Makaron orzo z ciecierzycą
Makaron orzo z ciecierzycą to świetna propozycja na pyszny obiad dla każdego. Przepis jest super prosty, a w treści znajdziesz dużo pomysłów na zamienniki i dodatki, by danie było np. wegańskie.
Czas przygotowania: 30 minut
Czas gotowania makaronu: 15 minut
Liczba porcji: ponad 1500 g dania
W 100 g dania: Wartość energetyczna 134 kcal Węglowodany 16 g - W tym cukry 1 g Białko 4 g Tłuszcze 6 g Dieta:
niskocukrowa, wegetariańska
- makaron orzo (w kształcie ryżu) 220 g (waga przed ugotowaniem)
- masło klarowane 40 g
- cebula 130 g
- czosnek 6 ząbków
- szpinak świeży baby 150 g
- ciecierzyca z puszki 240 g po odsączeniu (1 duża puszka)
- czerwona papryka 150 g
- śmietanka 30 % 150 ml
- woda lub bulion warzywny 100 ml
- świeżo wyciśnięty sok z limonki 2-3 łyżki
- sól i słodka papryka po 1 płaskiej łyżeczce
- oregano lub zioła włoskie 1 łyżeczka
- pieprz pół płaskiej łyżeczki
Makaron orzo z ciecierzycą
Z 220 gramów suchego makaronu orzo otrzymasz po ugotowaniu do 590 gramów makaronu.
Zanim zaczniesz szykować swoje danie z makaronem w kształcie ryżu, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania. W treści znajdziesz również bardzo dużo ciekawych porad i zamienników do wielu składników.
Wersja wegetariańska: Jeśli dodajesz na koniec ser typu parmezan, to pamiętaj o tym, by sprawdzić jego skład i upewnić się, że nie zawiera podpuszczki cielęcej.
Wersja wegańska: Śmietankę zamień na gęste mleczko kokosowe lub gęstą śmietankę owsianą lub sojową. Zamiast masła użyj oliwy. Ser do posypania dania zastąpisz nieaktywnymi płatkami drożdżowymi.
UWAGA: Możesz użyć zarówno ciecierzycy z puszki lub też wcześniej namoczyć i ugotować suchą ciecierzycę. Aby uzyskać 240 gramów ugotowanej ciecierzycy z suchej ciecierzycy, potrzebujesz użyć około 100 gramów suchej ciecierzycy. Dzień wcześniej nalży zalać ją zimną wodą (przegotowana lub z filtra). Wystarczy pełna szklanka wody. Nie mocz jednak ciecierzycy dłużej niż 12 godzin, by nie zaczęła fermentować (szczególnie, gdy w pomieszczeniu temperatura jest wyższa niż 19 stopni). Ciecierzyca wchłonie sporo wody i napęcznieje. Wodę z moczenia wylej a ciecierzycę przepłucz i umieść w garnku. Wlej do 300 ml wody i zagotuj ciecierzycę z wodą. Zmniejsz moc do takiej, by całość tylko lekko mrugała i gotuj ciecierzycę pod przykryciem do miękkości (u mnie było to około 90 minut, ale bywa, że ciecierzyca jest mięciutka już po godzinie). Zapewne po pierwszych 10 minutach gotowania na wierzchu zbierze się sporo piany. Pianę usuń i dalej gotuj ciecierzycę. Miękką ciecierzycę odcedź na sitku i odłóż do przestudzenia.
Ugotuj jedną szklankę (około 220 gramów) makaronu zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Do garnka wlej wodę i zagotuj. Na ugotowanie 220 gramów drobnego makaronu potrzebujesz niecałe 2 litry wody. Wodę posól dopiero, gdy zacznie się gotować. Do wrzątku wsyp płaską łyżeczkę soli (nie ma jej w składnikach). W garnku umieść makaron i gotuj al dente. Makaron gotuję zazwyczaj o minutę lub dwie dłużej, niż zaleca producent na opakowaniu czyli około 15-16 minut. Ugotowany makaron przełóż na durszlak, by odlać całą wodę a następnie do miski. Po ugotowaniu makaron waży około 590 gramów.
Nagrzej dużą patelnię z grubym dnem. Dodaj 40 g masła klarowanego (można też więcej) albo podobną ilość oliwy lub oleju roślinnego, np. rzepakowego. Od razu dodaj 130 g obranej i drobno posiekanej cebuli (można więcej). Smaż ją na małym ogniu przez około 5 minut, aż ładnie się zeszkli.
Porady: Jeśli chcesz przygotować danie w wersji wegańskiej, zastąp masło klarowane oliwą, olejem rzepakowym albo innym neutralnym olejem roślinnym. Cebulę można zastąpić posiekaną, środkową częścią pora o wadze około 150 gramów.
Do zeszklonej cebuli dodaj 6 obranych i pokrojonych w cienkie plasterki ząbków czosnku oraz 1 małą lub 3/4 dużej czerwonej papryki. To ok. 150 g papryki, oczyszczonej z gniazda nasiennego i pokrojonej w cienkie, niezbyt długie paski. Całość wymieszaj i podsmażaj przez ok. 5 minut. Papryka nie musi być całkowicie miękka, może pozostać lekko chrupiąca.
