Szarlotka świąteczna
Przepyszna, piękna i bardzo zimowa szarlotka świąteczna, to super propozycja na ciasto, które z powodzeniem odnajdzie się wśród świątecznych wypieków. Zapraszam po mój ulubiony przepis.
Czas przygotowania: 1 godzina
Czas chłodzenia ciasta: 1 godzina
Czas pieczenia szarlotki: 1 godzina
Liczba porcji: forma 24 cm
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 243 kcal Węglowodany 33 g - W tym cukry 18 g Białko 3 g Tłuszcze 11 g Dieta:
wegetariańska
- mąką pszenna uniwersalna 320 - 2 szklanki
- masło lub kostka roślinna do pieczenia 200 g
- cukier puder 100 g
- orzechy włoskie - rozdrobnione 50 g
- przyprawa do piernika 1 płaska łyżka
- kwaśne, twarde jabłka 1,5 kg
- cukier trzcinowy 2 łyżki
- żurawina suszona 100 g
- cynamon 1 łyżeczka
- płatki migdałów lub wiórki kokosowe 40 g
- cukier puder - do oprószenia szarlotki 1 łyżeczka
Szarlotka świąteczna
Forma na ciasto: u mnie była to tortownica o średnicy 24 cm, ale może być też tortownica 26 cm, forma 24 x 24 cm lub też np. do 17 x 28 cm.
Zanim zaczniesz szykować szarlotkę w wersji świątecznej, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania.
Do dużej miski wsyp 320 gramów mąki pszennej tortowej lub uniwersalnej. Dodaj także 100 gramów cukru pudru lub też ewentualnie zmiksowanego na puder erytrytolu, a także jedną płaską łyżkę wysokiej jakości przyprawy do piernika (bez mąki i cukru w składzie). Całość wymieszaj dokładnie albo przesiej przez gęste sitko.
Najpierw rozdrobnij orzechy. Oczyszczone orzechy włoskie należy zmiksować na drobny "żwirek/piasek". Najlepszy do tego będzie blender z nakładką z ostrzami. Jeśli nie masz blendera, to uda Ci się pokruszyć dobrze orzechy również w moździerzu. Staraj się jednak ubijać orzechy, nie rozcierać. W ostateczności można je umieścić w mocnym woreczku strunowym spożywczym lub pod ściereczką bawełnianą i rozbić tłuczkiem lub wałkiem. Ponieważ użyłam blendera, moje orzechy zamieniły się w idealny, drobniutki żwirek o wadze 50 gramów.
Do miski z sypkimi składnikami dodaj rozdrobnione orzechy, a także 200 gramów pokrojonego w kostkę zimnego masła lub kostki roślinnej do pieczenia. Ciasto od razu zacznij wyrabiać dłońmi lub mikserem z hakami do ciasta kruchego. Wyrabiaj i rozcieraj je tak długo, aż składniki połączą się w jednolite, gładkie, miękkie ciasto.
Porada 1: Orzechy włoskie możesz zamienić na tak samo rozdrobnione orzechy pekan lub też orzechy nerkowca. Możesz je też całkowicie pominąć bez zmiany w innych składnikach.
Porada 2: Jeśli zajdzie taka potrzeba, dodaj między 10 a 20 gramów więcej mąki. Gdyby ciasto wydawało się zbyt twarde, możesz dołożyć jedno żółtko albo też łyżkę lub łyżeczkę kwaśnej śmietany. Z proporcji, które podałam ciasto powinno być jednak idealne.
Ciasto podziel na dwie części. Jedna powinna być trochę większa od drugiej i to właśnie ona wypełni dno formy. Każdą z kul ciasta delikatnie spłaszcz. Następnie umieść je w osobnych woreczkach foliowych i przełóż do lodówki na około 1 godzinę, aby lekko się schłodziły. W tym czasie przygotuj jabłka.
Porada: W ostateczności ciasto można zostawić w lodówce nawet do dnia następnego. Po wyjęciu będzie ono jednak bardzo twarde. Należy wówczas albo odłożyć je na blat i poczekać, aż zmięknie, albo od razu pokroić w cienkie plasterki i wykładać nimi dno formy.
1,5 kg twardych i kwaśnych jabłek, np. Szara Reneta lub Antonówka, obierz, przekrój nożem, usuń gniazda nasienne, a kawałki jabłek pokrój jeszcze na spore cząstki. Całość umieść na dużej patelni z grubym dnem. Jabłka posyp 2 łyżkami cukru trzcinowego.
