Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Pampuchy

Pampuchy

Drożdżowe bułeczki na parze, czyli popularne pampuchy możecie też znać pod nazwą buchty, parowe, czy też parowańce. Są super pyszne i niezwykle proste do zrobienia.

- szykowane na parze
- uniwersalne ciasto drożdżowe
- do podania na słodko i na słono
- dokładny przepis oraz zdjęcia krok po kroku

Czas przygotowania: 1 godzina 30 minut
Czas wyrastanie ciasta łącznie: 1 godzina 30 minut
Czas parzenia jednej serii: 15 minut
Liczba porcji: 14 sporych pampuchów
W 100 g: Wartość energetyczna 261 kcal Węglowodany 46 g - W tym cukry 4 g Białko 8 g Tłuszcze 5 g Dieta: niskocukrowa, niskotłuszczowa, wegetariańska

  • 35 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki mąki pszennej np. typ. 550 - 40 g
  • pół szklanki lekko ciepłego mleka - około 125 ml
  • 2 płaskie łyżki cukru - 20 g
  • 500 g mąki pszennej np. typ. 550 - połowa opakowania o wadze 1 kg
  • pół szklanki lekko ciepłego mleka - około 125 ml
  • 2 średnie lub trochę większe jajka
  • 2 łyżki masła - około 30 g
  • szczypta soli
Ukryj zdjęcia

Pampuchy

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml. 
Mleko, masło oraz jajka wyjmij wcześniej z lodówki, by osiągnęły temperaturę pomieszczenia.
Z podanej ilości składników wychodzi 14 gotowych bułeczek/klusek o średnicy około 8-10 cm.

Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii liczona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie. Przed szykowaniem pampuchów polecam przeczytać najpierw cały przepis, by móc odpowiednio przygotować wszystkie składniki. 

Pampuchy, czyli buchty to puszyste i elastyczne bułeczki drożdżowe szykowane na parze. Można je zrobić przy pomocy kilku różnych urządzeń. Polecam zakup garnka do gotowania na parze, który wyposażony jest w nakładkę z sitkiem do gotowania na parze. Aby zrobić buchty można też użyć zwykłego garnka. Nakładkę zastępujesz dużą gazą lub nową pieluchą tetrową, którą mocujesz na górę garnka i mocno związujesz sznurkiem. Parowańce można też zrobić w piekarniku z funkcją pary lub też w bambusowym parowarze z sitkiem do gotowania na parze.

Miękkie pampuchy ułożone na jasnym talerzu zostały polane grubą warstwą białego kremu. Na wierzchu znajduje się mieszanka malin i borówek, a część owoców rozsypano także obok jako kolorowy dodatek.

Puszysty pampuch został podany na białym talerzu i polany grubą warstwą białego sosu. Na wierzchu znajdują się maliny i ciemne owoce jagodowe, a przekrojony kawałek pokazuje miękki, napowietrzony środek bułeczki.

Pampuchy przepis

Domowe parowce szykuję wyłącznie na drożdżach świeżych i zawsze też robię do nich rozczyn. Aby go zrobić wystarczy, że w większym naczyniu (rozczyn bardzo mocno rośnie) umieścisz razem wszystkie składniki na rozczyn do pampuchów. W misce umieść zatem 35 gramów świeżych drożdży. Wsyp dwie łyżki jasnej mąki pszennej (u mnie zawsze mąka pszenna luksusowa typ. 550, ale i tortowa da radę), czyli około 40 gramów mąki oraz dwie płaskie łyżki cukru drobnego, czyli około 20 gramów cukru. Na koniec wlej jeszcze pół szklanki, czyli około 125 ml lekko ciepłego mleka (u mnie mleko krowie pełnotłuste). Całość rozcieraj łyżką, aż w płynie nie będzie już widać kawałków drożdży i grudek mąki. Płyn nie musi być idealnie gładki, ale w miarę jednolity. Rozczyn na początku jest bardzo wodnisty. Będzie znacznie rzadszy niż ciasto na naleśniki. 

Naczynie z rozczynem przykryj ściereczką lub folią przezroczystą i odstaw w ciepłe miejsce na 15-20 minut. Polecam użyć większego naczynia szklanego, ponieważ rozczyn bardzo mocno buzuje i super wyrasta. Rozczyn już po 20 minutach powinien urosnąć i bardzo się spienić. 

