Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Fale Dunaju

Fale Dunaju

Przepis na ciasto Fale Dunaju przyda się każdemu miłośnikowi ciast pieczonych z dodatkiem kremu budyniowego. To ciasto z efektem WOW, idealne na specjalne okazje i na Święta.

- wiśnie można zastąpić innymi owocami
- puszyste, wilgotne i super długo świeże ciasto
- bardzo dokładny przepis oraz zdjęcia krok po kroku

Czas przygotowania: 6 godzin
Liczba porcji: 1800 g - forma 24x34 cm
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 315 kcal Węglowodany 32 g - W tym cukry 17 g Białko 6 g Tłuszcze 18 g Dieta: wegetariańska

  • 320 g mąki pszennej tortowej - 2 szklanki
  • 200 g prawdziwego masła - klasyczna kostka
  • 5 dużych jajek lub 6 mniejszych
  • 150 g cukru pudru - niecała szklanka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao - do 20 g
  • 50 ml mleka - 5 łyżek
  • 350 g wiśni mrożonych lub z kompotu*
  • 500 ml mleka - 2 szklanki
  • 150 g masła - 3/4 klasycznej kostki
  • 100 g drobnego cukru - niecałe pół szklanki
  • 80 g szklanka mąki pszennej tortowej - pół szklanki
  • 3 żółtka małych lub średnich jajek
  • 50 g czekolady gorzkiej lub deserowej
  • 25 g masła - około 2 łyżki
Ukryj zdjęcia

Fale Dunaju

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Forma do pieczenia: nie większa niż 24 x 34 cm cm (wymiary wewnętrzne - spód formy). Użyłam blaszki z odpinanymi bokami. Można też śmiało użyć mniejszej formy np. blaszki o wymiarach 24 x 24 cm o wysokich rantach lub tortownicy o średnicy 24-25 cm. Nie dzielimy wówczas ciasta na pół  i nie tworzymy drugiego piętra. To jak upiec tylko jedno, wysokie piętro opiszę dokładnie w dalszej treści przepisu. 

Masło do kremu budyniowego należy wyjąć z lodówki wcześniej, by naturalnie zmiękło. Jajka i masło do ciasta również koniecznie wyjmij z lodówki, by osiągnęły temperaturę pomieszczenia. Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii, ponieważ Twoje składniki mogą mieć inną liczbę kalorii niż te, których użyłam ja. Z podanej ilości składników otrzymasz ciasto o wadze około 1800 gramów. Zanim zaczniesz szykować ciasto Fale Dunaju, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania. 

*Do ciasta można dać wiśnie mrożone (Należy je wcześniej naturalnie rozmrozić i poczekać aż osiągną temperaturę pokojową. Sok można wypić lub zostawić do nasączenia ciasta przed wyłożeniem kremu budyniowego). Idealne będą też drylowane wiśnie świeże oraz wiśnie z kompotu. Ciasto Fale Dunaju bardzo dobrze smakuje również z brzoskwiniami, (świeże lub z puszki) które należy przed wyłożeniem pokroić na mniejsze kawałki. To samo robimy z jabłkami. Sprawdzą się też świeże, małe truskawki oraz świeże maliny. Jagody leśnie też pasują do tego ciasta. Należy je wykładać w odstępach, po jednej łyżeczce.

Porcja ciasta Fale Dunaju została ułożona na białym talerzyku. W przekroju występują falujące warstwy jasnego i kakaowego ciasta z wiśniami oraz jasny krem budyniowy. Wierzch pokrywa błyszcząca polewa czekoladowa z listkami mięty.

Kawałek ciasta Fale Dunaju z jasnym i kakaowym biszkoptem oraz widocznymi wiśniami. Na wierzchu znajduje się gruba warstwa jasnego kremu budyniowego i gładka, ciemna polewa czekoladowa z listkami mięty.

