Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Polędwiczki z suszonymi śliwkami

Polędwiczki z suszonymi śliwkami

Polędwiczki z suszonymi śliwkami w formie pięknych i pysznych roladek, to pomysł na wyjątkowy, nawet na świąteczny obiad. Zapraszam po mój najlepszy, prosty i sprawdzony przepis.  

Czas przygotowania: 20 minut
Czas pieczenia: 20 minut
Liczba porcji: 12 roladek - 4 duże porcje
W 100 g roladek: Wartość energetyczna 278 kcal Węglowodany 8 g - W tym cukry 5 g Białko 21 g Tłuszcze 18 g Dieta: niskocukrowa, niskowęglowodanowa, wysokobiałkowa

  • duża polędwiczka wieprzowa 1 sztuka - 600 g
  • suszone śliwki 24 sztuki - 140 g
  • ser Camembert 120 g - 1 opakowanie
  • musztarda sarepska 40 g
  • boczek surowy wędzony w plasterkach 390 g - 24 plasterki
Ukryj zdjęcia

Polędwiczki z suszonymi śliwkami 

Przed szykowaniem przepisu zachęcam też do przeczytania najpierw całego wpisu. W treści podaję bowiem dużo ciekawych porad dotyczących składników oraz ich zamienników. Wpis zawiera lokowanie produktu.

Na ozdobnym talerzu znajduje się porcja roladek z polędwiczki owiniętych rumianym boczkiem. Jedna roladka została przekrojona i pokazuje nadzienie z suszonej śliwki i jasnego sera. Obok dodano pieczone ziemniaki z koperkiem oraz warzywa, a złoty widelec podtrzymuje kawałek mięsa.
Krok 1: Rozbij plasterki polędwiczek

Aby zrobić 12 roladek potrzebujesz jedną bardzo dużą lub dwie małe polędwiczki wieprzowe. Mięso oczyść z ewentualnych żyłek i wytnij błonkę. Polędwiczkę pokrój w poprzek włókien na kawałki szerokości około 2 cm (w cieńszym miejscu krój grubsze kawałki). Kawałki mięsa rozbij tłuczkiem na bardzo płaskie kotlety. Polędwiczka jest delikatna, więc rozbijaj ją ostrożnie, by nie poszarpać mięsa. 

Porady: Kupuj tylko mięso ze sprawdzonego źródła. Nie polecam wieprzowiny sprzedawanej np. na tackach z marketu. Dokładnie tak samo można przygotować roladki z polędwiczki cielęcej oraz ze schabu wieprzowego (najlepiej od strony karku). 

Na drewnianej desce przygotowane są cienko rozbite plastry polędwicy wieprzowej z wyraźnym wzorem po tłuczku. Z boku znajduje się kilka grubszych kawałków mięsa do dalszego rozbijania, a przy krawędzi leży drewniany tłuczek.

Krok 2: Wyłóż musztardę, ser i śliwki

Każdy rozbity kawałek mięsa posmaruj z jednej strony musztardą (3-4 g). Wyłóż po 1-2 suszone śliwki bez pestek oraz kawałek sera Camembert (10 g). U mnie ser bez dodatków, ale można też wybrać np. wersję z pieprzem. Dodatki układaj tak, jak na zdjęciu poniżej. 

Porady: Jeśli lubisz ostrzejsze smaki, użyj musztardy Dijon lub sarepskiej. W wersji łagodnej sięgaj po musztardę miodową lub delikatesową. Camembert można zamienić na łagodną mozzarellę z kostki, czy też zwykły ser żółty w kawałku. Wyraźniejszy smak uzyskasz z użyciem sera typu Cheddar lub bursztyn. Suszonych śliwek nie trzeba wcześniej  moczyć w wodzie. Polecam jednak kupować śliwki jak najświeższe, czyli nie sięgać po zeszłoroczne zapasy ze spiżarki. Śliwki można zamienić na suszone morele lub morele z żurawiną (dajesz i jedno i drugie). 

Na drewnianej desce ułożone są rozbite plastry polędwiczki. Jeden kawałek jest posmarowany musztardą i ma na środku porcję sera Camembert oraz suszone śliwki, przygotowane do zwinięcia w roladkę. Obok znajdują się roladki owinięte boczkiem.

Krok 3: Roladki zawijaj w boczek

Zwijaj roladkę zamykając dodatki w środku (węższą stroną "w dół"). Każdą roladkę zawijaj w dwa plasterki boczku. Najpierw zamykaj końce. Drugim plasterkiem owiń kawałki mięsa z boku. W ten sposób uzyskasz szczelnie zwinięte roladki. 

Porady: Można użyć tylko jednego plasterka boczku na roladkę. Plasterki boczku (lub też ich część) można zamienić na plasterki szynki dojrzewającej np. parmeńskiej. Boczek jest jednak miększy i lepiej okala roladki. 

Drewniana deska do krojenia zawiera rozbite plastry polędwiczki ułożone po lewej stronie oraz dwie roladki szczelnie owinięte boczkiem u góry. Obok znajduje się krzyżowo ułożony boczek, przygotowany do dalszego owijania mięsa.

