Sernikobrownie z wiśniami
Sernikobrownie z wiśniami to idealny deser pieczony. Mamy tu najlepsze i super proste brownie, aksamitną masę serową oraz kwaśne, pyszne wiśnie. Przepis jest elastyczny i można też użyć innych owoców.
Czas przygotowania: 1 godzina
Czas pieczenia: 45 minut
Liczba porcji: forma 20 x 30 cm - około 1600 g
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 343 kcal Węglowodany 36 g - W tym cukry 27 g Białko 7 g Tłuszcze 19 g Dieta:
wegetariańska
- czekolada gorzka 64 % 200 g
- cukier 200 g
- masło 200 g
- mąka pszenna tortowa 140 g
- średniej wielkości jajka 3 sztuki - około 165 g
- sól 1/4 łyżeczki
- twaróg śmietankowy lub inny mielony 400 g
- średniej wielkości jajko 1 sztuka - 55 g
- cukier wanilinowy 45 g - duże opakowanie
- skrobia ziemniaczana 20 g
- zobacz frużelina wiśniowa 300 g
- wiśnie świeże drylowane 300 g
Sernikobrownie z wiśniami
Forma na ciasto: u mnie była to forma 20 x 30 cm (wymiary wewnętrzne - spód formy). Można też użyć formy o zbliżonych wymiarach, np. 24 x 24 cm lub tortownicę 26-28 cm.
Zanim zaczniesz szykować brownie + sernik z wiśniami, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania.
W misce umieść 400 g twarogu śmietankowego lub innego wysokiej jakości twarogu mielonego, półtłustego. Możesz też użyć dobrej jakości twarogu mielonego z wiaderka. Do miski wbij 1 średniej wielkości jajko oraz dodaj 20 g skrobi ziemniaczanej i 1 duże opakowanie cukru wanilinowego o wadze 45 gramów. Całość bardzo dokładnie wymieszaj na gładką masę serową.
Porada: Skrobię i cukier wanilinowy można zamienić na ½ saszetki budyniu o smaku waniliowym lub śmietankowym z cukrem.
W małym garnku z grubym dnem umieść 200 gramów masła. Podgrzewaj je na najniższej mocy, aż całkiem się roztopi, ale nie zacznie się gotować. Od razu dodaj do niego 200 gramów czekolady gorzkiej lub deserowej - najlepiej posiekaną lub nawet startą na tarce.
Zdejmij garnek z palnika. Masło z czekoladami cały czas powoli mieszaj przy pomocy szpatułki, aż masło i czekolady połączą się w idealną, błyszczącą masę. W razie potrzeby ponownie umieść garnek (na chwilę) i podgrzewaj całość na najniższej mocy. Dodaj 1/4 łyżeczki soli i raz jeszcze zamieszaj. Garnek odstaw na bok, by całość przestygła.
Do dużej miski wbij 3 średniej wielkości jajka. U mnie ważyły łącznie około 165 gramów po rozbiciu. Wsyp 200 gramów cukru białego lub trzcinowego (może być drobny). Cukier z jajkami ubijaj mikserem na wysokich obrotach tak długo, aż całkowicie rozpuści się w jajkach. Pod koniec ubijania ma powstać bardzo puszysta i jasna masa bez najmniejszych śladów nierozpuszczonego cukru. Ubijanie może trwać nawet 15 minut (z dobrym mikserem stojącym do 10-12 minut). Naprawdę długie i cierpliwe ubijanie jajek z cukrem jest kluczowe w przepisie. Puch ma bardzo "urosnąć" i zrobić się jasny.
Do puchu jajecznego wlewaj powoli przestudzony (może być lekko ciepły) krem z czekolady i masła. Wlewaj go powoli, cały czas mieszając zawartość miski przy pomocy szpatułki. W ostateczności można użyć ręcznego miksera na najniższych obrotach.
Porada: Brownie to specyficzne ciasto, które potrzebuje sporej ilości cukru. Nie polecam zmniejszać jego ilości o więcej niż 50 gramów. Pod koniec ubijania można dodać pół łyżeczki ekstraktu waniliowego lub trochę nasion z laski wanilii albo też pół łyżeczki pasty waniliowej.
Zacznij już nagrzewać piekarnik. Ustaw 170 stopni z opcją pieczenia góra/dół.
Kolejno wsyp też do miski (np. przesiej) 140 gramów mąki pszennej tortowej. Powoli, ale dokładnie wymieszaj całość szpatułką. Formę o wymiarach 20 x 30 cm (lub podobną) wyłóż papierem do pieczenia. 3/4 ciasta przelej do formy.
Na czekoladowym cieście rozłóż łyżka po łyżce przygotowaną wcześniej masę serową, a na nią pozostałe ciasto czekoladowe. Na koniec jeszcze około trzystu gramów frużeliny wiśniowej. Ją również rozkładaj łyżka po łyżce w różnych miejscach na cieście.
Porada: Zamiast frużeliny możesz użyć zwykłych drylowanych wiśni, albo też oprócz wiśni wyłożyć również po łyżeczce dobrej jakości dżemu wiśniowego.
Formę z ciastem na brownie z frużeliną wiśniową przenieś ostrożnie na środkową półkę piekarnika nagrzanego do temperatury 170 stopni. Wybierz opcję pieczenia góra/dół. Brownie piecz tak około 45 minut lub nieco krócej, jeśli lubisz luźniejszą strukturę brownie. Następnie bez sprawdzania ciasta patyczkiem, wyłącz piekarnik. Po 5 minutach uchyl odrobinę drzwi pieca a po 10 minutach powolnego wytracania temperatury możesz już wyjąć ciasto z piekarnika. Ciasto możesz uwolnić z foremki i papieru do pieczenia już po lekkim przestudzeniu go na kratce, na blacie kuchennym.
Porada: Piekarnik musi być dobrze nagrzany, a forma z ciastem kładziona na kratce z wyposażenia piekarnika lub blaszce, która będzie się nagrzewała razem z piekarnikiem.
Wiśniowe brownie można jeść jeszcze lekko ciepłe, np. z lodami. Po całkowitym, przestudzeniu lepiej się kroi, jednak im bliżej środka ciasta, tym luźniejsza struktura. Do dwóch dni można przechowywać brownie poza lodówką - zawinięte w papier i trzymane pod kloszem. Po tym czasie warto już odłożyć je do lodówki - również przykryte. W niskiej temperaturze można je trzymać minimum tydzień. Takie po wyjęciu z lodówki polecam lekko podgrzać przed ponownym podaniem w mikrofali.
Smacznego.