Porada: Jeśli masz tylko suszone drożdże instant, to w ostateczności możesz ich użyć. Teoretycznie nie wymagają one szykowania z nich rozczynu, ale można to zrobić. Zamiast 35 gramów drożdży świeżych dodajesz zatem około 10-12 gramów drożdży suszonych. Dodajesz je tak samo, jak te świeże i rozcierasz z pozostałymi składnikami. Taki rozczyn nie potrzebuje więcej niż 10 minut, by można go było użyć (nawet jeśli jeszcze nie buzuje tak bardzo). 

Na zdjęciu poniżej rozczyn zaraz po wymieszaniu wszystkich składników. 

W białej misce znajduje się jasny, rzadki rozczyn drożdżowy o lekko pienistej powierzchni i drobnych pęcherzykach. Masa jest wymieszana na gładko i stanowi bazę do ciasta na pampuchy przed odstawieniem do wyrośnięcia.

Na zdjęciu poniżej rozczyn po 15 minutach od zrobienia. Po zdjęciu przezroczystej folii spożywczej jeszcze bardziej urósł i praktycznie "uciekał  mi już z miski. 
Jasna misa zawiera wyrośnięty rozczyn drożdżowy o kremowej barwie, z gęstą pianką i drobnymi pęcherzykami na powierzchni. Masa wypełnia naczynie niemal po brzegi, co wskazuje, że zaczyn dobrze urósł przed dodaniem do ciasta na pampuchy.

Pora na ciasto właściwe na pampuchy. Do dużej miski wsyp 500 gramów mąki pszennej np. typ 550. Będzie to połowa klasycznego, kilogramowego opakowania mąki. Od razu dodaj szczyptę soli i wbij też dwa średnie lub trochę większe jajka. Wlej pół szklanki, czyli około 125 ml lekko ciepłego mleka. Kolejno dodaj też dwie łyżki bardzo miękkiego lub roztopionego i przestudzonego masła, czyli około 30 gramów masła.
Duża misa zawiera mleko z wsypaną mąką, dwa wbite jajka i porcję miękkiego masła na środku. Składniki są jeszcze nierozmieszane, tworzą jasną, płynną bazę z grudkami mąki, gotową do połączenia w ciasto na pampuchy.

Na koniec do dużej miski przełóż też cały spieniony, buzujący rozczyn. Wszystkie składniki wymieszaj najpierw dokładnie drewnianą łyżką. 
W dużej misce znajduje się spora ilość mąki, w której tworzą się jasne, wilgotne grudki po dodaniu mokrych składników. Drewniana łyżka jest zanurzona w masie, a powierzchnia pozostaje jeszcze częściowo sucha. To etap wstępnego łączenia przed wyrabianiem ciasta.

Miskę z ciastem przenieś pod mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Ciasto wyrabiaj tak nie krócej niż 5 minut. Możesz też wyrobić masę ręcznie. Ciasto po wyrabianiu powinno być jednolite i elastyczne. Można z niego śmiało uformować zwartą kulę. Ciasto zostaw w tej samej misce. Przykryj je ściereczką bawełnianą lub folią. Odstaw do wyrastania na minimum godzinę. Wybierz ciepłe i nieprzewiewne miejsce (temperatura do 35 stopni). Po godzinie powinno ładnie urosnąć.
Na zdjęciu poniżej widać wyrobione ciasto przed wyrastaniem. 
W metalowej misce znajduje się jasna, gładko wyrobiona kula drożdżowego ciasta. Powierzchnia jest równa i elastyczna, a masa została zebrana w jeden zwarty kształt przed przykryciem i odstawieniem do wyrastania.

Na zdjęciu poniżej widać ciasto po godzinie wyrastania. Jeśli po godzinie ciasto nie podwoiło objętości, to możesz jeszcze wydłużyć nieco wyrastanie. Nie zostawiaj jednak ciasta na dłużej, ponieważ ciasto może przerosnąć i będzie w nim potem zbyt mono czuć drożdże. 
W dużej, okrągłej misce znajduje się jasne, mocno wyrośnięte ciasto drożdżowe o gładkiej powierzchni. Masa wypełnia prawie całe naczynie i ma równą, sprężystą strukturę, tuż przed podziałem na pampuchy.

Wyrośnięte ciasto drożdżowe pod pampuchy przełóż na lekko obsypany mąką blat. Uformuj zgrabną kulę i podziel ją na 14 równych kawałków. Moje ciasto ważyło 970 gramów, więc na jedną bułeczkę przypadło około 68-70 gramów. Każdy kawałek ciasta bardzo dokładnie uformuj w dłoniach na kształt idealnej kulki. Jeśli ciasto nie będzie gładkie, to w miejscach nierówności może potem popękać. Uformowane pampuchy potrzebują około 15 minut wyrastania pod przykryciem, by napuszone można było szykować na parze. 