Porady: Czosnku można dodać nieco mniej, jednak po podgrzaniu staje się łagodniejszy, dlatego uważam, że nie ma potrzeby zmniejszać jego ilości. Zamiast czerwonej papryki można użyć także papryki pomarańczowej, żółtej lub delikatnej papryki białej. W ostateczności świeżą paprykę można zastąpić papryką pieczoną ze słoika, pamiętając, że będzie miała bardziej miękką konsystencję i nieco inny smak.
Po tym czasie na patelnię wylej 100 ml zwykłej wody lub też odlanego wcześniej bulionu warzywnego bądź mięsnego, jeżeli nie jesteś na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej. Na patelnię wyłóż też 150 g świeżego szpinaku baby lub zwykłego szpinaku świeżego, ale z wcześniej oderwanymi ogonkami. Dorzuć również przyprawy: po 1 płaskiej łyżeczce soli i słodkiej papryki, 1 łyżeczkę oregano lub ewentualnie mieszankę ziół, np. włoskich czy prowansalskich, oraz 1/2 płaskiej łyżeczki pieprzu (może być też delikatniejszy pieprz biały). Jeżeli chodzi o sól, ma to być naprawdę całkowicie płaska łyżeczka. Całość delikatnie mieszaj i lekko dociskaj szpinak do patelni. Na początku może się wydawać, że szpinaku jest za dużo, ale po chwili zacznie więdnąć, stopniowo straci objętość i w ciągu kilku minut wyraźnie zmięknie i zrobi się szklisty/błyszczący.
Porada: Zamiast świeżego szpinaku można też użyć szpinaku mrożonego w liściach. Wystarczy 150-200 g. Najlepiej dodać go bezpośrednio na patelnię i podgrzewać na małym ogniu, aż całkowicie się rozmrozi, zwiędnie i odparuje z niego nadmiar wody. Polecam jednak rozmrozić go wcześniej naturalnie i odlać ewentualny nadmiar glazury. Nie wybieraj szpinaku mrożonego rozdrobnionego, ponieważ ma inną strukturę i daje gorszy efekt oraz zwyczajnie nie jest tak smaczny.
Na patelnię wylej 2–3 łyżki świeżo wyciśniętego soku z limonki lub cytryny i wymieszaj szpinak z resztą składników. To bardzo ważne, aby nie dodawać gotowych soków z butelki ani kwasku cytrynowego. Dają one zupełnie inny poziom kwasowości, przez co danie może wyjść po prostu zbyt kwaśne.
Na patelnię wylej też 150 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%. Śmietanka powinna mieć temperaturę pokojową. Od razu po śmietance dodaj również całą puszkę ciecierzycy, wcześniej odsączonej z zalewy, czyli ok. 240 g samych ziaren. Całość wymieszaj, doprowadź do wrzenia i wyłącz palnik. Sos nie musi być bardzo gęsty, ponieważ po połączeniu z makaronem nabierze idealnej, kremowej konsystencji. Po dodaniu makaronu, sos będzie miał znacznie łagodniejszy smak. Dlatego też ewentualnie doprawianie go zostaw na sam koniec.
Porady: Jeśli nie chcesz dodawać soku z cytryny lub limonki, dobrym rozwiązaniem będzie nawet 70 g suszonych pomidorów z oleju, pokrojonych w paski. Świetnie pasuje też koncentrat pomidorowy w ilości nie większej niż 50 gramów. Zarówno suszone pomidory, jak i koncentrat możesz dodać całkowicie dodatkowo. W wersji wegańskiej, śmietankę zastąp mleczkiem koksowym lub gęstą śmietanką owsianą albo sojową.
Na patelnię przełóż ugotowany wcześniej makaron w kształcie ryżu i dokładnie połącz go z sosem. W razie potrzeby podgrzewaj całość jeszcze przez chwilę. Na końcu spróbuj danie i dopraw je do smaku solą, pieprzem, a jeśli trzeba, także odrobiną cukru lub dodatkową ilością soku z cytryny.
Makaron orzo z ciecierzycą i szpinakiem świetnie smakuje posypany drobno tartym serem. Możesz użyć parmezanu, pecorino romano albo grana padano, ale warto pamiętać, że są to trzy różne sery, o nieco innym smaku i charakterze. Parmezan jest intensywny i lekko orzechowy, pecorino romano jest bardziej wyraziste i słone, a grana padano delikatniejsze i łagodniejsze.
Porady: Jeśli chcesz przygotować wersję wegetariańską, wybierz twardy dojrzewający ser z podpuszczką mikrobiologiczną lub ser wyraźnie oznaczony jako wegetariański. W tej roli dobrze sprawdzi się także wegetariański odpowiednik parmezanu albo grana padano. W wersji wegańskiej zrezygnuj z sera i dodaj 1–2 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych. Na koniec możesz dodać jeszcze kilka listków bazylii zwykłej lub tajskiej, które pięknie odświeżą smak całego dania.
Gotowe danie można bezpiecznie przechowywać w lodówce do 3–4 dni, pod warunkiem, że po całkowitym wystygnięciu zostanie umieszczone w szczelnie zamkniętym pojemniku. Dzięki obecności soku z limonki i przypraw, smaki po 24 godzinach często jeszcze lepiej się przegryzają. Przed schowaniem do lodówki upewnij się, że potrawa nie stała na blacie dłużej niż 2 godziny po ugotowaniu.
Smacznego.

