Botwinka na zimę
Botwinka na zimę do słoików to jeden z ciekawszych pomysłów na zamknięcie młodych buraczków i liści w słoikach. Przepis jest bardzo prosty, a zupa z takiej botwinki wychodzi super pyszna.
Czas przygotowania: 30 minut
Liczba porcji: 4 słoiki po 500 ml
W 100 g: Wartość energetyczna 16 kcal Węglowodany 3 g - W tym cukry 2 g Białko 1 g Tłuszcze 0 g Dieta:
bezglutenowa, niskocukrowa, niskokaloryczna, niskotłuszczowa, wegańska, wegetariańska, wysokobiałkowa
- botwinka z młodymi buraczkami około 4 pęczki - 1,2 kg łącznie
- świeży koperek 1 pęczek
- czosnek 5-6 ząbków
- wrzątek - woda 1,5 l
- sól 40 g
- ocet jabłkowy 140 ml
- cukier 15 g
Botwinka na zimę
Użyłam 4 słoiki o pojemności 500 ml każdy.
Przed szykowaniem botwinki na zimę polecam przeczytać najpierw cały przepis, by móc odpowiednio przygotować wszystkie składniki oraz słoiki i zdecydować co i kiedy robić.
Przygotuj 4 czyste słoiki o pojemności np. 500 ml każdy. Idealne będą jeszcze gorące słoiki (np. wyjęte prosto z piekarnika /temperatura nie wyższa niż 110 stopni/ lub z garnka z wrzątkiem). Możesz też użyć słoików o innej pojemności. Ważne, by łącznie miały one około 2000 ml pojemności. Słoiki powinny być idealnie czyste, a najlepiej odparzone wrzątkiem. Tak samo zakrętki. Używaj tylko nieuszkodzonych słoików i zakrętek.
Młode, ładne i zdrowe pęczki botwinki o łącznej wadze około 1200 gramów (buraczki z łodygami i liśćmi) umyj bardzo dokładnie. Odetnij buraczki, a następnie je obierz i pokrój w plasterki lub zetrzyj na tarce, na grubych oczkach. Rozdziel je po równo na wszystkie słoiki.
Łodygi i liście posiekaj drobno nożem i również rozdziel do słoików. Przepłukany i posiekany pęczek koperku podziel na 4 części daj na górę każdego słoika. Na końcu obierz i podziel po równo ząbki czosnku. W razie potrzeby podziel je na mniejsze kawałki jak u mnie.
Porada: Jeśli nie możesz zmieścić wszystkich pokrojonych liści i łodyg, to zostaw je na blacie obok. Podczas wlewania gorącej zalewy (mniej więcej w połowie wypełniania nią każdego słoika) listki botwinki w słoikach "zemdleją" i zrobią miejsce dla reszty pokrojonych łodyg i liści. Wciśnij resztę łodyg i liści, a słoiki dopełnij zalewą.
Do garnka wlej nie mniej niż 1500 ml wody. Zagotuj ją, a następnie wsyp 40 gramów soli i 15 gramów cukru. Wlej też 140 ml octu jabłkowego lub około 80 ml octu spirytusowego. Wymieszaj zalewę i raz jeszcze doprowadź do wrzenia.
Gorącą zalewę od razu wlewaj do słoików. Staraj się wlewać ją powoli, po równo do każdego słoika, by dostała się ona do każdego zakamarka. Nie spiesz się z zakręceniem słoików, ponieważ pomiędzy warzywami może być sporo bąbelków powietrza. Aby się ich pozbyć polecam ostrożnie zakołysać słoikami, a nawet umieścić w kilku miejscach drewniany, cienki patyczek do szaszłyków, by pomóc zalewie dotrzeć w każdą wolną przestrzeń. Zapewne po usunięciu powietrza ze słoików, zajdzie potrzeba dolania jeszcze odrobiny zalewy, by przykryć nią wystające warzywa. Dopiero tak przygotowane słoiki można mocno zakręcić.
Na dnie szerokiego garnka umieść ściereczkę bawełnianą lub nową pieluchę tetrową. Słoiki ułóż jeden obok drugiego, ale tak, by nie stykały się ze sobą. Wlej wodę do maksymalnie 3/5 wysokości słoików. Ustaw średnią moc palnika i doprowadź wodę do wrzenia. Zmniejsz moc do małej i pasteryzuj tak słoiki przez około 20 minut.
Zaraz po pasteryzacji możesz odwrócić słoiki do góry dnem. Sprawdzisz w ten sposób, czy słoiki są szczelnie zakręcone. Dodatkowo może to pomóc w przypadku nakrętek, które nie zassały się podczas pasteryzacji. Po 10 minutach możesz odwrócić słoiki i po przestudzeniu wynieść je do chłodnego i zacienionego pomieszczenia bez wilgoci (chłodny schowek lub piwnica). Słoiki trzymaj w temperaturze nie przekraczającej 15 stopni.
Porada: Słoiki z botwinką można też pasteryzować w piekarniku. Dobrze zakręcone słoiki umieść w piekarniku nagrzanym do 110 stopni. Nie ustawiaj wyższej temperatury, by nie uszkodzić gumek w zakrętkach. Słoiki pasteryzuj około 20 minut. Zakrętka po naciśnięciu palcem powinna być wklęśnięta - nie powinna się odkształcać/odbijać.
Słoiki z botwinką na zimę trzymaj w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu. Najlepsza będzie piwniczka lub chłodny schowek, w której temperatura nie przekracza 15 stopni.
Jeśli po otwarciu słoików warzywa zrobiły się miękkie i są mocno kwaśne/octowe, to niestety sałatka skwaśniała. Nawet jeśli zakrętki się zassały, to przetwory stały w pomieszczeniu, w którym było za ciepło.
Smacznego.