Ponieważ nie da rady zrobić wszystkich bułek na raz, (chyba, że posiadasz piekarnik z funkcją pary) to buchty oczekujące na zrobienie polecam umieścić w lodówce, (na desce pod przykryciem) by nie przerosły podczas oczekiwania na swoją kolej do zrobienia. W momencie gdy pierwsza partia trafia do garnka do gotowania na parze, to druga jest wyjmowana z lodówki i wyrasta przez 15 minut, póki nie przyjdzie na nie kolej. 

Porada 1: Jest jeszcze drugi sposób. Można szykować na bieżąco tylko tyle bułeczek, ile zmieści się podczas jednego "parzenia" (czyli zazwyczaj trzy lub cztery). Resztę ciasta trzymasz w lodówce, w misce (może być to wygodniejsze, ponieważ całe ciasto jest w jednej misce). W trakcie gotowania na parze pierwszej partii pampuchów, (trwa to około 15 minut) druga tura bułek, które zaczynasz formować pod koniec wyrastania pierwszych bucht, już wyrasta czekając na swoją kolej. Kolejne partie parowców szykujesz tak samo. 

Porada 2: Pampuchy można też faszerować przed uformowaniem w kulkę owocami lub też farszem mięsnym (np. taki sam jak w przepisie na naleśniki z mięsem). Bardzo popularnym farszem jest też soczewica, kasza jaglana lub nadzienie z grzybów i kapusty. 

Porada 3: Buchty można też wycinać z ciasta tak samo, jak tradycyjne pączki. Nie będą one miały wówczas idealnego kształtu kulki. 
Na drewnianej desce zostały ułożone równe, gładkie kulki drożdżowego ciasta, lekko oprószone mąką. Porcje są rozstawione w odstępach, gotowe do krótkiego napuszenia przed gotowaniem pampuchów na parze.

Na zdjęciu poniżej widać już cztery buchty, które zostały uformowane i wyrastały około 15 minut. Umieściłam je w odstępach, na sitku nakładki górnej garnka do gotowania na parze. Do dolnej części garnka (wygląda jak zwykły garnek) wlałam wodę maksymalnie do około 1/3 wysokości. Wodę doprowadzam do wrzenia, a następnie zmniejszam moc do takiej, by woda tylko lekko, ale wyraźnie się gotowała. U mnie jest to moc na poziomie 5 z 9 maksymalnych, czyli 5/9. 

Nakładkę z buchtami umieszczam w garnku z gotującą się wodą, a następnie całość przykrywam przykrywką . Dno nakładki na której leżą pampuchy absolutnie nie może dotykać do gotującej się wody. Pampuchy gotuję na parze równo 15 minut. W tym czasie nie odkrywam przykrywki, póki buchty nie będą gotowe. Po 15 minutach zdejmuję przykrywkę i od razu wyjmuję gotowe pampuchy. Na sitku umieszczam kolejną partię wyrośniętych bucht i gotuję je na parze, tak samo jak poprzednie. 

Na zdjęciu poniżej widać wyrośnięte pampuchy gotowe do gotowania na parze. 
Wkład do gotowania na parze w garnku zawiera cztery jasne, równo uformowane kulki drożdżowego ciasta, rozstawione z zapasem. Gładka powierzchnia i otwory w sitku pokazują etap tuż przed parowaniem pampuchów.

Na zdjęciu poniżej widać przygotowane na parze pampuchy. 
Cztery gładkie, jasne kulki drożdżowego ciasta zostały rozłożone w odstępach na metalowym, perforowanym wkładzie do gotowania na parze. Na ściankach garnka znajduje się para i krople skroplonej wody, co podkreśla etap przygotowania do parowania.

W taki sposób gotuję na parze wszystkie pampuchy w seriach: 4 + 4 + 3 +3. Drożdżowe pampuchy na parze są bardzo puchate, mocno wyrośnięte, niezwykle elastyczne i mięciutkie. Jeśli nie masz garnka do gotowania na parze, to możesz użyć zwykłego, szerokiego garnka z dobrą przykrywką. Nakładkę z sitkiem zastępujesz wówczas dużą gazą lub nową pieluchą tetrową, którą nakładasz na górę przykrywając ściśle cały otwór, a od zewnątrz mocno związujesz sznurkiem (dookoła garnka). 

