Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Brownie z cukinii

Brownie z cukinii

Brownie z cukinii to mocno czekoladowy wypiek pełen tartej cukinii, której praktycznie nie czuć w cieście. Przepis jest prosty i bardzo gorąco przeze mnie polecany.

Czas przygotowania: 30 minut
Czas pieczenia: 32 minuty
Liczba porcji: forma 22-23 cm
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 335 kcal Węglowodany 36 g - W tym cukry 23 g Białko 5 g Tłuszcze 19 g Dieta: wegetariańska

  • cukinia młoda 300 g - np. 1 spora
  • mąka pszenna tortowa 120 g
  • masło 100 g
  • czekolada gorzka 64% 200 g
  • jajka 3 sztuki
  • cukier 130 g
  • olejek waniliowy pół łyżeczki
  • cynamon 1 płaska łyżeczka
  • sól 1/3 łyżeczki
Ukryj zdjęcia

Brownie z cukinii

Moja foremka do pieczenia miała wymiary 22 cm.
Pieczenie: 170 stopni, środkowa półka z opcją pieczenia góra/dół.
Czas pieczenia: do 32 minut.

Przeczytaj najpierw cały przepis, a dopiero potem zabierz się za szykowanie brownie z cukinią, by wiedzieć co kiedy szykować, oraz jakich składników możesz jeszcze użyć.

Centralnie umieszczony kawałek brownie ma bardzo ciemny kolor i zwartą, wilgotną strukturę z drobnymi jaśniejszymi fragmentami. Wierzch zdobią zielone wstążki cukinii oraz biała posypka. Całość podano na talerzu w kwiatowy wzór, a w tle znajdują się kolejne kawałki wypieku.
Krok 1: Połącz czekoladę z masłem

W małym garnku z grubym dnem umieść 100 gramów masła. Podgrzewaj je na najniższej mocy, aż całkiem się roztopi, ale nie zacznie się gotować. Od razu dodaj do niego 200 gramów czekolady gorzkiej 64%. Polecam wcześnej posiekać ją lub zetrzeć na tarce. Zdejmij garnek z palnika i zacznij mieszać masło z czekoladą, aż masło i czekolady połączą się w idealną, błyszczącą masę. Garnek odstaw na bo, by całość przestygła, a następnie dodaj 1/3 łyżeczki soli oraz pół łyżeczki olejku waniliowego lub śmietankowego. 

Dwa ujęcia pokazują łączenie składników brownie. W jasnych naczyniach roztopione masło otacza kawałki gorzkiej czekolady, a obok znajduje się ciemna, błyszcząca masa z jasnym fragmentem masła. To etap mieszania przed dodaniem kolejnych składników.

Krok 2: Ubij jajka z cukrem

Do miski wbij 3 jajka. U mnie ważyły łącznie około 160 gramów po rozbiciu. Wsyp 130 gramów cukru białego lub trzcinowego (może być drobny). Cukier z jajkami ubijaj mikserem na wysokich obrotach tak długo, aż całkowicie rozpuści się w jajkach. Pod koniec ubijania ma powstać bardzo puszysta i jasna masa bez najmniejszych śladów nierozpuszczonego cukru. Ubijanie może trwać nawet 15 minut (z dobrym mikserem stojącym do 10-12 minut). Puch ma bardzo "urosnąć" i zrobić się jasny.

Porada: Pod koniec ubijania można dodać jeszcze dodatkowe pół łyżeczki ekstraktu waniliowego lub trochę nasion z laski wanilii albo też pół łyżeczki pasty waniliowej. 

Kadr zestawia dwa etapy pracy w dużej misie: po lewej surowe jajka z kopczykiem cukru, a po prawej jasna, napowietrzona masa z drobnymi pęcherzykami. To etap ubijania przed dodaniem kolejnych składników.

Krok 3: Wymieszaj czekoladę z koglem moglem

Do puchu jajecznego wlewaj powoli przestudzony (może być lekko ciepły) krem z czekolady i masła. Wlewaj go powoli, cały czas mieszając zawartość miski przy pomocy szpatułki. W ostateczności można użyć ręcznego miksera na najniższych obrotach.  

W dużej misce znajduje się puszysta, brązowa masa jajeczna, a pośrodku została umieszczona lśniąca, bardzo ciemna roztopiona czekolada. Krem czekoladowy z masłem jest właśnie dodawany i czeka na połączenie z masą.

