Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Ramen pistacjowy

Ramen pistacjowy

Ramen pistacjowy, to niesamowicie pyszny ramen, który należy do moich faworytów. To przepis z twistem, ponieważ pistacje nie są typowym składnikiem tej niezwykłej zupy. 

Czas przygotowania: 2 godziny
Liczba porcji: 3 średnie porcje
W 100 ml zupy: Wartość energetyczna 105 kcal Węglowodany 8 g - W tym cukry 1 g Białko 5 g Tłuszcze 6 g Dieta: niskocukrowa

  • domowy bulion drobiowy 1 litr
  • mleko/napój sojowy lub z grochu 250 ml - 1 szklanka
  • pasta sezamowa - tahini 50 g
  • zmielone pistacje - pasta bez dodatków 40 g
  • sos sojowy 4 łyżki
  • ocet ryżowy 1 łyżka
  • Lao Gan Ma - chrupiące chili w oleju 20 g - pełna łyżka
  • tofu naturalne 200 g
  • sezam jasny lub ciemny 1 łyżeczka
  • olej do smażenia 1 łyżka
  • sos sojowy 1 łyżka
  • makaron ramen 3 x 75 g - waga przed ugotowaniem
  • jajka na półtwardo 3 sztuki
  • szczypiorek - zielona cebulka garść
  • kapusta Pak choi 1 sztuka
  • siekane pistacje prażone 60 g
  • olej z chili 3 łyżeczki
Ukryj zdjęcia

Ramen pistacjowy

Pistacjowy ramen można też przygotować na bazie bulionu warzywnego. Koniecznie najpierw przeczytaj cały przepis, by zaplanować co kiedy szykować. Na końcu dodajemy do ramenu np. jajka na półtwardo, które warto ugotować sobie wcześniej. Makaron polecam zacząć gotować jeszcze przed połączeniem bulionu z tare. Wcześniejsze zakupy oraz przygotowanie wszystkich składników są kluczowe do tego, by szykowanie zupy ramen było przyjemnością prawie tak wielką, jak samo zjedzenie tego pysznego dania. 

Duża miska wypełniona kremowym, jasnopomarańczowym bulionem i makaronem ramen. Pałeczki unoszą porcję nitek nad powierzchnią zupy. W środku znajdują się kostki tofu, połówki jajka na półtwardo, liście pak choi, siekane pistacje i krople oleju chili, obok spoczywa łyżka.
Krok 1: Podgrzewaj bulion

Na trzy całkiem spore porcje potrzebujesz litr domowego, esencjonalnego bulionu drobiowego. Możesz skorzystać z przepisu, który ja stosuję: bulion drobiowy. W ostateczności można go zamienić na bulion warzywny. 

Porada: Od razu zaznaczę, że nie używam do ramenu bulionów z kostki, czy ze słoików. Według mnie nie są tak dobre, zaś te gęste "buliony" ze słoika są niesamowicie słone. Jeśli decydujecie się na te produkty, to na własną odpowiedzialność :).

W dużym garnku znajduje się klarowny, złocisty bulion z drobnymi kropelkami tłuszczu na powierzchni. W środku zanurzona jest chochla, w której nabierany jest gorący wywar. To etap podgrzewania bazy przed kolejnymi dodatkami do ramen.

Krok 2: Zrób pastę z pistacji

Około 40 gramów pistacji prażonych, solonych (już bez skorupek) zmiksuj najdokładniej jak możesz. Sama użyłam mini blendera do ziaren kawy i zmieliłam pistacje prawie na masło. Można też śmiało użyć gotowej pasty z pistacji, ale tylko takiej bez cukru i innych dodatków. 

Porada: Pastę z pistacji z powodzeniem zastąpisz "masłem orzechowym" bez dodatków, które jest popularne i dostępne w większości sklepów. Składa się zazwyczaj w 100 % z orzechów ziemnych - arachidowych. Do posypania zupy możesz wtedy użyć prażonych i solonych orzechów ziemnych.  

Kadr pokazuje dwa etapy przygotowania pasty pistacjowej do ramen pistacjowego. Po lewej znajduje się metalowa miska z całymi, obranymi pistacjami. Po prawej w pojemniku blendera jest jasnozielona, drobno zmielona masa z widocznym ostrzem.

