Sernikobrownie z malinami

Sernikobrownie z malinami

Zobacz moje najlepsze sernikobrownie z malinami. Przepis ten polecam miłośnikom serników pieczonych oraz ciast czekoladowych i malin. Jest pyszne!

- bardzo proste w przygotowaniu
- wiele porad, dokładny opis wykonania i zdjęcia
- można użyć mrożonych malin lub innych owoców

Czas przygotowania: 40 minut
Czas pieczenia: 50 minut
Liczba porcji: forma 24 x 28 cm

Kaloryczność kcal: 270 w 100 g ciasta
Dieta: wegetariańska

Składniki na czekoladowe ciasto

  • 200 g gorzkiej czekolady - 2 tabliczki (u mnie 70 %)
  • 200 g masła - 1 klasyczna kostka
  • 200 g cukru drobnego - około 4/5 szklanki
  • 4 średnie lub większe jajka
  • ponad pół szklanki mąki pszennej - 120 g
  • 1 całkiem płaska łyżeczka soli - można pominąć lub dać mniej

Składniki na masę serową

  • 700 g tłustego lub półtłustego sera twarogowego mielonego np. z kubełka
  • 1 saszetka budyniu waniliowego bez cukru - około 40 g
  • 2 średnie lub większe jajka
  • około 3/4 szklanki drobnego cukru - 150 g
  • 1 saszetka cukru wanilinowego - 16 g

Pozostałe składniki

  • 300 g malin świeżych lub rozmrożonych

Sernikobrownie z malinami

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Jajka i twaróg wyjmij wcześniej z lodówki, by nabrały temperatury pomieszczenia. 

Pieczenie: 175 stopni, środkowa półka z opcją pieczenia góra/dół
Czas pieczenia: około 50-60 minut
Forma do pieczenia: u mnie foremka o wymiarach wewnętrznych 24 x 28 cm. Może być też inna foremka o podobnych wymiarach lub też tortownica 28-30 cm.

Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii, ponieważ Twoje składniki mogą mieć inną ilość kalorii niż te, których użyłam ja. Przed szykowaniem sernikobrownie z malinami zapraszam do przeczytania najpierw całego wpisu, by odpowiednio wcześniej przygotować się do kolejnych kroków szykowania ciasta. Z podanej ilości składników otrzymasz około 2050 gramów pysznego sernika brownie z malinami.

Sernikobrownie z malinami, 1

Sernikobrownie z malinami przepis

Szykowanie ciasta zacznij od roztopienia masła z czekoladą. W rondelku (sprawdzony garnuszek z grubym dnem) umieść podzielone na kawałki dwie tabliczki gorzkiej czekolady (u mnie 70%). Pokrój też masło (całe 200 gramów), by szybciej połączyło się w jednolity krem. Zacznij podgrzewać całość na minimalnej mocy palnika. Co jakiś czas zamieszaj krem. Pamiętaj jednak o tym, by nie zagotować czekolady z masłem. Masło i czekolada powinny się powolutku roztapiać. Może to trwać nawet 20 minut. Otrzymasz gęstą polewę. Garnek z masą odstaw na bok, do przestudzenia.

Po przestudzeniu dodaj jedną, całkowicie płaską łyżeczkę soli. Całość wymieszaj. Dodatek soli sprawi, że brownie będzie jeszcze wyraźniejsze i naprawdę super wyjątkowe. Jeśli obawiasz się dodać sól, to możesz ją pominąć lub dać jej o połowę mniej.  

Porada: Jeśli nie masz dobrego garnka lub nie możesz ustawić tak małej mocy palnika, to czekoladę z masłem możesz też połączyć stosując kąpiel wodną. Bardzo podobnie szykuję uniwersalną polewę. Jeśli więc szukasz prostszego sposobu, to zapraszam po inspirację wykonania: polewa czekoladowa

Sernikobrownie z malinami, 2

Do sporej miski wbij cztery średnie lub duże jajka (u mnie 230 gramów po rozbiciu). Dodaj też około poł szklanki drobnego cukru, czyli 200 gramów cukru. Jajka ubijaj z cukrem na puszystą i jasną pianę. Ubijaj całość nie krócej niż 4 minuty. Ma powstać jasny puch jajeczny. Krem bardzo zwiększy objętość. Do puchu jajecznego dodaj przestudzony krem z masła i czekolady. Całość delikatnie wymieszaj szpatułką. 
Sernikobrownie z malinami, 3

Ponad poł szklanki, czyli 120 gramów mąki pszennej tortowej dodaj do miski i raz jeszcze wymieszaj całość. Możesz użyć wygodnej szpatułki lub nawet miksera na bardzo niskich obrotach. Jeśli używasz miksera, to miksuj całość tylko chwilę, czyli dosłownie kilka sekund.

