Malinowa chmurka bez pieczenia
Ciasto malinowa chmurka bez pieczenia to kulinarna perełka. Z kilku podstawowych składników, takich jak ciastka, galaretka, maliny, serek mascarpone, bezy i płatki migdałów stworzysz ten zachwycający deser.
Czas przygotowania: 3 godziny
Czas chłodzenia minimum: 6 godzin
Liczba porcji: forma 20 x 30 cm - ponad 2 kg
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 218 kcal Węglowodany 18 g - W tym cukry 13 g Białko 3 g Tłuszcze 15 g
- 200 g ciasteczek typu Digestive (owsiane, pełnoziarniste)
- 70 g prawdziwego, miękkiego masła
- 2 klasyczne galaretki malinowe
- 2,5 szklanki wrzącej wody - 625 ml
- 400 g świeżych lub mrożonych malin
- 500 ml śmietanki kremówki 30 % - mocno schłodzona
- 250 g serka mascarpone - mocno schłodzony
- 50 g cukru pudru - około 3 łyżki bez czuba
- 1 laska wanilii lub łyżeczka pasty albo esencji waniliowej
- 50-70 ml wrzącej wody
- 2 łyżeczki żelatyny w proszku
- 50 g mini bez - domowe lub sklepowe
- 30 g prażonych płatków migdałów
Malinowa chmurka bez pieczenia
Do miski malaksera włóż ciasteczka (200 gramów). Zmiksuj je na piasek. Jeśli masz małą komorę oraz sprzęt o małej mocy, to polecam kruszyć po kilka ciastek na raz i zmielone przekładać do miski. Jeśli nie masz malaksera, to ciastka możesz umieścić w misce i rozgnieść przy pomocy tłuczka drewnianego z okrągłą końcówkową lub umieścić je w woreczku strunowym i pokruszyć wałkiem. Do zmielonych ciasteczek dodaj 70 gramów miękkiego masła. Całość bardzo dokładnie wymieszaj.
Przygotuj formę o wymiarach 20 x 30 cm wyłóż papierem do pieczenia. Dno oraz boki formy wyłóż papierem/pergaminem do wypieków i zapnij obręcz. Aby papier dobrze się trzymał, boki wysmaruj od wewnątrz miękkim masłem. Do natłuszczonych boków przyłóż wyższe paski papieru do pieczenia (u mnie na dnie papier, zaś na bokach folia rantowa). Masę ciasteczkową (będzie dość sypka) przełóż do formy i uklep ją wyrównując powierzchnię. Formę umieść w lodówce.
Porada: Ciasteczkowy spód można zastąpić herbatnikami lub biszkoptami (okrągłe lub podłużne). Możesz tez użyć tortownicy 28 cm lub formy 24 x 24 cm.
Zagotuj 2,5 szklanki wody. Do miski z wrzątkiem wsyp dwa opakowania galaretki malinowej i mieszaj całość, aż do całkowitego rozpuszczenia żelatyny. Cały czas mieszaj płyn, aż zrobi się jednolity i bez drobinek żelatyny. Odstaw go do lekkiego przestudzenia.
Porada: Kupuj sprawdzone i dobrej jakości galaretki (nie za kwaśne). Jedna saszetka galaretki ważyła u mnie 77 gramów. Na opakowaniu galaretki powinno być napisane, że jest to galaretka, którą rozpuszcza się w 500 ml wrzątku. Uwaga, my rozpuszczamy galaretki w mniejszej ilości wrzątku - wszystko się zgadza.
Do nadal płynnej, ale już tylko lekko ciepłej galaretki dodaj około 400 gramów malin. Świeże maliny myję wcześniej delikatnie w zimnej wodzie, a następnie osuszam ręcznikiem papierowym. Jeśli masz maliny mrożone, to polecam je wcześniej naturalnie rozmrozić, odlać roztopioną glazurę i dopiero dodać owoce do płynnej jeszcze galaretki.
Porada: Jeśli zamiast galaretek malinowych rozpuścisz galaretki o smaku truskawkowym, to maliny możesz zamienić na truskawki. Używając galaretek o smaku owoców leśnych, dajesz borówki lub jagody leśne. Z galaretkami brzoskwiniowymi łączysz morele lub brzoskwinie z puszki.