Jeśli stosujesz parowniki bambusowe, to polecam nie kłaść pampuchów bezpośrednio na sitku bambusowym, tylko wyłożyć je wcześniej podziurawionym arkuszem papieru do pieczenia. Buchty łatwiej jest wyjąć z parownika i nie przyklejają się do bambusowego sitka. 

Aby zrobić je w piekarniku parowym należy umieścić wyrośnięte buchty na środkowej półce w piekarniku, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pampuchy układaj w sporych odstępach. Do osobnego pojemnika wlej wodę. W piekarniku ustaw funkcję pary. Gdy piekarnik jest już gotowy, umieszczasz w nim buchty i pieczesz na parze przez 15 minut. Z piekarnika można je wyjąć od razu po zrobieniu. 
Dwa jasne, puszyste pampuchy zostały ułożone na białym talerzu i polane grubą warstwą białego sosu. Na wierzchu znajduje się mieszanka owoców jagodowych, a ciemnofioletowy, błyszczący sos spływa po bokach bułeczek.

Puszysty pampuch został podany na talerzu i przykryty warstwą gładkiego białego kremu. Na wierzchu znajduje się ciemny, błyszczący sos z owocami, który spływa po bokach, a całość dekorują świeże maliny.

Przekrojony pampuch ma jasne, puszyste wnętrze i miękką skórkę. Górę przykrywa warstwa białego kremu, po której spływa gęsty, ciemnofioletowy sos z całymi owocami. Na środku został ułożony świeży owoc maliny.

Gotowe pampuchy można podawać od razu jeszcze gorące lub też przestudzone. Jeśli nie zostaną zjedzone tego samego dnia, po przestudzeniu można je umieścić w szklanym naczyniu z przykrywką lub też w spożywczym worku strunowym i trzymać w lodówce nawet 3-5 dni. Wyjęte prosto z lodówki będą twarde i lekko kruche. Aby ponownie zrobiły się mięciutkie i elastyczne wystarczy umieścić je w mikrofali na około 40-60 sekund. Po tym czasie będą dokładnie takie same, jak na chwilę po zrobieniu ich z funkcją pary - gorące, puszyste i elastyczne. 

Jak i z czym podawać pampuchy:

Drożdżowe buchty mają bardzo uniwersalny smak, wiec można je podawać i na słodko i na słono. Moja ulubiona wersja to pampuchy polane jogurtem naturalnym, który czasem ucieram dodatkowo z cukrem waniliowym lub cukrem pudrem i owocami lub dżemem. Na zdjęciu powyżej oprócz świeżych owoców dodałam też domowy dżem z borówek. Buchty można też polać tylko miodem i śmietaną lub śmietanką. Najprościej jest podać je tylko śmietaną z cukrem. 

Parowańce na słono podajemy tak samo jak np. kopytka, czy kluski śląskie, czyli z ulubionym sosem. Może być to np. gulasz wieprzowy lub strogonow albo sos pieczarkowy, musztardowy, czy koperkowy. Najszybciej jest oblać pampuchy gorącym masłem z bułką tartą i też będą pyszne. 

Piszcie z jakiego jesteście regionu Polski i z czym Wy podajecie swoje pampuchy.
Smacznego.

Średnia 4.8 / 5 (1489 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Pampuchy

Drożdżowe pampuchy znane są w całej Polsce. Znają je Kujawy, Lubelszczyzna, Śląsk i Wielkopolska. Na pampucha jest wiele nazw. Najczęściej używa się oczywiście nazwy pampuchy, ale bardzo dobrze znane też są jako buchty, parowce, pączki na parze, parowańce, parzaki, parzeńce, białe pączki, czy nawet kluchy na łachu. Najłatwiej opisać je jako kluski drożdżowe na parze, czyli kluski parowe. Jedni mówią, że jest to rodzaj pączków szykowanych na parze. Inni wolą nazywać buchty kluskami drożdżowymi na parze lub też pyzami drożdżowymi na parze. Bardzo łatwo jest rozpoznać pampuchy, ponieważ uniwersalne  w smaku ciasto drożdżowe formowane jest na kształt kuli. Wyrośnięte ciasto należy zrobić na parze. Takiego pampucha wyróżnia to, że jest jasny, bardzo wyrośnięty i niesamowicie mięciutki i elastyczny. Parowce drożdżowe można szykować zarówno na słodko, jak i na słono. Nawet jeśli szykuję buchty na słodko, to nie daję do nich więcej cukru, ponieważ słodycz dania wolę regulować przed słodkie dodatki. Mogę wówczas dodać owoce plus słodki miód albo śmietanę lub jogurt wymieszany z cukrem pudrem. Super jest też zagotować słodką śmietankę z cukrem waniliowym oraz masłem i takim sosem polać gorące jeszcze parowce. W sezonie na świeze owoce szykuję pampuchy drożdżowe z truskawkami, malinami, jagodami, czy nawet porzeczkami lub jeżynami. 

