Gulasz z dynią
Gulasz z dynią to pyszny pomysł na rozgrzewający, jesienny obiad. Miękka wieprzowina, aromatyczna dynia i kolorowe warzywa świetnie do siebie pasują. Przepis jest prosty, a całość szykujesz w jednym garnku.
Czas przygotowania: 1 godzina 40 minut
Liczba porcji: około 2400 g
W 100 g gulaszu: Wartość energetyczna 103 kcal Węglowodany 4 g - W tym cukry 2 g Białko 6 g Tłuszcze 7 g Dieta:
bezglutenowa, niskocukrowa, niskowęglowodanowa, wysokobiałkowa
- łopatka wieprzowa 700 g
- dynia dowolnej odmiany 700 g - waga po obraniu i usunięciu pestek
- pieczarki 200 g
- cebula 200 g - 1 duża sztuka
- papryka czerwona 270 g - 1 sztuka
- czosnek 4 ząbki
- koncentrat pomidorowy 40 g
- bulion drobiowy lub warzywny 500 ml - 2 szklanki
- olej do smażenia 3 łyżki
- słodka papryka 1 płaska łyżka
- suszony tymianek, pieprz, wędzona papryka i sól po pół łyżeczki
Gulasz z dynią
Zanim zaczniesz szykować gulasz z dynią, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania. Warto bowiem przygotować sobie wcześniej wszystkie warzywa (umyć, pokroić..).
Uwaga: Aby przygotować gulasz w wersji bezglutenowej, wybierz bulion i przyprawy oznaczone jako bezglutenowe. Sprawdź też skład koncentratu pomidorowego, a jeśli zagęszczasz sos, użyj skrobi ziemniaczanej bez glutenu. Do podania wybierz ziemniaki, ryż lub kaszę gryczaną oznaczoną jako bezglutenowa. Pęczak, zwykły kuskus perłowy, pieczywo pszenne i kopytka z mąką pszenną zawierają gluten, więc w tej wersji trzeba je zastąpić odpowiednimi dodatkami bezglutenowymi.
Cały gulasz przygotujesz w jednym garnku. Wybierz więc spory, szeroki garnek z grubym dnem, najlepiej z nieprzywierającą powłoką. Dzięki temu mięso będzie miało więcej miejsca do smażenia, a później bez problemu zmieszczą się też wszystkie warzywa.
Przygotuj 700 gramów łopatki wieprzowej bez kości. Ostrym nożem usuń z mięsa grube, twarde błony, ścięgna oraz ewentualny nadmiar tłuszczu. Nie wycinaj jednak wszystkich drobnych przerostów tłuszczu, ponieważ dodają mięsu soczystości. Łopatkę osusz ręcznikiem papierowym i pokrój w kawałki o boku około 2 cm.
W garnku rozgrzej trzy łyżki oleju do smażenia. Dodaj mięso i rozłóż je możliwie równą warstwą. Smaż bez przykrywki, na nieco wyższej niż średnia mocy palnika, aż kawałki się zarumienią. Co jakiś czas je przemieszaj, ale nie rób tego bez przerwy, by miały czas się podsmażyć. Ten etap może potrwać nawet około 15 minut. Mięso nie musi być jeszcze miękkie, ponieważ później będzie się dusiło.
Porada 1: Łopatkę możesz zastąpić taką samą ilością karkówki wieprzowej. Gulasz również wyjdzie smaczny, ale będzie nieco tłustszy.
Porada 2: Jeśli mięso puszcza dużo wody i pojawia się piana, cierpliwie smaż je dalej bez przykrywki. Najpierw musi odparować nadmiar płynu, a dopiero potem kawałki zaczną się rumienić. Zależy to nie tylko od jakości i wilgotności mięsa, ale też od temperatury oraz tego, czy garnek nie jest zbyt wąski. W razie potrzeby wydłuż smażenie.