Fale Dunaju przepis

W pierwszej kolejności ugotuj budyń do kremu budyniowego. To bardzo ważne, ponieważ aby zrobić krem, budyń musi być całkowicie przestudzony. Nie można go w tym celu odkładać do lodówki. Pamiętaj też o tym, by 150 gramów masła wyjąć z lodówki i trzymać gdzieś na blacie kuchennym. Masło ma naturalnie zmięknąć, by można je było potem zmiksować na puch. 

Aby zrobić budyń, do rondelka wlej półtorej szklanki mleka (375 ml) oraz wsyp 100 gramów drobnego cukru. Ustaw średnią moc palnika i zacznij podgrzewać mleko z cukrem. Pozostałe mleko przelej do większego naczynia. Do mleka dodaj trzy żółtka jajek (białka można wykorzystać do upieczenia np. mini bezików) oraz wsyp 80 gramów mąki pszennej tortowej. Całość bardzo dokładnie wymieszaj na gładki, lejący płyn bez grudek. Polecam użyć do tego celu blender ręczny typu żyrafa. 

Mleko z cukrem doprowadź do wrzenia. Zmniejsz moc palnika do minimum i wlej płyn z mleka, mąki i żółtek. Od razu zacznij mieszać budyń. Możesz trochę zwiększyć moc palnika. Budyń mieszaj na początku energicznie. Powinien się ponownie zagotować i zgęstnieć. Gdy tak się stanie, mieszaj go już powoli, przez około 30 sekund, aż znikną grudki, nie będzie widać mąki i budyń osiągnie odpowiednią konsystencję.

Budyń odstaw do przestudzenia przykrywając go wcześniej kawałkiem folii (ja używam do tego woreczków śniadaniowych). Absolutnie nie odkładaj go do lodówki. Taki budyń będziesz po przestudzeniu łączyć z ubitym na puch masłem. Zarówno budyń, jak i masło powinny mieć tę samą temperaturę. 

Porada: Jeśli wolisz przygotować krem budyniowy bez żółtek i z użyciem proszku budyniowego zamiast zwykłej mąki pszennej, to podaję jak to zrobić: Do rondelka wlej półtorej szklanki mleka i wsyp cały cukier. Ustaw średnią moc palnika i zacznij podgrzewać mleko z cukrem. Do pozostałego mleka (125 ml) wsyp półtorej opakowania proszku budyniowego o smaku waniliowym lub śmietankowym (łącznie około 50-55 gramów). Mleko z proszkiem budyniowym bardzo dokładnie wymieszaj na gładki, lejący płyn bez grudek. Całość szykuj dokładnie tak samo jak wyżej.

Gładki, jasny budyń znajduje się w przezroczystej misie i został przykryty folią spożywczą ułożoną bezpośrednio na masie. To etap studzenia budyniu przed dalszym łączeniem go z masłem na krem do Fali Dunaju.

Zacznij już nagrzewać piekarnik: 175 stopni z opcją pieczenia góra/dół.

Do misy miksera wbij pięć dużych jajek i wsyp 150 gramów cukru pudru. Cukier z jajkami ubijaj mikserem na wysokich obrotach przez kilka minut. Pod koniec ubijania ma powstać puszysta i jasna masa. Ubijanie może trwać nawet 10 minut (z dobrym mikserem do 5 minut).

W metalowej misie miksera znajduje się jasna, napowietrzona masa jajeczna z drobnymi pęcherzykami na powierzchni. Konsystencja jest gładka i lekko spieniona, gotowa na kolejny etap przygotowania ciasta, czyli dodanie masła i suchych składników.

Kostkę prawdziwego masła, czyli 200 gramów roztop w mikrofalówce, w rondelku na minimalnej mocy palnika lub w kąpieli wodnej. Przestudź je, by nie było gorące. Tak samo możesz użyć i roztopić olej kokosowy.

Do miski z puchem jajecznym zacznij wlewać masło lub ewentualnie olej roślinny w tej samej ilości co masło. Masło lub olej wlewaj cienką strużką. Puch cały czas ubijaj na wysokich obrotach. Po dodaniu tłuszczu wyłącz mikser. 

