Sernikobrownie z dynią
Sernikobrownie z dynią to mocno czekoladowy, wspaniale jesienny deser pieczony. Przepis wbrew pozorom jest bardzo prosty. Wystarczy podążać za krokami i moim opisem, a wszystko pięknie się uda.
Czas przygotowania: 1 godzina
Czas piecznia: 45 minut
Liczba porcji: forma 24 x 24 cm - około 1500 g
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 352 kcal Węglowodany 34 g - W tym cukry 21 g Białko 9 g Tłuszcze 20 g Dieta:
wegetariańska
- mąka pszenna tortowa 100 g
- masło 150 g
- małe jajka 3 sztuki - 150 g po rozbiciu
- cukier drobny lub puder 150 g
- czekolada gorzka 200 g
- kakao 10 g - 1 łyżka
- ekstrakt z wanilii 2 płaskie łyżeczki
- proszek do pieczenia 1/3 łyżeczki
- sól spora szczypta
- pulpa z dyni gotowanej Muscat de Provence 200 g
- gęsty, mielony twaróg 350 g
- cukier drobny lub puder 50 g
- małe jajko 1 sztuka - 50 g po rozbiciu
- skrobia ziemniaczana i mąka pszenna po 1 łyżce - 2 x 15 g
- cynamon mielony 1 łyżeczka
- gałka muszkatołowa - można pominąć 1/4 łyżeczki
- świeża dynia Muscat de Provence drobno pokrojona 150 g
Sernikobrownie z dynią
Użyłam formy 24 x 24 cm z odpinanymi bokami, ale sprawdzi się też forma do 20 x 30 cm oraz tortownica 26-28 cm.
Zanim zaczniesz szykować ciasto, bardzo gorąco polecam przeczytać najpierw całość, by zaplanować i zoptymalizować kolejne kroki szykowania. Pulpę z dni warto zrobić nawet na 1-3 dni wcześniej, ponieważ dobrze przechowuje się ona w lodówce.
Do przepisu potrzebujesz około 350 g ugotowanej pulpy z dyni. Najlepiej sprawdzi się aromatyczna, deserowa Muscat de Provence, ewentualnie dynia piżmowa. Warto kupić większy kawałek, nawet około 1 kg, ponieważ po obraniu i wydrążeniu zostaje mniej miąższu, a podczas gotowania dodatkowo odparowuje sporo wody. A do tego resztę możesz wykorzystać np. na naleśniki dyniowe.
Dynię obierz, usuń gniazdo nasienne, a miąższ zetrzyj na grubych oczkach lub pokrój w bardzo drobną kostkę. Przełóż ją do garnka z grubym dnem, przykryj przykrywką i trzymaj na niskiej mocy palnika. Na początku nie dolewaj wody i nie odkrywaj pokrywki, ponieważ dynia sama zacznie puszczać sok. Po około 10–15 minutach, gdy w garnku zbierze się wystarczająco dużo płynu zdejmij pokrywkę i gotuj dalej dynię, mieszając, aż miąższ będzie miękki. Należy odparować jak najwięcej wody. Po ugotowaniu, jeśli trzeba, odlej nadmiar soku (można go wypić jak kompot). Pulpa powinna mieć konsystencję musu jabłkowego. Na koniec zmiksuj ją na gładko, najlepiej blenderem ręcznym.
Porada: Do przepisu można też użyć dyni pieczonej. Polecam mój przepis na puree z dyni Hokkaido - purée z dyni.
W misce umieść 350 g mielonego, zwartego i nie kwaśnego twarogu (może być z wiaderka). Dodaj 200 g ugotowanej i przestudzonej pulpy z dyni oraz 50 g cukru (biały, puder lub pół na pół z cukrem wanilinowym). Wbij 1 małe jajko. Dodaj po 1 łyżce skrobi ziemniaczanej i mąki pszennej. Opcjonalnie dopraw 1 łyżeczką cynamonu i 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej. Całość zmiksuj na gładko i odstaw.
Porada: Jeśli nie chcesz, by masa serowa przyciemniała od przypraw korzennych, pomiń je lub dodaj je dodatkowo do suchych składników na ciasto brownie.
W małym garnku z grubym dnem umieść 150 gramów masła. Podgrzewaj je na najniższej mocy, aż całkiem się roztopi, ale nie zacznie się gotować. Od razu dodaj do niego 200 gramów czekolady gorzkiej lub 100 gramów czekolady gorzkiej np. 64% oraz 100 gramów czekolady mlecznej lub deserowej (najlepiej posiekane lub nawet starte na tarce). Zdejmij garnek z palnika i zacznij mieszać składniki.
Masło z czekoladami cały czas, powoli mieszaj przy pomocy szpatułki, aż masło i czekolady połączą się w idealną, błyszczącą masę. W razie potrzeby ponownie umieść garnek (na chwilę) i podgrzewaj całość na najniższej mocy. Garnek odstaw na bok, by całość przestygła.