Krok 4: Dodaj mąkę z cynamonem

Zacznij już nagrzewać piekarnik. Ustaw 170 stopni z opcją pieczenia góra/dół. 
Kolejno wsyp też do miski (np. przesiej) 120 gramów mąki pszennej tortowej wymieszanej z płaską łyżeczką cynamonu. Całość wymieszaj szpatułką - powoli, ale dokładnie. 

Porada: cynamon można zamienić na wysokiej jakości mieszankę przypraw korzennych. 

W dużej misce znajduje się gęsta, lśniąca czekoladowa masa. Na jej środku usypano jasną porcję mąki wymieszanej z cynamonem, a drewniana szpatułka jest gotowa do powolnego połączenia składników.

Krok 5: Wymieszaj z tartą cukinią

Jedną, średnią cukinię o wadze około 300 gramów umyj dokładnie pod bieżącą, zimną wodą. Odetnij oba końce końce, ale nie obieraj cukinii ze skórki (chyba, że skórka w cukinii jest już twarda). Jeśli cukinia jest spora, ale młoda, to nie ma potrzeby usuwania z niej gniazda nasiennego. Jeśli zaś szykujesz brownie z cukinii starszej, to możesz usunąć łyżką przerośnięte pestki. Zważ wówczas gotową do starcia cukinię. Potrzebujesz bowiem minimum 280 gramów startej cukinii. Cukinię zetrzyj na średnich lub dużych oczkach i dodaj do miski z masą czekoladową. Ciasto mieszaj dość dokładnie, ale nie za długo.

Porada: Do ciasta można też wsypać około 50-70 gramów dropsów czekoladowych z czekolady gorzkiej lub mlecznej.  

W dużej misce znajduje się ciemna, gęsta masa czekoladowa przykryta sporą porcją jasnozielonej cukinii startej na długie wiórki. Biała łopatka z bordowym uchwytem znajduje się w masie i służy do połączenia składników.

Krok 6: Przelej ciasto do formy

Dno formy o wymiarach 22-23 cm wyłóż arkuszem papieru do pieczenia. Wewnętrzne ranty posmaruj odrobiną masła. Ciasto wyłóż do formy i wyrównaj jego powierzchnię. Ciasto powinno być gęste, klejące. 

Gęste, klejące ciasto brownie wypełnia okrągłą formę wyłożoną papierem do pieczenia. Ciemna, czekoladowa masa ma lśniącą, lekko nieregularną powierzchnię, która została rozprowadzona po całym dnie.

Krok 7: Upiecz brownie

Formę z cukiniowym brownie umieść w piekarniku nagrzanym do 170 stopni (opcja pieczenia: góra/dół). Wybierz środkową lub o piętro niższą półkę w piekarniku, by wierzch ciasta nie był za blisko górnych grzałek. Brownie piecz do 32 minut. Po upieczeniu można je od razu wyjąć z piekarnika. Zanim jednak uwolnisz ciasto z formy odczekaj około 20 minut, by lekko przestygło.

Porady: Piekarnik musi być dobrze nagrzany, a forma z ciastem kładziona na kratce z wyposażenia piekarnika lub blaszce, która będzie się nagrzewała razem z piekarnikiem. Większa forma, ale tyle samo ciasta = niższy wypiek, zatem pieczenie krótsze o około 5-7 minut. 

Upieczone brownie ma ciemną, lekko popękaną powierzchnię i gęsty, wilgotny środek z widocznymi kawałkami cukinii. Wierzch posypano białym cukrem pudrem i udekorowano długimi zielonymi paskami cukinii.

Gruby kawałek brownie ma niemal czarny, wilgotny środek z kawałkami czekolady i znajduje się na dekoracyjnym talerzu. Wierzch zdobi cukier puder oraz długie, zielone paski cukinii, obok umieszczono złoty widelec, a w tle znajduje się reszta ciasta.

Brownie z cukinii można jeść jeszcze lekko ciepłe, np. z lodami. Po całkowitym, przestudzeniu lepiej się kroi, jednak im bliżej środka ciasta, tym luźniejsza struktura. Do następnego dnia można przechowywać brownie poza lodówką (zawinięte w papier i trzymane pod kloszem). Po tym czasie warto już odłożyć je do lodówki (również przykryte). W niskiej temperaturze można je trzymać minimum tydzień.