Do miski wsyp mieszankę sypkich składników (mąka i proszek do pieczenia). Dwie szklanki mąki pszennej - najlepiej tortowej typ. 450, to około 320 gramów mąki. Całość wymieszaj powoli, ale dokładnie szpatułką z sylikonową łopatką lub drewnianą łyżką. 

Duża metalowa misa zawiera jasną, napowietrzoną masę jajeczną z porcją mąki wsypaną na powierzchnię. Obok znajduje się szpatułka, a ciasto jest na etapie delikatnego łączenia składników przed dalszym podziałem masy.

Trochę mniejszą część ciasta odlej do osobnej miski. Do ciasta dodaj dwie płaskie łyżki kakao oraz pięć łyżek lekko ciepłego mleka (do 50 ml, temperatura do 30 stopni). Ciasto mieszaj powoli szpatułką, do momentu, gdy zrobi się jednolite. 
W głębokiej metalowej misie znajduje się jasna masa z dodatkiem mleka, przykryta warstwą kakao. Biała szpatułka zaczyna łączyć składniki, aby powstało ciasto kakaowe do rozprowadzenia na jasnej warstwie.

Ciasto jasne wylej do formy wyłożonej papierem do pieczenia - spód i boki formy. Aby paski papieru trzymały się wewnętrznych rantów, formę posmaruj wcześniej od środka odrobiną masła. Użyłam dość dużej formy o wymiarach 24 x 34 cm, dlatego też warstwy ciasta są dość cienkie. Na ciasto jasne wyłóż też od razu ciasto z kakao. Ciasto wykładaj łyżka po łyżce, delikatnie rozprowadzając je po jasnym cieście. Na koniec wyłóż też owoce. U mnie były to rozmrożone wiśnie. Użyłam trochę ponad 300 gramów wiśni. Każdą sztukę lekko wciskałam w ciasto. Zachowuję miedzy nimi niewielkie odstępy. 

Porada: Do ciasta Fale Dunaju skorzystałam z przepisu na ciasto z wiśniami. Odrobinę tylko zmieniłam przepis. W przepisie na ciasto z wiśniami użyta była mniejsza forma o wymiarach 24 x 24 cm. Można zatem upiec Fale Dunaju w foremce mniejszej, z wysokimi rantami. Powstaje wówczas tylko jedno wyższe piętro ciasta. Pieczenie ciasta trwa trochę dłużej, bo do 45 minut. 
Prostokątna forma wyłożona papierem do pieczenia zawiera jasne ciasto przy brzegach i warstwę kakaową rozsmarowaną na środku. Na powierzchni zostały równomiernie rozmieszczone wiśnie, lekko wciśnięte w masę przed pieczeniem.

Formę z ciastem umieść na środkowej półce, w piekarniku nagrzanym do 175 stopni. Ustaw opcję pieczenia góra/dół. Ciasto piecz około 20-25 minut. Po około 20 minutach sprawdź, czy ciasto jest już upieczone. Ostrożnie uchyl drzwi piekarnika i wbij w ciasto drewniany patyczek do szaszłyków. Jeśli po wyjęciu patyczek jest suchy, to znaczy, że ciasto jest już upieczone. 

Po upieczeniu lekko uchyl drzwi piekarnika. Polecam zablokować drzwiczki rękawicą kuchenną, by zrobić tylko małą szparkę. Po pięciu minutach otwórz drzwi do połowy, a po chwili wyjmij ciasto z pieca. Zostaw je w formie do całkowitego przestudzenia. 

Prostokątna forma wyłożona papierem do pieczenia zawiera upieczony, ciemny blat z lekko popękaną powierzchnią. W cieście zostały rozmieszczone całe wiśnie, a przy brzegach pojawia się jaśniejsza warstwa. Etap po pieczeniu, przed kremem.