Do dużej miski wbij 3 mniejsze jajka. U mnie ważyły łącznie około 150 gramów po rozbiciu. Wsyp 150 gramów cukru białego drobnego, cukru pudru lub lub trzcinowego (może być drobny). Dodaj też 2 płaskie łyżeczki ekstraktu z wanilii lub też pół łyżeczki pasty waniliowej. Można też część cukru zwykłego zamienić na wanilinowy.
Cukier z jajkami ubijaj mikserem na wysokich obrotach tak długo, aż całkowicie rozpuści się w jajkach. Pod koniec ubijania ma powstać bardzo puszysta i jasna masa bez najmniejszych śladów nierozpuszczonego cukru. Ubijanie może trwać nawet 15 minut (z dobrym mikserem stojącym do 10-12 minut). Naprawdę długie i cierpliwe ubijanie jajek z cukrem jest kluczowe w przepisie. Puch ma bardzo "urosnąć" i zrobić się jasny.
Zacznij już nagrzewać piekarnik. Ustaw 165-170 stopni z opcją pieczenia góra/dół.
Do puchu jajecznego dodaj sporą szczyptę soli. Następnie wlewaj powoli przestudzony (może być lekko ciepły) krem z czekolad i masła. Wlewaj go powoli, cały czas mieszając zawartość miski przy pomocy szpatułki. W ostateczności można użyć ręcznego miksera na najniższych obrotach. Jeśli masa się zwarzy (za duża różnica temperatur), to nic się nie martw. Ciasto i tak się uda.
Kolejno wsyp też mieszankę mąki (100 gramów), proszku do pieczenia (1/3 łyżeczki) i kakao (1 łyżka). Suche składniki najlepiej jest wcześniej wymieszać albo przesiać bezpośrednio do miski z kremem jajeczno czekoladowym. Całość wymieszaj szpatułką powoli, ale dokładnie.
Porada: Jeśli do masy serowej nie była dodawana łyżeczka cynamonu oraz 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej, to można je wsypać do miski z ciastem razem z mąką.
Dno formy oraz boki formy o wymiarach 24 x 24 cm (lub podobną) wyłóż papierem do pieczenia. Wewnętrzne ranty posmaruj wcześniej odrobiną masła. Około 3/5 ciasta czekoladowego wylej do formy i wyrównaj jego powierzchnię. Ciasto powinno być gęste, klejące, ale puszyste (napowietrzone).
Na czekoladowy spód zacznij wykładać łyżka po łyżce masę serowo dyniową. Nie wylewaj całej masy w jednym miejscu na środku, aby nie "wybić" masy czekoladowej na górę. W ten sposób wyłóż całą masę serową.
Na drugą warstwę, czyli na masę serową, rozłóż łyżka po łyżce resztę ciasta czekoladowego. Możesz delikatnie rozmieszać ciasto (patyczkiem lub łyżką), aby powstały wzorki, a na samym końcu warto jeszcze wyłożyć na cieście około 150 gramów świeżej, ale bardzo drobno pokrojonej dyni Muscat de Provence, czyli dyni francuskiej. Kawałki dyni warto lekko wbić w ciasto.
Jeżeli nie masz dyni deserowej, to nie wykładaj innej dyni, ponieważ może się ona nie dopiec i będzie twarda. Jeżeli chcesz mieć pewność, że dynia zmięknie, to możesz ją wcześniej podgotować we wrzątku. Dodatek świeżej dyni nie jest jednak konieczny i można go w tym cieście całkowicie pominąć.
Formę z brownie umieść w piekarniku nagrzanym do 165-170 stopni (opcja pieczenia: góra/dół). Wybierz środkową lub o piętro niższą półkę w piekarniku, by wierzch ciasta nie był za blisko górnych grzałek. Sernikobrownie z dynią piecz najlepiej do 45 minut. Po upieczeniu można od razu wyjąć je z piekarnika. Zanim jednak uwolnisz ciasto z formy odczekaj około 20 minut, by lekko przestygło.
Porady: Piekarnik musi być dobrze nagrzany, a forma z ciastem kładziona na kratce z wyposażenia piekarnika lub blaszce, która będzie się nagrzewała razem z piekarnikiem.
Sernikobrownie dyniowe ze względu na zawartość twarogu i puree dyniowego, musi być przechowywane w lodówce. Najlepiej trzymać je w szczelnym pojemniku. W lodówce zachowa świeżość i doskonałą konsystencję przez 4 do 5 dni. Jeśli chcesz je przechowywać dłużej możesz je zamrozić. Pokrój ciasto na porcje, owiń je folią spożywczą, a następnie włóż do pojemnika. Zamrożone brownie jest dobre do spożycia przez około 3 miesiące.
Smacznego.