Nie dodawaj wody na patelnię. Wystarczy przykryć patelnię pokrywką, ustawić niską moc palnika i poczekać, aż jabłka puszczą sok. Następnie zdejmij pokrywkę i mieszaj jabłka przez kilka minut, aż odparują więcej wody. Prażenie jabłek na patelni trwa krótko. Chodzi o to, aby usunąć nadmiar wilgoci i sprawić, by całość tworzyła w miarę jednolitą masę. Dzięki temu, po wyłożeniu jej na spód, nie będzie wolnych przestrzeni, jak mogłoby się zdarzyć, gdyby tylko pokroić i wyłożyć jabłka na spód szarlotki. Nie zależy nam na tym, aby jabłka zmiękły na patelni. Mają jedynie stracić trochę wody i łączyć się ze sobą. Patelnię zdejmij z palnika. Do jabłek dodaj łyżeczkę cynamonu oraz 100 gramów suszonej żurawiny. Całość wymieszaj dokładnie i odstaw do lekkiego przestudzenia.
Porady: Cukier trzcinowy możesz zamienić na zwykły cukier lub też na saszetkę cukru wanilinowego. Cynamon można pominąć. Warto go jednak dodać, ponieważ bardzo wzbogaca smak szarlotki. Dodatkowo można również dosypać szczyptę imbiru oraz kardamonu. Żurawinę można pominąć, dać jej mniej lub też wymieszać z rodzynkami, abo dać 50 gramów rodzynek i 50 gramów żurawiny.
Tortownicę o średnicy 24 cm wyłóż papierem do pieczenia (dno oraz boki formy lub tylko dno jak u mnie).
Z lodówki wyjmij większą kulę ciasta. Najłatwiej jest kroić je w cienkie plastry lub rwać po kawałku takiego ciasta i wlepiać nim całe dno formy. Na koniec uklep jeszcze całość i ponakłuwaj widelcem. Kolejno wsyp jeszcze 40 gramów płatków migdałów i rozprowadź je równo po cieście. Równie dobrze sprawdzą się też wiórki kokosowe lub 20 gramów kaszy manny. ostateczności również bułka tarta.
Porada: Jeżeli twoje ciasto trzymane było w lodówce znacznie dłużej (można je przygotować np. wieczorem i odłożyć do lodówki na całą noc) i zrobiło się twardsze, to możesz je nawet zetrzeć i wypełnić nim tak dno formy.
Zacznij już nagrzewać piekarnik. Ustaw 170 stopni z opcją pieczenia góra/dół lub około 155-160 stopni z funkcją termoobiegu.
Na spód wyłóż przestudzone, podprażone jabłka. Mogą być jeszcze lekko ciepłe. Układaj je łyżka po łyżce. Wyrównaj powierzchnię.
Schłodzone ciasto umieść na stolnicy lub na czystym blacie. Blat trzeba dodatkowo oprószyć mąką. Odkrawaj po kawałku ciasta. Ucięty kawałek rozwałkuj na placek grubości minimum 4-5 mm. Przy pomocy wykrawaczki w kształcie gwiazdek (rozmiar 4-6 cm) wycinaj ciasteczka. Gotowe gwiazdki rozkładaj na szarlotce. Mogą na siebie nachodzić.
Porada: Możesz też użyć innych, świątecznych foremek o podobnym wymiarze lub też użyć dodatkowo np. wałka z tłoczonym wzorem.
Formę z ciastem umieść na kratce, w nagrzanym piekarniku. Wybierz środkową półkę. Ciasto piecz około 70 minut: 170 stopni z opcją pieczenia góra/dół. Nie ustawiaj wyższej temperatury. Po upieczeniu możesz od razu wyjąć szarlotkę świąteczną z piekarnika. Odstaw ją do przestudzenia.
Przestudzoną szarlotkę wystarczy oprószyć cukrem pudrem albo cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem. Dodatkowo można udekorować ją świeżymi gałązkami rozmarynu oraz świeżą żurawiną.
Szarlotkę świąteczną trzymaj w chłodnym pomieszczeniu poza lodówką do jednej doby. Potem należy przechowywać ją w lodówce, szczelnie przykrytą, gdzie zachowa świeżość przez 3-4 dni. Po wyjęciu z lodówki należy poczekać przed podaniem 2-3 godziny, by osiągnęła temperaturę pomieszczenia. Polecam też podgrzać kawałek przez kilka minut w piekarniku nagrzanym do 160°C, aż ciasto znów stanie się chrupiące. Na ciepło szarlotka smakuje wyśmienicie z gałką lodów waniliowych, orzechowych lub bakaliowych, kleksem jogurtu albo z polewą z karmelu lub z czekolady.
Smacznego.