Galaretkę z malinami mieszaj co jakiś czas, by sprawdzić, czy zaczyna już tężeć. Aby przyspieszyć tężenie galaretki, miskę można trzymać w lodówce. Gdy galaretka z malinami zacznie tężeć i będzie mieć konsystencję gęstego kisielu, można ją wyłożyć na spód. Wcześniej jednak, sugeruję by wewnętrzne ranty w formie wyłożyć paskami papieru do pieczenia. Po wyłożeniu galaretki z owocami, formę z ciastem ponownie umieść w lodówce.
Porada: Nigdy nie spiesz się z wylewaniem galaretki na spód ciasta. Zbyt płynna galaretka wsiąka w ciasto, a do tego wycieka z formy. Po wyłożeniu galaretki na ciasto, jeszcze delikatnie wyrównaj jej powierzchnię i w razie potrzeby rozłóż owoce tak, by w miarę równo pokryły całe ciasto.
W wysokim naczyniu lub w większej, głębokiej misce umieść razem: 500 ml mocno schłodzonej śmietanki kremówki 30 %, czyli cały kartonik śmietanki; 250 gramów mocno schłodzonego serka mascarpone; 50 gramów cukru pudru, czyli około 3 łyżki bez czuba; nasionka wydłubane z jednej laski wanilii. Od razu rozpocznij ubijanie kremu. Najpierw na niższych obrotach miksera. Po chwili zwiększaj obroty, aż do maksymalnej mocy. Ubijanie kremu może trwać minutę lub trochę dłużej albo i krócej. Uważaj, by nie ubijać go za długo, ponieważ śmietanka zacznie się warzyć i rozwarstwiać na maślankę i masło. To jak szybko uzyskasz idealnie ubity krem śmietanowy, zależy od tłustości śmietanki, jej stopnia schłodzenia i mocy miksera.
Porada: Zamiast nasionek wanilii możesz dodać łyżeczkę pasty lub esencji waniliowej. W ostateczności może to być tez łyżka zmielonego cukru wanilinowego.
W osobnym naczynku umieść 2 łyżeczki żelatyny w proszku. Żelatynę zalej 50-70 ml wrzątku. Całość mieszaj, aż do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny w wodzie. Po przestudzeniu (żelatyna w płynie może być jeszcze lekko ciepła, ale nadal w formie płynnej) żelatynę wlej do naczynia z ubitym kremem i od razu wymieszaj. Całość mieszaj tylko chwilę, do połączenia się żelatyny z kremem. Robię to w kilka sekund przy użyciu miksera ustawionego na najniższe obroty. Poczekaj chwilę, aż masa śmietankowa zacznie lekko tężeć, a następnie wyłóż ją na galaretkę. Masę śmietanową rozprowadź równo po całej powierzchni ciasta np. przy użyciu płaskiej szpatułki do tortów. Formę z ciastem ponownie umieść w lodówce.
Porada: Można pominąć użycie żelatyny. Śmietankę kremówkę 30 % zastąp wówczas śmietanką 36 %. Warstwa śmietankowa będzie wystarczająco sztywna by unieść bezę, jednak delikatniejsza, niż ta z żelatyną.
Na koniec zostało już tylko pokruszenie mini bez i uprażenie płatków migdałów, którymi pokryjesz górę ciasta. Na suchą patelnię wysyp od 30-50 gramów płatków migdałowych (u mnie 30 gramów). Ustaw średnią moc palnika i praż płatki na bardzo lekko rumiany kolor. Polecam cały czas pilnować patelni i mieszać płatki przy pomocy drewnianej szpatułki, by płatki rumieniły się równo i nie za mocno. Zazwyczaj trwa to około 5-10 minut. Podprażone i pachnące płatki przesyp do miski, by szybciej przestygły.
Na cieście rozłóż najpierw pokruszone w dłoniach mini bezy, a następnie posyp całość prażonymi płatkami migdałów.
Porada: Gorąco polecam mój przepis na bezy klasyczne oraz na bezy wegańskie.
Malinową chmurkę bez pieczenia odstaw na kilka godzin do schłodzenia i całkowitego stężenia wszystkich warstw. Przechowuj je w lodówce, najlepiej pod kloszem. Świeżość i idealny smak zachowa przynajmniej przez 6-7 dni.
Porada: Jeśli ciasto planujesz przygotować np. dwa dni przed planowanym podaniem, to bezy z prażonymi migdałami zalecam umieszczać na cieście w dniu podania. Po jakimś czasie bezy mogą bowiem zacząć rozpuszczać się na wilgotnej masie serowej.
Jeśli jesteś miłośnikiem wyjątkowych ciast, to czekoladowa chmura z truskawkami jest dla Ciebie.. można ją upiec również z innymi owocami.
Smacznego.

