Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Wołowina po burgundzku

Wołowina po burgundzku

Wołowina po burgundzku, to wyjątkowy pomysł na obiad i idealna okazja do tego, by poczuć smaki francuskiej kuchni w swoim domu. Ten przepis zachwyca każdego miłośnika czerwonego mięsa i wina.

Czas przygotowania: 2 godziny
Czas pieczenia maksymalnie: 3 godziny
Liczba porcji: około 2500 g
W 100 g dania: Wartość energetyczna 205 kcal Węglowodany 3 g - W tym cukry 1 g Białko 17 g Tłuszcze 14 g Dieta: niskocukrowa, niskowęglowodanowa, wysokobiałkowa

  • wołowina - łopatka, mostek lub karczek 1500 g
  • boczek surowy wędzony lub parzony 250 g
  • czerwone, wytrawne wino np. Merlot 500 ml
  • domowy bulion wołowy 500 ml
  • pieczarki białe np. malutkie 350 g
  • marchew 150 g
  • cebula 200 g
  • czosnek 4 ząbki
  • koncentrat pomidorowy 2 łyżki
  • olej rośliny do smażenia 2 łyżki
  • masło klarowane 2 łyżki - około 30 g
  • mąka pszenna np. uniwersalna 2 łyżki - około 30 g
  • świeży tymianek kilka gałązek
  • natka pietruszki kilka gałązek
  • listek laurowy 2 sztuki
  • sól pół łyżeczki
  • pieprz 1/3 łyżeczki
Ukryj zdjęcia

Wołowina po burgundzku

Danie to po wstępnym przygotowaniu umieszczamy w naczyniu żaroodpornym i pieczemy pod przykryciem w piekarniku przez minimum dwie, do trzech godzin. Jeśli zatem masz naczynie, które możesz używać również na kuchence, to po podsmażeniu składników na patelni, umieszczasz je w naczyniu docelowym, w którym wołowina po burgundzku będzie się piec w piekarniku. Jeśli nie, to z garnka przenosisz składniki do naczynia żaroodpornego i dalej postępujesz zgodnie z przepisem. 

Do swojej wołowiny nie dodaję cebulek marynowanych, ale można to zrobić. Jeśli masz je w domu i planujesz dodać, to przygotuj około 40 gramów (do 15 sztuk) takich cebulek. W treści przepisu dam znać, kiedy je dodać.

Głęboki garnek jest wypełniony kawałkami wołowiny w ciemnym, błyszczącym sosie. W sosie znajdują się całe pieczarki i grubsze plastry marchewki, a na wierzchu dodano świeże zioła. W kadrze znajduje się łyżka do nakładania i kromka jasnego pieczywa.
Krok 1: Zarumień boczek

Na dużą patelnię wyłóż dwie łyżki oleju roślinnego do smażenia oraz 250 gramów wędzonego (surowy lub parzony) boczku pokrojonego w kostkę. Całość podsmażaj około 10 minut na średniej lub nieco wyższej mocy, aż boczek ładnie się zarumieni. Po tym czasie przełóż go szczypcami go garnka (lub naczynia żaroodpornego) i odstaw na bok. Na pozostawionym tłuszczu będziesz podsmażać wołowinę. 

Duża patelnia zawiera kawałki boczku w kostkę, smażone w warstwie gorącego tłuszczu. Kostki mają różowe i złocistobrązowe boki, a wokół nich zbierają się małe bąbelki. To etap rumienienia przed dalszym gotowaniem dania.

Krok 2: Podsmaż kawałki wołowiny

1,5 kg wołowiny (u mnie 1000 gramów łopatki i 500 gramów karczku) pokrój na kawałki wielkości do 2 cm. Na nagrzaną patelnię z tłuszczem kładź porcję mięsa i podsmażaj przez około dwie minuty na stronę na wyższej mocy palnika (bez przykrywki). Zarumienione mięso przekładaj szczypcami do garnka w którym jest już boczek. Wołowinę podsmażałam tak w trzech turach. Patelni nadal nie wyłączaj.

Duży metalowy garnek z czarnymi uchwytami jest wypełniony kostkami wołowiny z rumianą skórką. Mięso ma lekko błyszczącą powierzchnię od tłuszczu po obsmażaniu i zostało zebrane w naczyniu przed kolejnym etapem przepisu.

