Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Matcha Tonic

Matcha Tonic

Matcha Tonic to idealny napój na gorące dni oraz na przyjęcia. Przepis spodoba się miłośnikom herbaty matcha oraz osobom szukającym orzeźwienia o niebanalnym smaku. 

Czas przygotowania: 15 minut
Liczba porcji: 1 porcja - szklanka 280 ml
W 100 ml: Wartość energetyczna 24 kcal Węglowodany 6 g - W tym cukry 5 g Białko 0 g Tłuszcze 0 g Dieta: bezglutenowa, niskotłuszczowa, wegańska, wegetariańska

  • wysokiej jakości proszek Matcha (najlepiej klasy ceremonialnej lub latte) 2 g - ok. 1 płaska łyżeczka lub 2 miarki chashaku)
  • tonik, np. Schweppes 120 ml
  • gorąca woda o temperaturze około 70-80°C 60-70 ml
  • kostki lodu garść
  • limonka 2 plasterki + 20 ml soku
Ukryj zdjęcia

Matcha Tonic

Z podanej ilości składników otrzymasz jedną porcję matcha tonic. U mnie w szklance o pojemności 280 ml. Przed szykowaniem przepisu zachęcam też do przeczytania najpierw całego wpisu, by optymalnie zaplanować pracę.

Uwaga: Można też dosłodzić napój. Idealny będzie klasyczny syrop cukrowy, łagodny syrop z agawy lub syrop klonowy. Jeśli preferujesz miód, rozpuść go najpierw w gorącej porcji herbaty (przed przelaniem jej do szklanki, aby uniknąć jego krystalizacji na dnie). Z kolei dla opcji bezkalorycznych świetnie sprawdzi się stewia w kropelkach lub erytrytol, z którym postępujesz jak z miodem. 

W szerokiej szklance została podana warstwowa kompozycja z jasnego toniku i intensywnie zielonej matchy. Napój zawiera kostki lodu, plasterek limonki na brzegu oraz drobne zielone listki, a na ściankach szkła jest delikatne skroplenie.
Krok 1: Przygotuj herbatę

Zacznij od namoczenia końcówek bambusowej miotełki (chasen) w wodzie o temperaturze 60–70°C przez 1–2 minuty. Następnie przesiej około 2 gramy dobrej jakości matchy przez drobne sitko bezpośrednio do czarki, aby uniknąć powstawania grudek. Zalej proszek odrobiną wody (10-15 ml) o temperaturze 70–80°C (unikaj wrzątku, który sprawia, że napar staje się gorzki) i wymieszaj całość na gładką, gęstą pastę.

Gdy pasta jest już jednolita, dolej resztę ciepłej wody (55-60 ml). Przejdź do energicznego ubijania za pomocą miotełki, wykonując szybkie ruchy w kształcie litery M lub W, starając się nie dociskać chasenu do dna, aż na powierzchni naparu utworzy się puszysta pianka. Bezpośrednio po użyciu delikatnie opłucz miotełkę w ciepłej wodzie bez użycia żadnych detergentów i odłóż ją do całkowitego wyschnięcia w przewiewnym miejscu (najlepiej na specjalnym stojaku), aby zachowała swój właściwy kształt.

W zielonej czarce z dzióbkiem znajduje się jasnozielony napar z matchy o gładkiej powierzchni i drobnej piance. W środku zostało umieszczone akcesorium z bambusową miotełką na jasnym stojaku. To etap przygotowania bazy do Matcha Tonic.

Krok 2: W szklance umieść lód i limonkę

Przygotuj dowolną szklankę. U mnie sprawdziła się szersza, o poj. 280 ml. Do tego napoju idealne będą też wysokie, wąskie szklanki. Wypełnij ją do połowy kostkami lodu. Wlej 20 ml świeżo wyciśniętego soku z limonki i dodaj 2 plasterki limonki.

Porada: Na tym etapie możesz dosłodzić napój, wlewając odrobinę syropu cukrowego, klonowego lub agawy.

Przezroczysta, szeroka szklanka została wypełniona dużymi kostkami lodu i kawałkami limonki o jasnozielonym miąższu. Naczynie stoi na dekoracyjnym szklanym talerzyku, a obok znajduje się wyciśnięta połówka limonki. To etap przygotowania Matcha Tonic przed dolaniem kolejnych składników.

Krok 3: Wlej tonik + ewentualne dosładzanie

Do szklanki z lodem wlewam około 120 ml toniku. U mnie był to klasyczny Schweppes.

Porada: Możesz użyć toniku cytrusowego, różowego, z nutą kwiatu czarnego bzu albo delikatnie ziołowego. Jeśli wolisz bardziej wytrawny smak, sięgnij po tonik premium z wyraźną goryczką. Do lżejszej i bardziej orzeźwiającej wersji najlepiej sprawdzi się tonik o subtelnym smaku yuzu, grejpfruta lub limonki. Warto tylko wybrać taki, który nie jest zbyt słodki, bo wtedy lepiej podkreśla charakter matchy.

Niska szklanka została wypełniona przezroczystym tonikiem z drobnymi bąbelkami i dużymi kostkami lodu. W środku znajdują się kawałki limonki oraz zielone listki, a całość tworzy bazę napoju przygotowaną do kolejnego etapu Matcha Tonic.