Krok 3: Przygotuj tare

W małej misce umieść razem: 40 gramów zmielonych pistacji lub tyle samo pasty z pistacji; 50 gramów pasty sezamowej tahini (również bez żadnych dodatków); 4 łyżki sosu sojowego; 1 łyżkę octu ryżowego; 20 gramów Lao Gan Ma - chrupiące chili w oleju. Całość wymieszaj i odłóż na bok. 

Porada 1: Nie pomijajcie chrupiącego chili w oleju. To bardzo ważny składnik, który nadaje nie tylko ostrość, ale i niesamowity smak i strukturę tej zupie. Gorąco polecam zakupić go przez Internet podczas kompletowania składników. Przyda się w wielu innych azjatyckich zupach i daniach.  
Porada 2: Tare to kluczowy element, który nadaje smak ramenu i stanowi bazę dla jego wywaru. To skoncentrowany sos, który dodaje głębi i wyrazistości potrawie. 

W ozdobnej misce znajdują się porcje zielonej pasty pistacjowej, jasnego tahini i ciemnego sosu z chrupiącym chili w oleju. Łyżka oparta o brzeg pomaga połączyć składniki w tare, zanim baza trafi do bulionu.

Krok 4: Usmaż tofu

Tofu nie jest konieczne w tym ramenie, ale polecam je przygotować. Wystarczy bowiem, że nagrzejesz lekko patelnię z łyżką oleju do smażenia. Kolejno wykładasz 200 gramów pokrojonego w kostkę naturalnego tofu. Od razu wsypujesz łyżeczkę dowolnego sezamu. Po kilku minutach podsmażania wlewasz łyżkę sosu sojowego i dynamicznie potrząsasz zawartością patelni. Po chwili smażone tofu jest gotowe. 

Porada 1: Podczas szykowania tofu warto już zacząć gotować jajka na półtwardo: Jajka mają mieć przed gotowaniem temperaturę pomieszczenia. Umieszczaj je w garnku z gotującą się wodą i wyławiaj z niej po około pięciu i pół minuty (małe jajka) lub też po około sześciu, do sześciu i i pół minuty przy większych jajkach. 
Porada 2: Ugotuj też makaron. Użyj 225 gramów cienkiego makaronu do Ramenu (można więcej). Po ugotowaniu wyszło mi 670 gramów gotowego do użycia makaronu. 

Jasna patelnia wypełniona jest kostkami tofu, które równomiernie się rumienią i mają złote boki. Na powierzchni występują ziarenka sezamu, a część kawałków jest lekko przyrumieniona od smażenia przed doprawieniem sosem sojowym.

Krok 5: Do bulionu wlej soję

W garnku zagotuj litr bulionu. Do wrzącego bulionu wlej szklankę "mleka" roślinnego sojowego lub z grochu (naturalne, bez cukru). Całość wymieszaj i tylko zagotuj. Garnek zdejmij z palnika. 

Porada: Przed dodaniem mleka sojowego, we wrzącym bulionie umieść na pięć minut kapustę Pak choi, a następnie wyłów ją i odłóż na bok. Udekorujesz nią gotowe porcje zupy. Możesz też blanszować pojedyncze liście. Kapustę z powodzeniem zastąpisz również świeżym szpinakiem baby. Taki szpinak wystarczy zanurzyć we wrzątku na krócej niż jedną minutę. 

Biały garnek jest wypełniony złotym bulionem z drobnymi kropelkami tłuszczu, a w środku zanurzona jest metalowa chochla. Z małego dzbanka zostało nalewane jasne mleko roślinne, które zaczyna rozjaśniać wywar przed wymieszaniem.

Krok 6: Wyłóż porcje wymieszanego tare

Pastę podziel na trzy porcje. Każdą wyłóż na dno naczynia, które masz przygotowane do podania ramenu.

Głęboka, granatowa miska z ciemnym wzorem została pokazana z góry, a na jej dnie znajduje się porcja gęstej pasty tare. Masa ma brązowy kolor i lekko błyszczącą powierzchnię, przygotowana jako baza przed nalaniem bulionu.

