Zupa krem z ziemniaków
Zupa krem z ziemniaków i pora to przepyszny pomysł na idealnie kremową i pyszną zupę dla całej rodziny.. Przepis jest super prosty, a do tego całą zupę szykujemy w jednym garnku.
- całość szykowana w jednym garnku
- wiele propozycji na urozmaicenie i pyszne podanie
Czas przygotowania: 1 godzina 20 minut
Liczba porcji: ponad 2500 g zupy
W 100 g zupy: Wartość energetyczna 59 kcal Węglowodany 7 g - W tym cukry 1 g Białko 1 g Tłuszcze 3 g Dieta:
niskocukrowa
- ziemniaki 1 kg - waga przed obraniem
- lekki bulion drobiowy lub woda 1200 ml
- duża cebula około 220 g
- biała i jasnozielona część pora 220 g
- czosnek 4 ząbki
- masło klarowane 40 g
- śmietanka kremówka 30 % lub mascarpone 150 ml
- sól 1 łyżeczka
- pieprz 1/3 łyżeczki
- gałka muszkatołowa 1/4 płaskiej łyżeczki
- ser Camembert lub Brie 80-100 g
- ser pleśniowy typu gorgonzola 80 g
- płatki chili 1/3 łyżeczki
- groszek ptysiowy lub grzanki + szczypiorek dowolna ilość
- smażone plastry boczku i pieczarki + szczypiorek dowolna ilość
- mascarpone + wędzona papryka dowolna ilość
Zupa krem z ziemniaków
Przeczytaj najpierw cały przepis, by móc dobrze zaplanować pracę oraz skompletować składniki i zaplanować kroki szykowania.
Cały krem ziemniaczany szykujesz w jednym garnku. Ustaw średnią moc palnika. Do garnka dodaj 40 gramów masła klarowanego oraz obraną i posiekaną grubo dużą cebulę. Kolejno po krój też w cieńsze krążki ponad 200 gramów pora (jasna i zielonkawa część). Podsmażaj całość około 5-10 minut tylko do zeszklenia warzyw, bez przykrywki. W razie potrzeby zredukuj moc palnika. Kolejno dodaj również 4 obrane i pokrojone w plasterki ząbki czosnku. Wymieszaj zawartość patelni i "smaż" składniki przez minutę.
Porady: Można całkowicie zrezygnować z cebuli i ugotować zupę tylko na porze. Użyj wówczas około 400 gramów pora. Masło w ostateczności zamienisz na oliwę.
Po tym czasie do garnka dodaj 1 kg obranych i pokrojonych w kostkę ziemniaków. Waga 1 kg ziemniaków podana jest przed obraniem. Ziemniaki obieraj cienko. Jeżeli obierasz ziemniaki grubiej lub masz małe sztuki, to użyj około 1200 g ziemniaków.
Do garnka wlej również 1200 ml lekkiego bulionu drobiowego, warzywnego albo zwykłej wody. Bardzo często daję np. 500 ml bulionu odlanego dzień wcześniej z innej zupy, a resztę uzupełniam wodą. Na koniec dodaj również przyprawy. U mnie była to 1 łyżeczka soli, 1/3 łyżeczki pieprzu oraz 1/4 płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej. Garnek przykryj pokrywką, podnieś moc palnika tak, aby zupa zaczęła się gotować, a następnie zredukuj moc do takiej, aby zupa tylko lekko bulgotała. Całość ugotuj do miękkości ziemniaków, czyli około 20 min.
Porada: Gałka muszkatołowa nie jest obowiązkowa, więc możesz ją pominąć. Ja jednak lubię dodać szczyptę, bo pięknie podbija smak i świetnie pasuje do pozostałych składników.
Do zupy wlej około 150 ml śmietanki kremówki 30%. Alternatywnie dodaj tyle samo, czyli około 150 g serka mascarpone. Pamiętaj, aby zarówno śmietanka, jak i ewentualnie użyty serek nie były prosto z lodówki. Powinny mieć temperaturę pokojową. Wymieszaj zupę, zagotuj, odstaw, a po lekkim przestudzeniu zmiksuj na gładko blenderem ręcznym typu „żyrafa” albo w kielichu blendera stojącego (najlepiej próżniowego).
Porady: Na tym etapie sprawdź smak zupy i zdecyduj, czy chcesz dodać więcej soli lub pieprzu, a może jeszcze odrobinę masła, śmietanki albo serka. Można też wlać nieco soku z cytryny (tylko świeżo wyciskany) albo 1-2 pomidory suszone z oleju. Jeżeli lubisz ciekawsze, bardziej wyraziste i ostrzejsze smaki, możesz dodać do zupy około 80–100 g sera camembert lub brie, albo sera pleśniowego typu gorgonzola czy lazur. Następnie ponownie zmiksuj zupę na gładko. Dodatkowej ostrości mogą dodać także płatki chilli.
Zupę przed podaniem można podgrzać na niskiej mocy palnika, przez kilka minut, delikatnie ją mieszając, jednak nie doprowadzając zupy do mocnego wrzenia.
Moje podanie:
Na rozgrzanej patelni bez dodatku tłuszczu powoli wytopiłam kilka plasterków boczku, aż stały się złociste i chrupiące. Przełożyłam je na papierowy ręcznik, a po lekkim przestudzeniu drobniej pokroiłam. Na tę samą patelnię wlałam odrobinę oleju, dodałam plasterki pieczarek i smażyłam je na nieco wyższej mocy palnika, aż odparowały i równomiernie się zarumieniły. Całość posypałam posiekanym szczypiorkiem i delikatnie oprószyłam płatkami chili.
Smacznego.