Krok 4: Wlej herbatę i podawaj

Na samym końcu wlej przygotowaną wcześniej herbatę matcha. Matcha tonic podaj od razu po przygotowaniu, kiedy napój jest idealnie schłodzony i pięknie musuje. Szklankę z matcha tonic możesz udekorować listkami świeżej mięty oraz plasterkiem limonki, dzięki czemu napój będzie wyglądał jeszcze bardziej orzeźwiająco. Warto też podać go od razu po przygotowaniu, zanim warstwy całkowicie się połączą, bo właśnie wtedy prezentuje się najefektowniej.

Niska szklanka zawiera dwie wyraźne warstwy napoju. U dołu znajduje się jasny, musujący tonik z kostkami lodu, a wyżej intensywnie zielona matcha. Brzeg został udekorowany plasterkiem limonki i świeżymi listkami mięty.

Gotowy Matcha Tonic został podany w niskiej, szerokiej szklance wypełnionej kostkami lodu. Napój ma intensywnie zielony kolor, a na brzegu szklanki umieszczono plasterek limonki. Całość uzupełnia jasna słomka i krople chłodu na szkle.

Smacznego.

Najczęściej zadawane pytania

Średnia 4.9 / 5 (21 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Matcha Tonic

Gorące popołudnia wymagają odpowiedniego orzeźwienia połączonego z łagodnym pobudzeniem. Znalazłam idealne rozwiązanie w postaci chłodzącego napoju łączącego tradycję z nowoczesnym podejściem do letnich drinków. Matcha tonic to fascynujące połączenie cierpkiej zielonej herbaty i słodko gorzkiego napoju gazowanego. Taka kompozycja tworzy w szklance smak o wyjątkowym i wielowymiarowym charakterze. Ten nieskomplikowany w przygotowaniu napój doskonale sprawdza się podczas upalnych dni spędzanych na tarasie. Zawsze sięgam po proszek herbaciany najwyższej jakości, najlepiej w klasie ceremonialnej lub przeznaczonej specjalnie do napojów mlecznych. Taki wybór gwarantuje głęboki smak pozbawiony nieprzyjemnej goryczki pojawiającej się często przy tańszych zamiennikach. Dobrej jakości matcha pozwala uzyskać charakterystyczny trawiasty aromat doskonale współgrający z klasycznym tonikiem. Świeżo wyciśnięty sok z limonki stanowi niezbędne przełamanie smaku i dodaje całości pożądanej kwasowości. Całość tworzy zbalansowany napój idealny dla dorosłego podniebienia szukającego wytrawnych nut. W upalne dni i nie tylko polecam zrobić na deser sernik na zimno z owocami. Do picia zaś polecam jeszcze jeden super napój, czyli orange espresso. 

Tonik z zieloną herbatą Matcha

Sproszkowana zielona herbata to wspaniałe źródło wartości odżywczych oraz naturalny sposób na podniesienie poziomu życiowej energii. Zawarta w niej teina uwalnia się bardzo stopniowo, oferując organizmowi stabilne pobudzenie w ciągu dnia. Unikamy w ten sposób nagłych spadków sił charakterystycznych dla popołudniowej małej czarnej. Orzeźwiający tonic z matchą stanowi świetną propozycję dla osób szukających zdrowej alternatywy dla klasycznego mrożonego espresso. Wersja z użyciem bezcukrowego napoju gazowanego pozwala dodatkowo znacząco obniżyć kaloryczność tej letniej propozycji. Czasem dla urozmaicenia przygotowuję moim gościom inny owocowy wariant na zimno, jakim jest koktajl truskawkowy miksowany ze świeżych owoców. Odpowiednie podanie tonic matcha znacząco podnosi ogólny komfort degustacji w ciepłe popołudnie. Wysoka szklanka wypełniona po same brzegi solidnymi kostkami lodu zapewnia utrzymanie optymalnie niskiej temperatury. Rześki matcha tonic najlepiej smakuje przygotowany tuż przed podaniem gościom na stół. Długie zwlekanie powoduje szybkie uciekanie gazowanych bąbelków z naczynia, a to one odpowiadają za rześki charakter całości. Delikatna dekoracja z plasterków świeżej limonki podkreśla cytrusowe nuty i od razu zachęca do sięgnięcia po szklankę. Na letnie przyjęcia w ogrodzie chętnie serwuję też koktajl z czerwonych pomarańczy i bananów stanowiący świetne uzupełnienie bezalkoholowego menu. Gotowego napoju nie polecam przechowywać w lodówce na następny dzień z uwagi na całkowitą utratę gazu. Samą esencję herbacianą można jednak spokojnie rozrobić z niewielką ilością wody nieco wcześniej i mocno schłodzić. Pozwala to na błyskawiczne przygotowanie porcji po szybkim powrocie z pracy lub zaraz po intensywnym treningu. Taki chłodny drink z bąbelkami doskonale gasi pragnienie i niemal natychmiast przywraca chęci do działania. Uzupełnienie klasycznego przepisu o listki świeżej mięty wprowadza dodatkowy powiew chłodu do każdej szklanki. Dla wielbicieli łagodniejszych i bardziej słodkich smaków dobrą odskocznią na inny dzień będzie koktajl brzoskwiniowy o przyjemnej, gęstej konsystencji.

Wersja aplikacji 21.4.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1792048860000