Uwaga: Po schłodzeniu w lodówce, brownie z cukinią będzie miało zupełnie inną strukturę, niż takie podane w dniu pieczenia. Ponieważ w cieście jest sporo masła oraz gorzkiej czekolady, to ciasto osiągnie konsystencję przypominającą bajaderki. 

Smacznego. 

Najczęściej zadawane pytania

Średnia 4.8 / 5 (104 oceny) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Brownie z cukinii

Brownie z cukinii ma intensywnie czekoladowy smak i wilgotny środek, a obecność warzywa pozostaje niemal niewyczuwalna. Lubię ten wypiek za prosty skład oraz konsystencję, która długo zachowuje świeżość. Gorzka czekolada, masło i kakao tworzą deser o wyrazistym charakterze, natomiast cukinia nadaje mu miękkość. To dobry sposób na wykorzystanie letnich zbiorów bez przygotowywania kolejnego dania wytrawnego. Klasyczne brownie wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych i zyskało popularność na przełomie XIX i XX wieku. Z czasem zaczęły powstawać liczne warianty tego ciasta, między innymi z warzywami, owocami oraz masą serową. Brownie z młodą cukinią jest współczesną wersją znanego deseru, dopasowaną do sezonowej kuchni. Jesienią podobny charakter ma sernikobrownie z dynią, w którym warzywny dodatek łączy się z kremową warstwą sera. Najlepsza do tego wypieku jest młoda cukinia, ponieważ ma cienką skórkę, delikatny miąższ i niewielkie pestki. Jej neutralny smak dobrze współgra z gorzką czekoladą o zawartości kakao na poziomie 64 procent. Cynamon subtelnie pogłębia czekoladowy aromat, a wanilia łagodzi jego wytrawne nuty. Odrobina soli pomaga zrównoważyć słodycz i sprawia, że domowe brownie z cukinii nie jest mdłe. Dla fanów cukinii jest jeszcze pyszna zupa z cukinii i pomidorów. Jak już brownie z cukinii, to czemu nie coś jeszcze na słodko.. Koniecznie sprawdź jak zrobić pyszny dżem z cukinii z dodatkiem jabłek. 

Fit brownie z cukinii

Na konsystencję ciasta wpływa przede wszystkim ilość wilgoci zawarta w warzywie. Bardzo soczysta cukinia może dać bardziej miękki środek, dlatego warto uwzględnić jej naturalne właściwości. Mąkę pszenną tortową można zastąpić odpowiednią mieszanką bezglutenową przeznaczoną do ciast, choć struktura wypieku będzie wtedy nieco inna. Olejek waniliowy da się natomiast zamienić na ekstrakt lub pastę waniliową. W cieście jest sporo cukinii, więc jest to brownie z cukinii fit. Cukinia jest dostępna przez większą część roku, ale najlepszy smak i delikatność ma latem oraz wczesną jesienią. Dostarcza wody, błonnika i niewielkich ilości składników mineralnych, jednak brownie nadal pozostaje deserem zawierającym cukier, masło i czekoladę. Kaloryczność jednej porcji zależy więc głównie od wielkości kawałka oraz zastosowanych produktów. Lżejszą propozycją o podobnym smaku może być pianka kokosowa na lekkim brownie. Czekoladowe ciasto z cukinią dobrze sprawdza się na podwieczorek, rodzinne spotkanie i niezobowiązujące przyjęcie. Podaję je bez dodatków albo z sezonowymi malinami, porzeczkami czy truskawkami, które równoważą słodycz lekką kwasowością. Pasuje do kawy, czarnej herbaty oraz napojów mlecznych. Na bardziej tradycyjny stół polecam również babkę czekoladową, która ma lżejszą i bardziej puszystą strukturę. Wilgotne brownie z cukinii najlepiej przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, aby nie traciło wilgoci i nie chłonęło obcych zapachów. W temperaturze pokojowej zachowuje dobrą jakość przez krótki czas, a w lodówce można pozostawić je na kilka dni. Przed podaniem schłodzone ciasto warto wcześniej wyjąć, ponieważ w temperaturze pokojowej jego smak jest pełniejszy. Brownie można także zamrozić w osobnych porcjach i rozmrażać stopniowo, bez ogrzewania całego wypieku. Z jesiennych słodkości polecam przepis na ciasto na kefirze ze śliwkami. 

Wersja aplikacji 21.1.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1790406900000