Krok 3: Dodaj warzywa i przyprawy

Na nagrzaną patelnię z resztami tłuszczu (w razie potrzeby dodaj nieco oleju) wyłóż jeszcze obraną i pokroją w półplasterki marchew oraz obraną i pokrojoną na większe kawałki cebulę (u mnie 200 gramów cebulek szalotek). Warzywa smaż około cztery minuty na wyższej mocy. Na koniec dodaj też obrane i pokrojone w plasterki cztery ząbki czosnku, a po chwili całość przełóż do garnka mięsem. Patelnia nie będzie już potrzebna. 

W garnku umieść też dwa listki laurowe oraz pół łyżeczki soli i 1/3 łyżeczki pieprzu, a także dwie łyżki mąki pszennej. Całość wymieszaj i "smaż" w garnku przez pięć minut. 

Porada: Jeśli nie chcesz lub nie możesz używać mąki pszennej, to zastąp ja mąką lub skrobią kukurydzianą.  

W szerokim garnku zostały połączone podsmażone kawałki wołowiny z plasterkami marchwi i dużymi kawałkami cebuli. Na wierzchu znajduje się czarny pieprz i dwa liście laurowe, a całość wygląda jak etap przed dalszym podgrzewaniem.

Krok 4: Dodaj bulion i wino

Jeśli masz naczynie gotowe do zapiekania to nie przenosisz składników. Jeśli tak jak ja użyłaś/eś zwykłego garnka, to całość przekładasz do dużego naczynia do zapiekania z przykrywką. Do przygotowanych składników wlej 500 ml czerwonego (najlepiej wytrawnego lub ewentualnie półwytrawnego wina) np. Merlot, Pinot Noir. Wlej też 500 ml domowego bulionu wołowego. Dodaj również dwie łyżki koncentratu pomidorowego, a także po kilka gałązek tymianku i natki pietruszki (natkę można na tym etapie pominąć). 

Porady: W tym momencie można też dodać do 40 gramów cebulek marynowanych. Domowy bulion wołowy zamień w ostateczności na wodę z dobrej jakości ekologiczną kostką wołową. Jeśli wolisz mniej intensywny smak wina w daniu, to wlej mniej wina, za to więcej bulionu. 

W szerokim garnku znajduje się kawałkowana wołowina z warzywami i boczkiem, częściowo zanurzona w ciemnym płynie z wina i bulionu. Na wierzchu dodano porcje koncentratu pomidorowego oraz świeży tymianek i natkę pietruszki, etap przed duszeniem.

Krok 5: Odstaw do pieczenia

Całość tylko lekko zamieszaj, przykryj przykrywką i umieść w piekarniku nagrzanym do 175 stopni (pieczenie góra/dół). Wybierz środkową lub nieco niższą półkę. Wołowinę po burgundzku "piecz" tak minimum dwie godziny (możesz sprawdzić po tym czasie, czy miękkość mięsa i sos Ci odpowiada), ale nie dłużej niż łącznie trzy godziny. Po tym czasie warto usunąć sztywne "gałązki" po tymianku. 

W czarnym garnku znajduje się wołowina pokrojona w kostkę, wymieszana z kawałkami marchewki i cebuli w ciemnym, błyszczącym sosie. Obok krawędzi naczynia została odsunięta pokrywa, co podkreśla etap przed wstawieniem potrawy do pieczenia.

Krok 6: Dodaj podsmażone pieczarki

Pod koniec pieczenia podsmaż pieczarki. Na nagrzaną patelnię wyłóż dwie łyżki masła klarowanego oraz 350 gramów oczyszczonych pieczarek (małe w całości, lub duże pokrojone na mniejsze kawałki). Podsmażaj je przez 10 minut, przemieszczając je na patelni w trakcie smażenia. Ostrożnie wysuń naczynie z wołowiną w sosie i dodaj podsmażone pieczarki.

Ciemne, owalne naczynie zawiera kawałki duszonej wołowiny zanurzone w gęstym, ciemnoczerwonym sosie. Na wierzchu została dodana porcja podsmażonych, małych pieczarek, gotowych do połączenia z mięsem.

Krok 7: Piecz 20 minut i podawaj

Całość wymieszaj i odstaw do piekarnika (można już bez przykrywki) na ostatnie 20 minut pieczenia. Wołowinę po burgundzku podawaj ze świeżą natką pietruszki i ulubionym pieczywem. Świetnie smakuje z ziemniakami w dowolnej formie, z makaronami lub z ryżem albo z kaszą. 