Krok 7: Dodaj bulion z mlekiem sojowym

Do każdego naczynia wlej porcję wrzącego bulionu z napojem roślinnym. Całość wymieszaj dokładnie. 

W głębokiej, ciemnej misce znajduje się jasna, kremowa baza ramen o złotym kolorze z drobnymi plamkami chili na powierzchni. Pałeczki są zanurzone w płynie i mieszają bulion z napojem roślinnym, aby dokładnie rozpuścić pastę tare.

Krok 8: Dodaj resztę i podawaj

Do każdej porcji ramenu wyłóż po porcji makaronu. Dodaj przekrojone na pół jajko ugotowane na półtwardo. Na talerze wyłóż też podsmażone tofu, ugotowane liście kapusty, a także drobno pokrojone pistacje, siekany szczypior. Całość polej odrobiną oleju z chili. Ramen pistacjowy podawaj od razu po przygotowaniu. 

Porada 1: Zamiast oleju z chili używam zazwyczaj odrobiny chrupiącego chili dodanego do zwykłego oleju. 
Porada 2: Zwykłe jajka ugotowane na półtwardo śmiało można zamienić na marynowane jajka. 

W misce znajduje się kremowy, pomarańczowy bulion z nitkami makaronu ramen. Dodane zostały podsmażone kostki tofu, połówki jajka z półpłynnym żółtkiem i liście pak choi. Całość przykrywa warstwa siekanych pistacji, szczypiorku i kropelek oleju z chili, obok jest łyżka.

W głębokiej misce znajduje się kremowy, pomarańczowy bulion z makaronem ramen, kostkami tofu i połówkami jajka z płynnym żółtkiem. Dodatek stanowią liście pak choi, posiekany szczypiorek oraz grubo siekane pistacje z kroplami oleju chili. Obok zanurzona jest łyżka.

Smacznego. 
Średnia 4.8 / 5 (30 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Ramen pistacjowy

Musiałam dodać ten przepis. Uwielbiam smak tego ramenu. Jeśli szukasz sposobu, aby przenieść swoje umiejętności kulinarne na wyższy poziom, ramen pistacjowy to doskonała okazja, aby wykazać się w kuchni. Przygotowując ten ramen samodzielnie w domu, tworzysz głęboki bukiet smaków, który jest trudny do osiągnięcia przy użyciu komercyjnych gotowych mieszanek. Podstawą tego dania jest domowy bulion drobiowy z dodatkiem tare, który nadaje zupie gładkości i pełni smaku. Znajdziesz w nim pastę sezamową i pastę z pistacji - te orzechowe akcenty wprowadzają wyjątkowość i luksusowy charakter, który z pewnością oczaruje Twoich gości. Mleko sojowe jest kolejnym sprzymierzeńcem w tej zupie, który nie tylko dodatkowo wzbogaca jej smak, ale także zapewnia odpowiednią konsystencję. Podanie ramenu z kapustą pak choi dodaje świeżości i koloru, podczas gdy jajka na półmiękko wprowadzają kremową strukturę, harmonizującą z resztą składników. Posiekany szczypiorek i posypka z siekanych pistacji oferują chrupiący kontrast, a Lao Gan Ma, czyli chrupiące chili w oleju, wprowadza odpowiednią dozę pikanterii i egzotyki. Przygotowanie własnego ramenu to doskonała okazja do eksperymentowania z różnymi smakami i teksturami. Co więcej, domowa kuchnia pozwala na pełną kontrolę nad składnikami, co jest niewątpliwą korzyścią dla wszystkich dbających o zdrową dietę. Dodając do zupy naturalne składniki, tworzysz danie, które jest nie tylko pyszne, ale również pełne wartości odżywczych. Spróbuj przygotować ramen pistacjowy samodzielnie, a przekonasz się, jak satysfakcjonujące może być gotowanie, które łączy autentyczne smaki z nowoczesnym twistem. Zauważysz też, że domowy ramen nie jest tak słony, jak te z restauracji. Super pyszna jest też Zupa Pho z ciekawym zestawem przypraw. A tutaj coś wspaniałego, czyli przepyszny Tantanmen Ramen. 

Wersja aplikacji 21.1.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1790406900000