Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Bryzol

Bryzol

Zapraszam po przepis na mój ulubiony bryzol wołowy. Jest to świetna propozycja na pyszny obiad. Dodatkowo cebulka oraz pieczarki podsmażone na rumiano i tłuczone ziemniaki.  

- przepis z czasów PRL-u
- dwa sposoby na wykonanie dania
- dokładny opis i kroki wykonania ze zdjęciami

Czas przygotowania: 1 godzina 20 minut
Liczba porcji: 8 bryzoli
W 100 g: Wartość energetyczna 197 kcal Węglowodany 7 g - W tym cukry 2 g Białko 13 g Tłuszcze 13 g Dieta: niskocukrowa, niskowęglowodanowa, wysokobiałkowa

  • 500 g mięsa wołowego np. łopatki
  • 1 średnie jajko
  • pół płaskiej łyżeczki soli
  • 1/3 płaskiej łyżeczki pieprzu
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • olej do smażenia
  • 2 średnie cebule - do 400 g
  • 200 g pieczarek - około 8 sztuk
  • 4 łyżki oleju do smażenia
  • ewentualne dodatki: płaska łyżeczka cukru trzcinowego oraz spora szczypta słodkiej papryki
Ukryj zdjęcia

Bryzol 

Cebula ważona była przed ewentualnym obraniem/przygotowaniem.

Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii policzona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie (użyłam łopatki wołowej). Kalorie policzone zostały do bryzoli, ale bez dodatków w postaci cebulki z pieczarkami. Z podanej ilości składników wyszło mi osiem bryzoli.

Bryzol wołowy to jedno z dań, jakie serwowało się dość często w czasach PRL-u. Można go szykować na dwa sposoby. Pierwszy sposób (ja go używam) polega na zmieleniu na grubych oczkach lub drobnym posiekaniu mięsa wołowego i wymieszaniu z jajkiem, solą oraz pieprzem. Formuje się super cienkie kotlety, które oprószone mąką smaży się krótko na patelni z tłuszczem. Ja używam wołowiny, ale można też sięgnąć ewentualnie po wieprzowinę a nawet koninę. Używanie polędwicy wołowej do tego przepisu jest trochę mitem mimo, że wołowina była wtedy tańsza niż kurczak i wieprzowina. 

Drugi sposób polega na tym, by mięso wołowe pokroić bardzo cienko w plastry. Mięso kroimy w poprzek włókien i dodatkowo rozbijamy je jeszcze lekko tłuczkiem, by było jak najcieńsze. Posypujemy solą i pieprzem i obtaczamy w niewielkiej ilości mąki. Smażymy krótko z obu stron na tłuszczu. Nie stosuję tej metody. Gdybym miała się na nią zdecydować, to być może sięgnęłabym wtedy właśnie po polędwicę wołową. Muszę jednak przyznać, że aktualnie cena polędwicy jest tak wysoka, że wolę z niej zrobić dobrego steka lub tatar. 

Dwa cienkie, mocno zrumienione bryzole zostały ułożone na białym talerzu. Obok znajduje się porcja podsmażonej cebuli z plasterkami pieczarek i kawałkami gotowanych ziemniaków. Całość udekorowano pomidorem i listkami natki.

Bryzol wołowy

Do przygotowania obiadu dla czterech głodnych osób użyłam 500 gramów łopatki wołowej. Możesz użyć wyłącznie jednego rodzaju mięsa lub łączyć kilka mięs ze sobą np. pręga wołowa + ligawa wołowa. Mięso nie powinno być ani za chude, ani za tłuste. Mięso wołowe bardzo drobno posiekaj nożem lub zmiel w maszynce na dużych oczkach. 

Do mięsa wbij jedno średniej wielkości jajko i wsyp pół płaskiej łyżeczki soli oraz 1/3 płaskiej łyżeczki pieprzu. Bardzo dokładnie wymieszaj mięso z jajkiem i przyprawami. 

Porada: Dokładnie tak samo możesz zrobić bryzol wieprzowy. Sięgasz wówczas po łopatkę wieprzową lub mieszankę łopatki i szynki. 

W białej misce znajduje się rozdrobnione mięso wołowe, a w zagłębieniu pośrodku umieszczone jest surowe jajko. Z boku dodane zostały dwie kupki przypraw, sól i mielony pieprz. To etap przed dokładnym połączeniem składników na spójną masę.