Dno formy wyłóż papierem do pieczenia. Boki formy również wyłóż pergaminem. Wytnij paski papieru do pieczenia i dopasuj do wewnętrznych boków. Mogą być wyższe niż ranty. Boki trzeba wcześniej od wewnątrz lekko natłuścić, by papier ładnie się ich trzymał. Polecam użyć miękkiego masła lub margaryny roślinnej do kanapek. Około 3/5 ciasta przelej do przygotowanej formy.

Uwaga: Użyłam tym razem jednego arkusza papieru do pieczenia, więc nie wycinałam osobno pasków. Z jednej strony jest to szybszy sposób na przygotowanie formy, z drugiej zaś trochę ciężej jest przelać ciasto, ponieważ papier zachodzi do środka. Aby "okiełznać" pergamin można go wcześniej mocno wygnieść lub też użyć klipsów. 

Sernikobrownie z malinami, 4

Na ciasto czekoladowe idzie warstwa masy serowej. Można ją sobie przygotować trochę wcześniej, ale zrobienie samej masy jest błyskawiczne, więc nie ma takiej potrzeby. W jednej misce umieść razem wszystkie składniki na masę serową, a następnie dokładnie je wymieszaj, np. przy pomocy miksera. 

Potrzebujesz zatem 700 gramów twarogu półtłustego lub tłustego, uprzednio zmielonego dwukrotnie w maszynce. Możesz też użyć dobrej jakości, tłustego lub półtłustego i nie rzadkiego sera z wiaderka. Ja używam zazwyczaj twarogu z wiaderka Piątnica lub Mlekovita. Do miski wbij dwa średnie lub duże jaja. Wsyp około 3/4 szklanki drobnego cukru, czyli 150 gramów cukru drobnego lub cukru pudru i jedną saszetkę cukru wanilinowego. Na koniec jeszcze opakowanie/saszetka proszku budyniowego waniliowego lub śmietankowego bez cukru, czyli około 35-40 gramów proszku. 

Porada: Można też śmiało wymieszać np. 500 gramów mielonego twarogu z 200 gramami serka mascarpone. Jeśli do masy serowej nie dajesz proszku budyniowego, tylko skrobię/mąkę ziemniaczaną, to polecam wlać też kilka kropel olejku/aromatu waniliowego lub śmietankowego albo też dodać odrobinę pasty lub esencji waniliowej. Jeśli masz budyń z cukrem, to do masy serowej daj o około 30 gramów mniej cukru. Zamiast cukru wanilinowego można dać więcej pasty lub waniliowej esencji. 

Sernikobrownie z malinami, 5

Gotową masę serową ostrożnie wykładaj na warstwę surowego ciasta czekoladowego. Polecam nie wylewać całej masy serowej na środek formy, ponieważ ciasto czekoladowe idzie wtedy na boki, a środek wypełniony zostaje w większości przez warstwę serową. Lepiej jest wykładać masę serową łyżka po łyżce, w różne miejsca na spodzie z ciasta czekoladowego. W ten sposób wyłóż całą masę serową. 

Na warstwę serową wyłóż resztę ciasta czekoladowego. Zostawiłam go niedużo, jednak taka ilość wystarcza, ponieważ warstwa wierzchnia ciasta czekoladowego ładniej wyrasta, niż spód. Aby powstały wzorki i masa serowa lekko wymieszała się z ciastem brownie, można lekko przemieszać ją z wierzchu drugą stroną łyżki lub patyczkiem do szaszłyków.