Jedną dużą cebulę o wadze około 200 gramów obierz i posiekaj w dość grubą kostkę. Dodaj ją bezpośrednio do garnka z podsmażonym mięsem i dokładnie wymieszaj. Całość smaż nadal bez przykrywki, na średniej mocy palnika, przez około 10 minut. Co jakiś czas zamieszaj. Cebula powinna zmięknąć i się zeszklić. Może się przy tym delikatnie zarumienić.
Porada: Jeśli po odparowaniu wody w garnku jest zbyt "sucho" i brakuje tłuszczu do smażenia cebuli, dolej odrobinę oleju. Dodaj tylko tyle, by mięso i cebula nie przywierały do dna.
Oczyść 200 gramów pieczarek i odetnij końcówki ogonków. Z dużych pieczarek zawsze zdejmuję cienką skórkę z kapeluszy. Małych, świeżych pieczarek nie trzeba obierać, wystarczy je dokładnie oczyścić. Kapelusze pokrój w grubsze plasterki, a ogonki na mniejsze kawałki.
Jedną czerwoną paprykę o wadze około 270 gramów umyj i osusz. Usuń ogonek, gniazdo nasienne oraz białe błonki, a miąższ pokrój na kawałki o wielkości około 2 cm. Cztery ząbki świeżego czosnku obierz i pokrój w plasterki.
Pieczarki, paprykę i czosnek dodaj do garnka z mięsem i cebulą. Całość dokładnie wymieszaj i smaż przez kolejne 10 minut na średniej mocy palnika, nadal bez przykrywki. Co jakiś czas zamieszaj, by składniki równomiernie się podsmażały.
Porada: Ilość czosnku możesz dopasować do swojego smaku, dodając go nieco mniej lub więcej. Czerwoną paprykę zamień na żółtą albo pomarańczową. Pieczarki można pominąć i dodać w ich miejsce więcej papryki lub zastąpić je taką samą ilością pokrojonych w paski boczniaków.
Do garnka wlej 500 ml gorącego bulionu drobiowego lub warzywnego. Może to być bulion domowy albo sprawdzony, gotowy bulion o dobrym składzie. Dodaj 40 gramów koncentratu pomidorowego, jedną płaską łyżkę słodkiej papryki oraz po pół łyżeczki suszonego tymianku, pieprzu, wędzonej papryki i soli.
Całość dokładnie wymieszaj i doprowadź do zagotowania. Garnek przykryj przykrywką, zmniejsz moc palnika do niskiej i duś gulasz do miękkości mięsa. Sos powinien tylko delikatnie się gotować. Co jakiś czas zamieszaj i sprawdź miękkość kawałka łopatki. Ten etap może zająć od 20 do 40 minut. U mnie mięso było idealnie miękkie po pełnych 40 minutach duszenia pod przykryciem. Jeśli Twoja łopatka nadal jest twarda, duś ją nieco dłużej, aż bez problemu wbijesz w nią widelec.
Porada 1: Wybierz bulion, który nie jest zbyt słony. Jeśli używasz bulionetki lub koncentratu ze słoiczka czy saszetki, najpierw przygotuj 500 ml bulionu zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu. Przy mocno doprawionym bulionie dodaj na początek mniej soli. Gdyby podczas duszenia odparowało zbyt dużo płynu, dolej odrobinę gorącej wody lub bulionu.
Porada 2: Tymianek możesz zastąpić połową łyżeczki suszonego majeranku, ale dodaj go dopiero na ostatnie kilka minut gotowania całego gulaszu, już po dodaniu dyni. Przed wsypaniem rozetrzyj go lekko w dłoniach. Dodany pod koniec lepiej zachowa swój aromat. Jeśli nie przepadasz za wędzonym aromatem, pomiń wędzoną paprykę lub zamień ją na dodatkowe pół łyżeczki papryki słodkiej.