Mięso podziel na osiem w miarę równych kulek wielkości większego orzecha włoskiego. Każda kulka o wadze około 65-70 gramów. Na kawałek pergaminu do pieczenia (lub na desce) wysyp trochę mąki i umieść w tym miejscu zgrabnie uformowaną kulkę. Kulkę mięsa obsyp też mąką od góry. 
Kilkanaście kulek surowej masy wołowej zostało ułożonych na desce posypanej mąką. Obok znajduje się arkusz pergaminu z jedną porcją mięsa oprószoną z wierzchu, przygotowaną do spłaszczenia na cienki placek przed smażeniem.

Suchą dłonią zacznij spłaszczać kulkę mięsa na placek o średnicy około 14 cm. Bryzol powinien być jak najcieńszy. Pacek kładziesz sobie na dłoni i zdejmujesz papier. Bryzol ostrożnie przekładasz na dobrze nagrzaną patelnię z olejem do smażenia. Do smażenia możesz też użyć masło klarowane lub dać zarówno trochę oleju, jak i masła.

Moc palnika powinna być dość wysoka, ponieważ bryzol smażymy nie dłużej niż 30 sekund na stronę. Jeśli patelnia nie jest dobrze nagrzana, to wydłuż czas smażenia. Cieniutki bryzol wołowy smażysz z obu stron na rumiano. Stronę zmieniaj przy pomocy szerokiej łopatki kuchennej. Po przewróceniu kotleta na drugą stronę możesz lekko docisnąć go do patelni (płaską stroną), ponieważ mięso mielone lubi się kurczyć podczas smażenia. 
Okrągły, bardzo cienki placek z surowej masy wołowej został spłaszczony na arkuszu papieru do pieczenia. Powierzchnia jest delikatnie posypana mąką, a przy brzegach znajdują się jej drobne skupiska. Etap przed smażeniem kotleta.

Bryzole smażyłam jeden po drugim używając małej patelni o średnicy 18 cm. Zużyłam łącznie około 3 łyżek oleju do smażenia. Usmażone kotlety możesz śmiało układać jeden na drugim. Możesz też przykryć je np. szerokim talerzem, by nie przestygły za szybko. 
Kilka cienkich bryzoli po smażeniu tworzy równy stos na prostokątnej, metalowej tacy. Kotlety mają złocistobrązową, lekko nierówną powierzchnię po zrumienieniu. Obok znajduje się gałązka natki pietruszki jako prosta dekoracja.

Już w trakcie smażenia bryzoli możesz na osobnej patelni przygotować cebulkę z pieczarkami. Dwie średnie cebule o łącznej wadze około 400 gramów obierz i pokrój w cieniutkie piórka. Użyłam zwykłej cebuli, ale możesz też sięgnąć po cebulę czosnkową lub czerwoną. Bardzo dobrze smakuje też połączenie cebuli cukrowej, czerwonej i zwykłej (po jednej cebuli). 

Nagrzej średnią patelnię z grubym dnem. Zmniejsz moc palnika do trochę wyższej niż średnia. Dodaj cztery łyżki oleju roślinnego do smażenia lub smalcu. Na patelnię wyłóż całą cebulę. Odrobinę zmniejsz moc palnika i smaż cebulkę przez około 20 minut, aż zrobi się szklista i rumiana. Co parę minut zamieszaj całość przy pomocy drewnianej łyżki. 
Na jasnej patelni znajduje się duża porcja cebuli pokrojonej w cienkie piórka. Cebula jest już półprzezroczysta, miejscami złocista i równomiernie pokryta tłuszczem. To etap jej spokojnego podsmażania przed kolejnymi dodatkami.

Przesuń cebulę na jedną połowę patelni i w wolne miejsce umieść pokrojone w plasterki pieczarki. Po paru minutach (2-3 minuty) zamieszaj rumieniące się pieczarki (cebulkę tez staraj się mieszać, by nie przypiekła się od spodu) a potem wymieszaj już cebulę z pieczarkami i smaż dalej przez kilka minut (około 5 minut) aż uznasz, że stopień zarumienia cebulki z pieczarkami jest dla Ciebie zadowalający. 

Zaraz po wymieszaniu cebulki z pieczarkami dodałam też płaską łyżeczkę cukru oraz sporą szczyptę słodkiej papryki. Cukier dodatkowo skarmelizował cebulkę a słodka papryka podkręciła kolor i smak. Ja nie dodaję do cebulki z pieczarkami ani soli, ani pieprzu. Możesz to jednak śmiało zrobić wedle smaku.

Bryzol podawaj z podsmażoną cebulką z pieczarkami. Do tego zestawu polecam też tłuczone ziemniaki lub puree ziemniaczane. 
Dwa cienkie, usmażone bryzole o złocistobrązowej skórce zostały ułożone na białym talerzu. Obok znajduje się porcja tłuczonych ziemniaków oraz cebulka z plasterkami pieczarek w błyszczącym sosie. Całość dopełniają pomidorki i natka pietruszki.