Dokończ krem budyniowy. Jak tylko budyń całkowicie przestygnie, a 150 gramów masła zmięknie, możesz zacząć szykować krem budyniowy. Do niedużej, ale wysokiej miski przełóż miękkie masło. Ubijaj je mikserem na najwyższych obrotach, aż zrobi się puszyste i jasne. Bardzo ważne jest to, by cierpliwie ubijać masło czekając na właściwą konsystencję. Nie podam dokładnego czasu, ponieważ dużo zależy od samej mocy miksera. U mnie trwa to mniej więcej cztery minuty. 
Krem budyniowy o jasnym kolorze został dokładnie roztarty w dużej metalowej misie. Powierzchnia jest gładka i kremowa, z wyraźnymi smugami po mieszaniu. Zielona szpatułka pomaga zebrać masę ze ścianek przed dalszym użyciem.

Do napuszonego masła, stopniowo łyżka po łyżce dodaję całkowicie przestudzony budyń. Po każdej łyżce miksuję masę do idealnego połączenia obu mas. Uważam, by nie ubijać kremu za długo. W taki sposób wmiksowuję cały budyń. Powinien powstać puszysty krem budyniowy. Zazwyczaj nie zajmuje mi to dłużej niż 10 minut. 
W metalowej misie znajduje się jasne, puszyste masło o gładkiej konsystencji z widocznymi smugami po ubijaniu. Masa jest zebrana silikonową szpatułką z drewnianą rączką, co przygotowuje bazę do łączenia z wystudzonym budyniem.

Gotowy krem budyniowy rozprowadź po całej powierzchni przestudzonego ciasta. Wyrównaj jego powierzchnię. Formę z ciastem odłóż do lodówki, do częściowego stężenia masy budyniowej. Masa budyniowa powinna być już stabilna, ale jeszcze lekko miękka, by ciasto "przykleiło" się do niej. Należy bowiem wyjąc ciasto z formy i przekroić idealnie na pół. Jedną część ciasta kładziesz na drugą, by powstały dwa poziomy. Ciasto ponownie odłóż do lodówki (w formie, lub już na desce), do całkowitego stężenia masy budyniowej. 

Porada: Etap tworzenia dwóch poziomów nie jest konieczny i można też śmiało zostawić Fale Dunaju nieco niższe, lub też jak wyżej o tym pisałam, upiec je w mniejszej formie, by wszystkie warstwy były od razu wyższe. 
Pokazany jest narożnik ciasta z grubą warstwą jasnego kremu na wierzchu i między blatami. W przekroju występują jasne i kakaowe smugi z czerwonymi wiśniami. Wypiek pozostaje na papierze do pieczenia ułożonym na drewnianej desce.

Podczas tężenia kremu budyniowego na cieście, przygotuj polewę czekoladową. Aby pokryć ciasto wystarczy użyć 1/4 porcji z przepisu - polewa czekoladowa z masłem. Wystarczy roztopić masło z czekoladą w kąpieli wodnej lub w małym rondelku na minimalnej mocy palnika. Całość mieszasz szpatułką do całkowitego połączenia roztopionego masła i czekolady. Powinna powstać idealnie gładka i błyszcząca plewa. Przestudzoną polewą czekoladową pokryj warstwę budyniową. Gotowe Fale Dunaju ponownie umieść do lodówce, do całkowitego zastygnięcia polewy. 

Porada: Jeśli ciasto nie było dzielone na pół, to zapewne trzeba będzie podwoić ilość składników na polewę. 
Porcja ciasta została pokazana w zbliżeniu, z wyraźnymi warstwami jasnego i kakaowego ciasta oraz kremu budyniowego. W środku występują owoce w czerwonym kolorze, a wierzch przykrywa gładka polewa czekoladowa z dekoracją z listków mięty.

Kawałek ciasta z naprzemiennymi warstwami jasnego i kakaowego ciasta oraz wiśniami w środku. Na wierzchu znajduje się jasny krem budyniowy przykryty błyszczącą polewą czekoladową, udekorowaną listkami mięty. Obok występuje łyżeczka z kęsem.