Sernikobrownie z malinami, 6

Jako ostatnie wyłóż umyte i osuszone ręcznikiem papierowym maliny. Użyłam około 300 gramów świeżych malin. 

Porada: Do ciasta można też dodać maliny mrożone. Trzeba je jednak wcześniej naturalnie rozmrozić i osuszyć z nadmiaru wody i soku. Oprócz malin sprawdzą się też: małe truskawki, borówki, jeżyny lub jagody leśne oraz wiśnie. 

Sernikobrownie z malinami, 7

Formę z ciastem sernikobrownie z malinami umieść na środkowej półce piekarnika nagrzanego do temperatury 175 stopni. Wybierz opcję pieczenia góra/dół. Ciasto piecz tak około 50 minut (maksymalnie do godziny). Następnie bez sprawdzania ciasta patyczkiem, wyłącz piekarnik. Po 5 minutach uchyl odrobinę drzwi pieca, a po 20 minutach powolnego wytracania temperatury możesz już wyjąć ciasto z piekarnika. Sernikobrownie z malinami możesz uwolnić z foremki i papieru do pieczenia dopiero po całkowitym przestudzeniu, ponieważ jeszcze ciepłe będzie miękkie i delikatne.

Porada: Moje ciasto piekło się 50 minut. Jeśli użyjesz formy o podobnych wymiarach i umieścisz sernikobrownie z malinami w dobrze nagrzanym piekarniku, to powinno się upiec w takim samym czasie, co u mnie. Pamiętaj jednak o tym, że każdy piekarnik trochę inaczej grzeje. Polecam już po około 40 minutach pieczenia zerkać na ciasto, by sprawdzić np. czy nie przypieka się za mocno od góry. 

Sernikobrownie z malinami, 8

Sernikobrownie z malinami, 9

Po przestudzeniu, oraz jeśli nie zostanie zjedzone w całości jeszcze tego samego dnia, sernikobrownie z malinami przechowuję w lodówce. Staramy się je zjeść w ciągu czterech dni. 
Smacznego. 

Średnia 4.9 / 5 (82 głosów) Oceń!
Drukuj Przepis
Zapisz Przepis
Dodaj Notatkę
Dodaj Komentarz
Dziękuję za wspólne gotowanie, Ania z AniaGotuje.pl
p.s. Nie zapomnij zrobić zdjęcia gotowej potrawy i dodać go w komentarzu pod przepisem 📷

Sernikobrownie z malinami

Połączenie najprostszego sernika oraz idealnego ciasta brownie, a do tego jeszcze ulubione owoce. Tym razem jest to sernikobrownie z malinami, ale na moim Blogu Kulinarnym znajdziesz też niezawodny przepis na klasyczne brownie oraz na sernikobrownie z truskawkami, czy też tylko na brownie z owocami. Przepis na sernikobrownie z malinami musiał się u mnie pojawić jeszcze zanim sezon na maliny całkiem się rozkręci. Pamiętam jak w zeszłym sezonie dostałam bardzo dużo pytań o to, czy oprócz brownie z malinami, czy też z porzeczkami, zrobię też przepis na sernikobrownie z malinami. W zeszłym soku nie zdążyłam już dodać przepisu. Pamiętałam jednak o tym, by już z początkiem okresu malinowego upiec dla moich Czytelników proste sernikobrownie z malinami świeżymi. Na sernikobrownie z malinami przepis jest dość podobny do tego z truskawkami. Zdecydowałam się tutaj na wiekszą foremkę i odrobinę tylko inne proporcje składników. Malinowe sernikobrownie jest tak pyszne, że sama bardzo często zjadam jego spory kawałek od razu po upieczeniu. Samo ciasto, czy też jak ktoś woli sernik brownie z malinami jest niesamowicie ciekawym przepisem, ponieważ ciasto sernikowbrownie z malinami można jeść i na ciepło i po schłodzeniu. Uwielbiam je jeść na gorąco, gdy masa jest jeszcze delikatne, a ciasto wręcz rozpływa się w ustach. Po schłodzeniu struktura sernika oraz brownie zmienia się i sernikoborwnie z malinami smakuje już zupełnie inaczej. Uwielbiam sernikobrownie z malinami i na gorąco z lodami i na zimno prosto z lodówki.