Na białym talerzu znajduje się rumiany bryzol z mięsa, częściowo nadkrojony i przytrzymany złotym widelcem. Obok ułożono cebulkę podsmażoną na złoto z plasterkami pieczarek oraz jasne puree ziemniaczane i pomidorki z natką.

Smacznego!
Średnia 4.8 / 5 (858 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Bryzol

Według Wikipedii: Bryzol (fr. brésolles zraziki) – polędwica wołowa, wieprzowa lub końska, pokrojona w poprzek, ubita, specjalnie przyprawiona i usmażona. A teraz trochę szerzej ;) Co to jest bryzol? Młode pokolenia nie za bardzo kojarzą co to może być. Bryzol jest daniem, które popularne było w okresie PRL. Są dwie wersje tego przepisu. Pierwsza jest taka, że mięso wołowe lub ewentualnie wieprzowe albo końskie (ja do tego przepisu uznaję jednak tylko wołowinę) kroimy w bardzo cienkie plastry, w poprzek włókien. Jeszcze dodatkowo rozbijamy je, by były cieńsze. Dajemy trochę soli i pieprzu i obtaczamy w mącę. Następnie smażymy i podajemy z podsmażoną cebulką i pieczarkami oraz np. tłuczonymi ziemniakami. Jeśli miałabym szykować bryzol wołowy z tej wersji, to zdecydowałabym się wyłącznie na polędwicę. Od razu jednak napiszę, że w momencie gdy umieszczam przepis na bryzol na moim Blogu wołowina jest dość drogim mięsem. A polędwicę zazwyczaj można kupić tylko na zamówienie w sklepie. Jeśli więc miałabym szykować coś z polędwicy wołowej, to zrobiłabym raczej steka lub ewentualnie strogonowa. Druga wersja na którą sama się decyduję i uważam, że jest rozsądna to wersja na drobne posiekanie lub zmielenie wołowiny na grubych oczkach. I absolutnie nie zmieliłabym polędwicy (chyba, że na tatara). Sięgam zatem np. po łopatkę wołową. Dodaję jajko, sól i pieprz. Mieszam całość i dzielę na porcje. Z każdego kawałka formuję super cienkie mięsne placki i obtaczam w mące a następnie smażę. Podaję bryzol z pieczarkami i cebulką. Dość popularny i równie pyszny jest też przepis na chłopski garnek z dużą ilością kiełbasy i boczku. A tutaj przepis na super pyszny rumsztyk wołowy. 

Bryzol wołowy

Tak więc u mnie bryzol przepis to tylko mięso wołowe. Jakoś nie uznaję wieprzowiny, ponieważ bardzo podobnie robię przecież klasyczne kotlety mielone. Skoro wiadomo, że szykuję zawsze bryzol z cebulką i pieczarkami, to wspomnę jeszcze kilka słów o samym przepisie. Mięso na bryzol to dowolna wołowina, jednak nie za chuda i nie za tłusta jednocześnie. Można śmiało wymieszać ze sobą np. łopatkę i pręgę wołową. Taki bryzol z cebulą i pieczarkami, które wcześniej solidnie podsmażam, by były mięciutkie i rumiane to świetny pomysł na obiad. Jak pierwszy raz podałam bryzole moim dzieciom to pytały co to jest i jakie to mięso. Na bryzol przepisy są różne i można się spotkać z wersją i z siekanego mięsa i z mielonego mięsa i z mięsa w plastrach i ubitego. Jeśli zdecydujesz się na przepis na bryzol, to jednak zdecydowanie polecam mięso wołowe (raczej nie polędwice, ponieważ szkoda ją mielić). Tak samo przygotujesz bryzol wieprzowy, jednak smak wołowiny jest tutaj według mnie ciekawszy. W czasach PRL z mięsem bywało różnie. Raz był problem by je zdobyć a innym razem było sporo mięsa. Co ciekawe wołowina była jednym z tańszych mięs. To właśnie wieprzowina i kurczak były najdroższe. Bryzole raczej szykowało się wtedy z gorszych kawałków wołowymi lub ewentualnie karkówki wieprzowej lub mieszało się oba mięsa. Zapraszam zatem po mój sprawdzony przepis na pyszny i bardzo prosty bryzol w towarzystwie podsmażonej cebulki i pieczarek. Przy okazji polecam Ci też mój przepis na pyszny kotlet pożarski. Z propozycji na dania mięsna z użyciem wołowiny mam jeszcze super przepis na strogonow. Smacznego!

Wersja aplikacji 21.2.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1791275400000