Kotlet pożarski

Kotlet pożarski

Niezwykle chrupiący na zewnątrz i super soczysty w środku kotlet pożarski! Taki jest własnie mój idealny i sprawdzony przepis na te super proste kotleciki, które zrobisz z piersi z kurczaka z kilkoma dodatkami.

- super pomysł na proste kotlety
- tylko kilka niezbędnych składników
- obtoczone w mini grzankach lub bułce tartej

Czas przygotowania: 20 minut
Czas prażenia grzanek: 10 minut
Czas smażenia łącznie: 25 minut
Ilość porcji: 17 kotletów

Kaloryczność kcal: 95 w 1 kotlecie

Składniki:
  • 1 pierś z kurczaka - podwójny filet do 500 g
  • piętka z bułki paryskiej - kawałek wielkości kajzerki
  • pół szklanki mleka do namoczenia bułki
  • 1 małe jajko lub samo żółtko z dużego jajka
  • garść natki pietruszki
  • przyprawy: pół łyżeczki soli, pół płaskiej łyżeczki pieprzu
  • do obtoczenia kotletów: około 1/3 bułki paryskiej lub do 120 g bułki tartej
  • do usmażenia kotletów: minimum 4 łyżki masła klarowanego

Kotlety pożarskie

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml. 

Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna ilość kalorii liczona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie. Z podanej ilości składników otrzymasz około 17 średniej wielkości kotletów.

Przed szykowaniem kotlecików pożarskich zachęcam też do przeczytania najpierw całego wpisu. W treści podaję bowiem dużo ciekawych porad dotyczących składników oraz ich zamienników. Być może zapragniesz użyć np. bulionu do namoczenia bułki lub kawałek bułki paryskiej zamienisz na klasyczną kajzerkę. Szykowanie chrupiących mini grzanek również nie jest konieczne, ponieważ można też użyć zwykłej bułki tartej. 

Kotlet pożarski, 1

Kotlet pożarski, 2

Kotlet pożarski

Jedną podwójną pierś z kurczaka osusz i oczyść z ewentualnych żyłek lub chrząstki. Filety możesz albo super drobno posiekać nożem, albo też zmielić w maszynce do mielenia mięsa na największych oczkach. 

Kotlet pożarski, 3

Od bułki paryskiej odkrój piętkę wielkością zbliżoną do klasycznej kajzerki. Bułkę umieść w miseczce. Do miski wlej też pół szklanki mleka i odstaw bułkę w mleku do namoczenia. Poczekaj, aż mleko całkowicie wsiąknie w bułkę.

Porada: Zamiast kawałka bułki paryskiej możesz też śmiało użyć kajzerkę. Mleko możesz też zastąpić wodą lub dowolnym bulionem np. odlanym z garnka z rosołem.
Kotlet pożarski, 4

Do naczynia z posiekanym lub zmielonym mięsem z kurczaka dodaj bardzo dokładnie odciśniętą z płynu bułkę (wcześniej moczoną w mleku, wodzie lub w bulionie). Dodaj też garść drobno posiekanej natki pietruszki. Wbij jedno małe jajko lub też tylko żółtko z jajka dużego. Na koniec wsyp też pół łyżeczki soli oraz pół płaskiej łyżeczki pieprzu.
Kotlet pożarski, 5

Bardzo dokładnie wymieszaj całą masę. Ja robię to ręcznie przez całe pięć minut. Jeśli mięso nie było zbyt mokre oraz bułka była dobrze odciśnięta z nadmiaru płynu, to nie ma potrzeby zagęszczenia masy pod kotlety. Ja tego nie robię, jednak jeśli okaże się, że masa jest za luźna to dodaj do niej łyżkę bułki tartej.
Kotlet pożarski, 6

Mniej więcej 1/3 bułki paryskiej (do 120 gramów) pokrój najpierw w kromki. Z kromek wyjmij miękką część i super drobno ją posiekaj. Skórki pokrój w cienkie paski wzdłuż i również bardzo drobno je posiekaj. Nagrzej dużą patelnię i wyłóż na nią mini grzanki i okruszki. Patelnia ma być sucha, bez żadnego tłuszczu. Okruszki i mini grzanki praż tak około 10 minut na średniej mocy panika. Cały czas mieszaj je przy pomocy drewnianej szpatułki. Po tym czasie zdejmij patelnię z palnika a podsuszone grzanki przełóż do szerszej miseczki. 
Kotlet pożarski, 7

Gdy grzanki i okruszki przestygną, zrobią się chrupiące. Woda odparowała, więc można je dodatkowo pokruszyć na drobniejsze kawałeczki. Wystarczy zrobić to w dłoni i kilkakrotnie rozetrzeć grzanki na mniejsze kawałki. Powstaną wówczas większe i mniejsze grzanki a część zamieni się w domową bułkę tartą. 
Kotlet pożarski, 8

Łyżką stołową (taka do zupy) nabieraj porcje na kotleta (masa nie jest ani za luźna, ani za sztywna). Masę wielkości mniejszej mandarynki umieszczaj w misce z grzankami i okruszkami. Kilkukrotnie obtaczaj masę pod kotleta a następnie uformuj w dłoniach kotleta i raz jeszcze obtocz go w uprażonej bułce. Gotowe do smażenia kotleciki odkładaj na talerz. W ten sposób przygotuj sobie wszystkie kotlety pożarskie. Mi wyszło ich równo 17. 

