Bezy
Domowe mini bezy, to wspaniały sposób na pyszne wykorzystanie białek jajek. Przepis jest niezwykle prosty. Aby je zrobić potrzebujesz tylko białka, cukier i szczyptę soli.
Czas przygotowania: 25 minut
Czas pieczenia: 1 godzina 30 minut
Liczba porcji: 27 bez 7/3 cm
W 100 g: Wartość energetyczna 388 kcal Węglowodany 90 g - W tym cukry 90 g Białko 7 g Tłuszcze 0 g Dieta:
bezglutenowa, niskotłuszczowa, wegetariańska
- białka średnich jajek z 2 jajek - do 70 g łącznie
- cukier drobny 100 g
- sól szczypta
Bezy
Zanim zaczniesz szykować mini beziki polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów w przepisie.
Ważne: Do zrobienia mini bezików używam zawsze zwykłego cukru drobnego. Można też zaryzykować i użyć cukru pudru. Istnieje jednak duże ryzyko, że za szybko dodasz porcje cukru i bezy nie będą tak puszyste jak powinny. Dodatkowo podczas pieczenia/suszenia może się zacząć skraplać cukier. Wówczas cukrowa rosa wycieka spod bezików a w środku robią się one ciągnące. Niektórzy lubią takie bezy.
Jajka mogą być wyjęte prosto z lodówki, lub przechowywane w temperaturze pokojowej. Im świeższe masz jajka, tym lepiej. Wodniste białko oznacza, że jajko nie było już świeże. Białko powinno być zwarte, żelowate. Bardzo dokładnie oddziel białka od żółtek. Żółtka odłóż do innego przepisu. Polecam mój przepis na makowiec tradycyjny. Białka bez najmniejszych śladów żółtka umieść w czystym i suchym naczyniu. Wybierze naczynie szklane lub metalowe. Miski plastikowe zazwyczaj trudniej jest dobrze umyć z resztek tłuszczu.
Z dwóch średniej wielkości białek otrzymasz około 65-70 gramów białka. Dodaj małą szczyptę soli i zacznij ubijać białka. Białka ubijaj mikserem zaczynając od mniejszych obrotów miksera i stopniowo je zwiększaj. Białka ubijaj nie dłużej niż 2-3 minuty (lub znacznie krócej.. zależy od miksera), by nie przebić pęcherzyków powietrza. Sztywne białko gotowe na dodanie cukru wygląda jak piana z kąpieli w wannie.
Zacznij dodawać cukier drobny. Po każdej łyżce miksuj białko na najwyższych obrotach, aż cukier połączy się z pianą i całkowicie się w niej rozpuści. Po dodaniu jednej łyżki miksuj całość około minuty lub dłużej. Proces ubijania bezy jest dość długi, jednak cierpliwe dodawanie niewielkich porcji cukru zostanie nagrodzone w postaci śnieżnobiałych bezików. Pod koniec ubijania powinna powstać gładka, gęsta i bardzo błyszcząca masa białkowa.
Taka ilość bezy powinna się zmieścić na jednej dużej blaszce lub szufladzie piekarnika. Blaszkę wyłóż sprawdzony, wysokiej jakości papierem do pieczenia. Krem bezowy przełóż łyżką do jednorazowego rękawa cukierniczego z odcinaną końcówką (odcinaj końcówkę do średnicy 5 mm) lub do rękawa na tylki. Ja użyłam tylki marki Wilton o numerze 70 (to ta z pionowym czubkiem). Beziki formowałam na kształt kwiatka. Możesz też użyć klasycznej, okrągłej tylki nr. 10 (na zdjęciu). Bardzo ładne beziki wychodzą też z tylki nr. 32, której nie umieściłam na zdjęciu.
Wyciskaj beziki o średnicy około 6 cm i wysokości około 2,5 cm. Zachowaj odległości około 2 cm od każdej bezy. Te beziki niewiele rosną podczas suszenia i nie zmieniają kształtu. Bez obaw można je więc formować. Na zdjęciu poniżej beziki jeszcze przed umieszczeniem w piekarniku.
Do mini bez ustaw temperaturę 100 stopni z pieczeniem góra/dół. Szufladę z bezami umieść na środkowej półce nagrzanego piekarnika. Bezy susz w ten sposób 90 minut. W trakcie pieczenia/suszenia nie zmieniaj temperatury. Bezy wychodzą idealnie białe. Po wyłączeniu piekarnika lekko uchyl drzwiczki i trzymaj tak beziki do całkowitego wystudzenia piekarnika. Gotowe beziki zdejmuj z papieru do pieczenia i trzymaj kilka minut na kratce do suszenia wypiaków.
Całkowicie przestudzone bezy są lekkie i idealne kruche. Możesz je zajadać lub przełożyć do woreczka strunowego. Usuń powietrze i zamknij woreczek. W ten sposób przechowuj beziki nawet dwa tygodnie. Po wyjęciu będą tak samo świeże, kruche i chrupiące. Bezików nie można mrozić, ponieważ po rozmrożeniu natychmiast chłoną wilgoć z otoczenia, stają się miękkie, lepiące i tracą swoją kruchość.
Bardzo gorąco zachęcam do zrobienia blatów bezowych pod tort bezowy. Takie blaty bezowe wystarczy przełożyć kremem, zobacz krem do tortu, wymieszanym z owocami i udekorować mini bezami.
Smacznego.