Po przestudzeniu danie trzymaj w lodówce nawet do tygodnia. Można je podgrzewać na płycie lub w piekarniku. 

W czarnym garnku znajduje się gęsty, błyszczący sos z dużymi kawałkami wołowiny, drobnymi pieczarkami i plasterkami marchwi. Przy drewnianej łyżce występuje liść laurowy, a wierzch przykrywają gałązki tymianku i natka.

Czarna miska jest wypełniona ciemnym, gęstym sosem z kawałkami wołowiny, całymi pieczarkami i plasterkami marchewki. Na wierzchu znajdują się listki ziół. Obok ustawiono kromki pieczywa na drewnianej desce.

Czarna misa zawiera wołowinę po burgundzku w gęstym, błyszczącym sosie. Między kawałkami mięsa znajdują się całe pieczarki i grubsze plastry marchewki, a z boku jest łyżka do nabierania. W tle pojawiają się kromki jasnego pieczywa do maczania w sosie.

Źródło przepisu z moimi zmianami Cafedelites.
Smacznego.
Średnia 4.8 / 5 (1102 oceny) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Wołowina po burgundzku

Wołowina po burgundzku, orginalnie: Boeuf Bourguignon, to klasyka francuskiej kuchni, która zdobyła serca smakoszy na całym świecie. Danie to wywodzi się z regionu Burgundii we Francji, który słynie z doskonałych win. Historia tego dania sięga czasów, kiedy wino było wykorzystywane przez miejscowych kucharzy do polepszania smaku mięsa. Podstawą tego dania jest wołowina, która jest duszona przez długi czas w czerwonym winie, co sprawia, że mięso staje się niezwykle soczyste i aromatyczne. Kluczowe składniki to także boczek, cebula, marchew, czosnek i zioła takie jak tymianek i liść laurowy. Tradycyjne wykonanie polega na podsmażeniu boczku i warzyw, a następnie dodaniu mięsa i wina. Całość dusi się powoli, aby smaki się przegryzły, co tworzy głęboki, bogaty aromat, który wypełnia cały dom. Jeśli myślisz o przygotowaniu wołowiny po burgundzku w domu, to zdecydowanie warto spróbować. Choć wolowina po burgundzku wymaga czasu, sam proces gotowania jest dość prosty. Można to traktować jako okazję do podniesienia umiejętności kulinarnych oraz sposób na zafundowanie sobie i bliskim prawdziwej uczty smaków. Wołowina po burgundzku przepis dla miłośnikom mocnych, konkretnych smaków. Kto lubi mięso z dzika i ogólnie dziczyznę, ten pewnie polubi i taki gulasz po burgundzku. Polecam też bardzo sycące danie, czyli golonki w kapuście kiszonej z piekarnika. Domowa rolada ze schabu, to przepis idealny nie tylko na Święta. Polecam tez przepis na pyszny pasztet wieprzowo wołowy bez podrobów. 

Boeuf Bourguignon

Sam smak tego dania jest niezwykle satysfakcjonujący. Połączenie soczystego mięsa z głębokim smakiem wina i delikatnym aromatem ziół to coś, co po prostu się nie zapomina. Można je podawać na wiele sposobów. Wołowina po burgundzku oryginalny przepis podawana jest tradycyjnie z tłuczonymi ziemniakami lub świeżym pieczywem, ale także z makaronem czy ryżem. Nie ma wątpliwości, że wołowina po burgundzku to potrawa, która potrafi oczarować nie tylko miłośników kuchni francuskiej. Warto spróbować jej w różnych wersjach i znaleźć swój ulubiony sposób podania. Na takie danie jak wołowina po burgundzku przepisy różnią zazwyczaj rodzajem użytego mięsa i proporcjami składników. Sama nie daję do swojej wołowiny cebulek szalotek marynowanych, a można. Stawiam też na świeże zioła, ale jak nie mam tymianku na parapecie, to ten suszony tez będzie świetny. Lubię też dusić mięso nawet i trzy godziny w piekarniku, chociaż i dwie byłyby idealne. Każdy ma swoje smaki i przyzwyczajenia. Sprawdź jakie będą Twoje. 

Wersja aplikacji 21.2.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1791275400000