Buchty

Drożdżowy pampuch może być szykowany całkowicie bez nadzienia, lub też z nadzieniem. Nadzienie jednak umieszczamy wyłącznie przed wyrastaniem i ukończeniem pampucha. Farsz na pampuchy na parze może być słodki i składać się z marmolady, owoców lub dżemu, czy nawet czekolady. Takie pączki na parze można też nadziać dowolnym farszem wytrawnym, np. mięsnym. Sama jednak najbardziej preferuję przepis na pampuchy bez nadzienia. Takie pampuchy drożdżowe pokazuję w tym własne podstawowym przepisie i takie pampuchy drozdzowe są też najbardziej uniwersalne, ponieważ można je po zrobieniu całkowicie dowolnie podawać. Na pampuchy przepis jest bardzo prosty może nawet przypomina przepis na klasyczne racuchy drożdżowe. Tutaj jednak buchty drożdżowe nie są smażone na tłuszczu, a i samo ciasto zawiera bardzo mało masła. Pampuchy drożdżowe można przygotować na parze na kilka sposobów. Jeśli nie posiadasz żadnego sprzętu, to najprościej szykuje się je w garnku z dodatkiem dużej gazy lub nowej pieluchy tetrowej. Buchty robi się w garnku do gotowania na parze, który ma albo metalowe, albo silikonowe wkłady. Nowoczesne piekarniku posiadają niekiedy opcję pieczenia na parze, która też tu się sprawdzi. Pozostają jeszcze bambusowe parowary z sitkami do gotowania na parze. Na Górnym Śląsku popularne są buchty z sosem, kompotem lub dżemem z jagód leśnych. Tak samo popularne są tam parowce z wieprzowiną, czy też  pampuchy kapustą kiszoną. Najprostsze są pampuchy drożdżowe polane gorącym masłem i posypane cukrem o grubej rafinadzie.

Parowce

Czy będą to pampuchy, buchty, czy parowce, warto wiedzieć jak je prawidłowo przygotować. Na pampuchy przepisy są do siebie dość podobne. Ważne jest jednak to, by przygotować je tak, by wyszły idealne. Na buchty przepis jest prosty, ale trzeba być uważnym, by np. ciasto nie przerosło lub by nie pokusić się o to, by dodać do niego np. za dużo mąki. Latem bardzo często robię domowe pampuchy i w lipcu oraz na początku sierpnia robię parowańce z jagodami, które podaję ze świeżymi owocami i jogurtem. Każdy region Polski ma swój ulubiony sposób na podanie parowców. Nazwy są różne, jednak ciasto wszędzie bardzo podobne. Zmienia się albo farsz albo też sposób podania, który jest bardzo różny i niesamowicie dowolny, ponieważ pampuchy drożdżowe mają niezwykle uniwersalny smak. W wersji na wytrawnie najprościej jest podać pampuchy podobnie jak fasolkę, czy kalafiora z wody, czyli z bułką tartą przesmażoną na maśle. Zapewne to z czym najczęściej podaje się drożdżowe pampuchy na parze zależy od samego regionu. W województwie lubelskim bardzo popularne są pampuchy faszerowana kaszą jaglaną oraz buchty z serem w formie słodkiego nadzienia. Parowańce brzozowickie znajdują się na liście produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i szykowane są z kapustą i grzybami zupełnie jak pierogi. 

Parowańce

Na moim Blogu Kulinarnym znajdziesz też przepis na pampuszki, które piekę w piekarniku i podaję z masłem czosnkowym. Na koniec jeszcze szybkie podsumowanie wszystkich możliwych nazw, jakie do tej pory słyszałam w odniesieniu do drożdżowych pampuchów. A będą to: parowaniec, parowce, buchty, pampuchy, białe pączki, pampuchy na parze, pampuchy drożdżowe, pączki na parze, parzaki, kluchy na łachu, kluski drożdżowe na parze, parzeńce, kluchy z łacha, kluchy na lumpie. 

Wersja aplikacji 21.4.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1792048860000