Porada: Możesz też nie szykować domowych mini grzanek i obtoczyć swoje kotlety w zwykłej bułce tartej. 
Kotlet pożarski, 9

Przygotuj sobie średnią lub dużą patelnię z grubym dnem. Zacznij ją nagrzewać. Dodaj dwie łyżki masła klarowanego (może być też dobry smalec wieprzowy, gęsi lub w ostateczności olej do smażenia, jednak smażone na maśle pachną i smakują najlepiej). 

Kotlety pożarskie smaż orientacyjnie, po kilka minut na stronę. Przewracaj je na druga stronę, gdy zrobią się od spodu rumiane. Jeśli rumienią się za szybko, to zmniejsz moc palnika. Jeśli po kilku minutach są nadal dość blade, to zwiększ moc palnika. To jak długo będą się smażyły zależy od patelni, mocy palnika i grubości kotletów. Po każdej serii uzupełnij masło ma patelni, ponieważ grzanki, którymi obtoczone są kotlety chłoną sporą ilość tłuszczu z patelni. W ten sposób usmaż wszystkie kotlety pożarskie. 

Porada: Jeśli nie wiesz, czy możesz już zdjąć pożarskie z patelni, to polecam jednego kotleta wyłożyć na talerz i przekroić go na pół. Jeśli masa w środku ma jednolity biały kolor, to kotlety są już dosmażone i nie ma potrzeby dłużej trzymać ich na patelni. Idealnie dosmażone, ale nie przesmażone kotleciki pożarskie będą super soczyste. 

Kotlet pożarski, 10

Kotlet pożarski podaję zazwyczaj z młodymi ziemniakami z wody, kopytkami lub kluskami śląskimi. Czasem podaję je też z kaszą pęczak lub polentą. Do tego świeże warzywa oraz sos czosnkowy lub sos tzatziki
Kotlet pożarski, 11

Kotlet pożarski, 12

Tak przygotowany kotlet pożarski jest idealnie chrupiący na zewnątrz, ponieważ mini grzanki i domowa gruba bułka tarta, które zostały wcześniej przygotowane z bułki paryskiej, chłoną masło klarowane z patelni. Zachowują swoją chrupkość i przepięknie pachną. Masa mięsna zatrzymana w środku jest idealnie upieczona i soczysta. To kotlet idealny!

Jakie są Twoje ulubione kotlety?
Smacznego. 

Średnia 4.8 / 5 (57 głosów) Oceń!
Drukuj Przepis
Zapisz Przepis
Dodaj Notatkę
Dodaj Komentarz
Dziękuję za wspólne gotowanie, Ania z AniaGotuje.pl
p.s. Nie zapomnij zrobić zdjęcia gotowej potrawy i dodać go w komentarzu pod przepisem 📷

Kotlet pożarski

Nazwa kotlet pożarski jest dość intrygująca, więc warto sprawdzić skąd się wzięła. Bazując na informacjach znalezionych w Wikipedii, kotlet pożarski nazywany był pierwotnie: kotlet Pożarskiego lub kotlet à la Pożarski. Był to kotlet w panierce szykowany z mięsa kury lub kurczaka, albo też z cielęciny. Kiedyś szykowało się go z rozbitego fileta drobiowego, który formowało się na wygląd udka kurczaka. Taką pierś nadziewało się cielęciną lub też wątróbką. Kotlet pozarski szykowany był w Rosji już na początku XIX wieku. Legenda mówi, że kotlet pożarski pierwszy raz został zrobiony przez karczmarza, który miał na nazwisko Pożarski. Przyrządził on swoje kotlety dla Mikołaja I, któremu kotlety Pożarskiego bardzo posmakowały. Recepturę zabrał na swój swój dwór. Warto też wspomnieć o tym, że Aleksander Puszkin wspominał o restauracji Pożarskiego, która znajdowała się w Torżoku. Istnieje też teoria, że kotlet pożarski wywodzi się z nazwiska wojownika Dimitrija Pożarskiego. Kotleciki pożarskie skądkolwiek by nie pochodziły, są bardzo smaczne i można je szykować na wiele sposobów. Jedno się jednak nie zmienia.. Muszą być szykowane z mięsa z kurczaka lub też z cielęciny. 

Kotlety pożarskie

Kotlet pożarskiego jest niezwykle intrygujący nie tylko ze względu na ciekawą i zapadającą w pamięć nazwę. Pożarski kotlet można szykować na kilka sposobów. Przez lata receptura, czyli kotlet pożarski przepis zmieniał się przynajmniej kilka razy. Do dziś jest przynajmniej kilka sposobów na to, by go przygotować. Pożarski kotlet w moim wydaniu, to kotlet szykowany z bardzo drobno siekanego kurczaka lub też z mięsa kurczaka zmielonego na dużych oczkach. Pożarskie kotlety mają być chrupiące na zewnątrz i soczyste i mięciutkie w środku. Dlatego też moja wersja zawiera w masie namoczoną w mleku bułkę paryską. Od zewnątrz zaś kotleciki obtaczam w domowych mini grzankach, które dodatkowo kruszę w dłoniach na mniejsze kawałki. Taki kotlet pożarski jest przepyszny i cudownie pachnie, ponieważ smażony jest na maśle klarowanym. Jeśli lubisz ciekawe i pysznie kotlety, to zapraszam po przepis na kotlety mielone tradycyjne i perfekcyjne oraz na kotlety jajeczne bez mięsa i kotlety ziemniaczane szykowana z gotowanych i zmielonych ziemniaków. Zapraszam też po inne moje przepisy.