Przygotuj 700 gramów dyni. Jest to waga samego miąższu, już po obraniu oraz usunięciu pestek i miękkiego, włóknistego środka. Możesz użyć dowolnej jadalnej odmiany poza dynią makaronową. Oczyszczony miąższ pokrój w kostkę o boku około 1,5 cm.
Dynię dodaj dopiero wtedy, gdy mięso jest już miękkie. Na zdjęciu po lewej widać gulasz przed jej dodaniem, a po prawej z kawałkami dyni. U mnie w garnku pozostało sporo płynu, więc cała porcja zmieściła się bez problemu. Wszystko wymieszaj i delikatnie dociśnij kawałki dyni łyżką, by zanurzyły się w sosie. Jeśli płynu jest za mało, dolej odrobinę gorącej wody lub bulionu.
Garnek ponownie przykryj pokrywką i gotuj całość na niskiej mocy palnika, do miękkości dyni. U mnie ten ostatni etap trwał 20 minut. Czas może się nieco różnić w zależności od odmiany dyni i wielkości kostki. Pod koniec sprawdź kawałek widelcem. Dynia powinna być miękka, ale nie musi się rozpadać. Mieszaj już delikatnie, by zachować kawałki w całości.
Porada: Do tego gulaszu polecam obrać również dynię Hokkaido, mimo że jej skórka jest jadalna. Zdejmij ją możliwie cienko i dodaj do garnka sam miąższ.
Jeśli chcesz, by sos był nieco gęstszy i bardziej szklisty, do miseczki wlej 50 ml zimnej wody i dodaj jedną łyżeczkę skrobi ziemniaczanej. Całość dokładnie wymieszaj, by nie było grudek. Zawiesinę zamieszaj jeszcze raz tuż przed dodaniem i wlej cienkim strumieniem do garnka, delikatnie mieszając gulasz. Doprowadź całość ponownie do zagotowania. Gdy sos zgęstnieje, zdejmij garnek z palnika. Nie trzeba już długo gotować gulaszu. Jeśli odpowiada Ci jego obecna konsystencja, zagęszczanie możesz pominąć.
Sprawdź smak gotowego gulaszu i dopiero teraz zdecyduj, czy chcesz dodać jeszcze trochę soli lub pieprzu. Podawaj od razu, na gorąco, z posiekaną natką pietruszki. U mnie dodatkiem było purée ziemniaczane, które świetnie pasuje do mięsa, dyni i aromatycznego sosu.
Porada 1: Zamiast natki pietruszki możesz użyć odrobiny świeżego koperku lub drobno posiekanego szczypiorku. Ziołami posyp już gotowe porcje na talerzach.
Porada 2: Gulasz podasz też z kromką dobrego chleba, kaszą gryczaną, pęczakiem lub kuskusem perłowym. Bardzo fajnie pasują do niego podsmażone na złoto kopytka, a także kluski śląskie. Jeśli wolisz prostszy dodatek, wystarczą ugotowane ziemniaki lub ryż.
Gulasz, którego nie zjesz od razu, podziel na mniejsze porcje i przełóż do płytkich pojemników, by szybciej przestygł. Wstaw go do lodówki najpóźniej w ciągu dwóch godzin od ugotowania. Przechowuj w szczelnie zamkniętych pojemnikach i zjedz w ciągu dwóch dni. Porcje na później możesz zamrozić.
Najwygodniej podgrzewać gulasz w małym garnku, na niskiej lub średniej mocy palnika, delikatnie mieszając, by nie rozgnieść dyni. Jeśli sos mocno zgęstnieje, dolej odrobinę wody lub bulionu. Podgrzewaj, aż cała porcja, również kawałki mięsa, będzie bardzo gorąca, a sos zacznie się delikatnie gotować. Za każdym razem wyjmuj z lodówki tylko tyle gulaszu, ile zamierzasz zjeść. Każdą porcję podgrzewaj tylko raz.
Smacznego.

