Popękane pierniczki
Popękane pierniczki to ciasteczka świąteczne, które gorąco polecam upiec. Przepis jest super prosty, ponieważ do ich zrobienia potrzebujesz tylko kilka składników, które wystarczy połączyć w jednolite ciasto.
- bez śmietany i jajek
- tylko kilka składników
- od razu gotowe do jedzenia
Czas przygotowania: 20 minut
Czas chłodzenia ciasta łącznie: 3 godziny
Czas pieczenia 1 partii: 12 minut
Liczba porcji: 28 pierniczków
W 100 g pierniczków: Wartość energetyczna 461 kcal Węglowodany 72 g - W tym cukry 39 g Białko 5 g Tłuszcze 17 g Dieta:
wegetariańska
- mąka pszenna uniwersalna 320 g - 2 szklanki
- ulubiony miód płynny 230 g - około 2/3 szklanki
- masło lub kostka roślinna do pieczenia 150 g
- przyprawa do piernika 30 g - 3 płaskie łyżki
- soda oczyszczona 1 płaska łyżeczka
- cukier zwykły 40 g
- cukier puder 50 g
Popękane pierniczki
Pieczenie: 190 stopni, środkowa półka z opcją pieczenia góra/dół lub 175 stopni z termoobiegiem.
Czas pieczenia: 12-14minut.
Z podanej ilości składników wyszło mi 28 pierniczków po 25 gramów każdy. Zanim zaczniesz je szykować, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania.
Do miski wsyp 320 g mąki pszennej uniwersalnej (2 szklanki). Dodaj 30 g przyprawy do piernika oraz 1 płaską łyżeczkę sody oczyszczonej. Całość dokładnie wymieszaj albo przesiej do drugiej miski.
Porada: Polecam użyć około 30 gramów dobrej przyprawy do pierników, np. przyprawa do piernika. Koniecznie zwróć uwagę na skład przyprawy. Unikaj mieszanek, w których pojawia się mąka pszenna oraz cukier. Jeśli jednak Twoja gotowa mieszanka przypraw zawiera cukier lub mąkę, to oprócz całej saszetki takiej przyprawy (do 40 gramów) dodaj też po łyżeczce kakao i cynamonu.
Do miski dodaj 150 gramów zimnego, pokrojonego w kostkę masła lub w ostateczności kostki roślinnej do pieczenia oraz 230 gramów ulubionego płynnego miodu. Będą to około dwie trzecie szklanki miodu.
Porada: W wersji wegańskiej masło można zastąpić kostką roślinną do pieczenia, zaś miód w ostateczności zamienisz na syrop daktylowy lub syrop klonowy. Ponieważ są one rzadsze od miodu, to dałabym wówczas nie więcej niż 200 gramów syropu.
Ciasto od razu wyrabiaj ręcznie lub mikserem z hakami do ciasta drożdżowego, tylko do momentu, aż połączą się wszystkie składniki i masło idealnie rozetrze się w cieście. Ciasto powinno być bardzo gęste i klejące, jednak formowalne. Miskę z ciastem przykryj i odłóż do lodówki, do schłodzenia na około półtorej godziny. Możesz też śmiało szykować ciasto wieczorem i zostawić je przykryte w lodówce na całą noc.
Schłodzone ciasto nie powinno się już kleić. Formuj z niego kulki o średnicy około 3 cm. Każda kulka waży około 25 gramów. Umieszczaj je na desce, talerzu czy szerokim talerzu wyłożonym papierem do pieczenia, jedną kulkę obok drugiej. Tak przygotowane kulki pod pierniczki odłóż do lodówki na około półtorej godziny. Nie trzeba ich niczym przykrywać.
Zanim zaczniesz obtaczać kulki ciasta w cukrach, najpierw dobrze nagrzej piekarnik. Ustaw 190°C i nagrzewaj go razem z kratką umieszczoną mniej więcej na środku komory lub o półkę niżej.
Do jednej miski wsyp minimum 40 g cukru białego (zwykłego lub drobnego), a do drugiej minimum 50 g cukru pudru. Blachę do pieczenia wyłóż papierem, a z lodówki wyjmij naczynie ze schłodzonymi kulkami ciasta. Każdą kulkę najpierw obtocz w cukrze zwykłym, następnie w cukrze pudrze. Rób to obficie. Staraj się utrzymać dłonie w czystości, aby nie przenosić cukru pudru na kulki, które nie były jeszcze obtaczane w zwykłym cukrze. Gotowe kulki układaj na blasze wyłożonej papierem, zachowując min. 2-3 cm odstępy, ponieważ w piekarniku jeszcze rosną i lekko się spłaszczają. Kulki ciasta, których nie używasz od razu, odłóż ponownie do lodówki.
Blaszkę z pierniczkami umieść w piekarniku nagrzanym do 190 stopni. Wybierz środkową półkę w piekarniku. Jeśli do pieczenia pierniczków nie używasz cienkiej blaszki z wyposażenia piekarnika, tylko mniejszych blaszek (tak jak ja), to kładź je na nagrzanej kratce z wyposażenia. Pierniczki piecz około 12 minut (do spękania, lekkiego zarumienienia i wyrośnięcia). Można je od razu wyjmować z piekarnika i wkładać do komory kolejną partię.
Popękane pierniczki zaraz po przestudzeniu można od razu jeść. Są idealnie mięciutkie i aromatyczne w środku. Na wierzchu zaś powinny być chrupiące.
Smacznego.