Ciasto Fale Dunaju trzymaj w lodówce nawet do tygodnia. Przed podaniem warto je wyjąć trochę wcześniej z lodówki. Gdy nie jest zimne, smakuje znacznie lepiej. 
Smacznego. 
Średnia 4.8 / 5 (1217 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Fale Dunaju

Przepyszne i super śliczne ciasto Fale Dunaju to wyjątkowy wypiek. Fale dunaju to ciasto, które z wyglądu kojarzy się z falami. Fale dunaju składają się z warstwy ciasta jasnego oraz warstwy ciasta ciemnego. Ponieważ na ciasto ciemne wykłada się owoce, te zapadają się lekko tworząc fale. Kolory odcinają się od siebie i mamy ciekawy i apetyczny efekt. Ciasto fale dunaju można zrobić z różnymi owocami. Moja ulubiona wersja to fale dunaju z wiśniami z kompotu lub z wiśniami mrożonymi. W sezonie piekę fale dujanu z wiśniami świeżymi. Wybieram wiśnie, ponieważ przepis na fale dunaju jest ciastem śmietankowo kakaowym, więc akcent czerwonego i kwaśnego owocu pasuje tu idealnie. Są najróżniejsze przepisy na fale dunaju. Bardzo smaczne jest też ciasto fale dunaju z jabłkami. Jabłka można kupić w sklepie przez cały rok, a w sezonie warto sięgnąć po szarą renetę, która jest kwaśna i świetnie komponuje się z resztą składników. Tak samo fale dunaju z brzoskwiniami. Można użyć brzoskwiń z puszki lub takich świeżych i też są to idealnie pasujące smakowo owoce. Tak naprawdę placek fale dunaju będzie też pyszny ze świeżymi truskawkami, jagodami oraz malinami. Ciasta Fale Dunaju pieczemy zazwyczaj na Święta i wyjątkowe okazje. Uważam jednak, że taką przyjemność można sobie robić i bez powodu. Koniecznie zobacz też jak upiec pyszny placek z jabłkami i kruszonką.  

Ciasta Fale Dunaju

Wiemy już zatem, że Fale Dunaju można upiec z różnymi owocami. U mnie Fale Dunaju przepis szykowany jest na maśle. Ponieważ fale dunaju oprócz ciasta i owoców zawierają też dekorację z kremu budyniowego, do którego używam masła, to i do ciasta daję masło, a nie olej. Szykując Fale Dunaju ciasto inspirowałam się moim sprawdzonym przepisem na ciasto z wiśniami, które również bardzo gorąco polecam każdemu. O tym cieście napiszę więcej w samej treści przepisu na fale dunaju. Przy okazji polecam też rewelacyjne ciasto bez pieczenia właśnie w wiśniami, czyli ciasto filadelfia. Na Fale Dunaju przepisy są najróżniejsze. Od ciasta, po krem budyniowy, czy nawet czekoladową polewę, wszystko można przygotować trochę inaczej. Fale dunaju można upiec w mnijeszej foremce i powstanue jedno wyższe piętro. Sama piekę fale dunaju w dużej formie. Ciasto fale dunaju przekrajam, na pół i tworze piętrowe fale dunaju. Dla takie ciasto wygląda jeszcze lepiej. Warstwa budyniowa nie jest u mnie wysoka, ale można śmiało podwoić jej ilość lub zrobić ją trochę inaczej. Linki do przepisów z pysznymi kremami podam w treści przepisu na ciasto fale dunaju. Jeśli chodzi o polewę, to szykuję bardzo prostą wersję z dowolną czekoladę z odrobiną masła. Przy okazji polecam też przepis na kopiec kreta czekoladowy. Podobnym kolorowym ciastem jest też tradycyjny, stary metrowiec. Zapraszam do pieczenia. 

Wersja aplikacji 21.4.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1792048860000