Krok 4: Upiecz 12 roladek

Gotowe do pieczenia roladki z suszonymi śliwkami umieść w komorze frytkownicy beztłuszczowej Midea SPACE MASTER, model MAD85000ADK o pojemności 8,5 l. Ten Air Fryer ma ogromną komorę, więc z powodzeniem pomieści nawet więcej polędwiczek. Układaj je obok siebie na koszyku z wyposażenia, zachowując między nimi niewielkie odstępy. 

Ustaw temperaturę na 175 stopni, a czas pieczenia na 20 minut. Wystarczy włączyć maszynę. Nie trzeba czekać, aż się nagrzeje. W trakcie pieczenia można też skorzystać z funkcji podświetlenia. Nie trzeba zatem otwierać komory, by zobaczyć jak wygląda danie w środku i czy jest już dopieczone. 

Po 20 minutach można od razu wyłączyć frytkownicę i wyjąć szufladę z gotowymi roladkami. Wytopiony tłuszcz zbiera się pod koszem, dzięki czemu roladki nie "pływają" w sosie. Są idealnie rumiane, a mięso soczyste. 

W wysuniętej szufladzie frytkownicy beztłuszczowej zostało ułożonych 12 surowych roladek z mięsa, ciasno owiniętych paskami boczku. Kawałki są rozstawione na żebrowanym dnie kosza, gotowe do pieczenia.

Krok 5: Podawaj tak, jak lubisz

Polędwiczki z suszonymi śliwkami podawaj z ziemniakami tłuczonymi, kopytkami, kluskami śląskimi albo (tak jak u mnie) z kawałkami ziemniaczków pieczonych, posypanych koperkiem. Idealnie pasuje też klasyczna marchewka z groszkiem na ciepło oraz gotowane brokuły, które dodają całemu daniu lekkości.

To danie jest stworzone na święta, Sylwestra i wszystkie większe rodzinne spotkania. Dzięki airfryerowi z dużą komorą o pojemności 8,5 litrów możesz za jednym razem przygotować naprawdę sporą porcję roladek.. tyle, żeby spokojnie wykarmić dużą rodzinę. Taki sposób pieczenia sprawdza się szczególnie wtedy, gdy wpadają goście „na szybko” albo planujesz sylwestrową imprezę z przekąskami na ciepło. Roladki można podać od razu na obiad albo serwować w formie małych porcji (po przestudzeniu wystarczy pokroić je w plasterki i podać jak wędlinę). 

Ciekawostka: Ziemniaczki pieczone można również zrobić w airfryerze Midea. Upiecz je w pierwszej kolejności. Około 2 kg ziemniaków obierz (u mnie mini młode ziemniaki, wiec ich nie obierałam), pokrój na kawałki większe niż do zupy, pokryj odrobiną oleju, a następnie umieść w komorze maszyny. Piecz je w temperaturze 175°C przez 25 min. Po tym czasie będą idealnie rumiane i dopieczone. Wyjmij je, a następnie upiecz w maszynie polędwiczki z suszonymi śliwkami. Aby całość podać na gorąco, wystarczy ziemniaczki podpiec ponownie w maszynie, np. 2–3 min w temperaturze 160°C. Ziemniaki przed podaniem wystarczy posypać solą oraz świeżym koperkiem.

Na ozdobnym talerzu podane są rumiane roladki z polędwiczki owinięte plastrami boczku. Obok znajdują się przekrojone ziemniaki posypane koperkiem, różyczki brokułu oraz warzywa w sosie, marchewka z groszkiem.

Przekrojona roladka z polędwiczki owinięta boczkiem pokazuje w środku suszoną śliwkę i jasny, kremowy ser. Obok znajdują się kolejne porcje mięsa oraz warzywa i plastry ziemniaków, a z boku wsunięty jest widelec.
 
Po przygodzie z polędwiczkami ze śliwką przyszedł czas na szczere podsumowanie frytkownicy beztłuszczowej Midea. Maszyny Air Fryer nie są już wielką nowością i sporo mamy ich na rynku, a do tego zrobiły się naprawdę popularne i to nie bez powodu. Wiele osób wybiera frytkownice zamiast tradycyjnych piekarników. Szczególnie może się to sprawdzać na małych mieszkaniach. Air Fryer Midea, w porównaniu do tradycyjnego piekarnika, zajmuje znacznie mniej miejsca i nie wymaga długiego nagrzewania.

Absolutnym hitem, który muszę podkreślić, jest olbrzymia komora. To prawdziwy gigant, idealny dla dużej rodziny lub na przyjęcia. Bez problemu przygotujecie tu pełny obiad dla czterech, a nawet sześciu osób, i to w jednym cyklu. A jeśli potrzebujecie upiec jednocześnie dwa różne dania, sprytna przegródka z zestawu pozwala na to, by w tym samym czasie przygotować np. chrupiące frytki i pieczone bataty, bez mieszania smaków. 

Możemy ograniczyć tłuszcz do minimum, a jednocześnie osiągnąć ten sam, a nawet lepszy smak i pożądaną chrupkość. Air Fryer to nie tylko frytki (choć do nich jest niezrównany). Świetnie sprawdza się do pieczenia całego kurczaka, ale też do robienia pysznych, domowych suszonych owoców i warzyw (do tego sprawdza się o niebo lepiej niż piekarnik). Suszenie grzybów jesienią, czy też plasterków jabłek do kompotu wigilijnego jest super proste. 

Elementy, które mają kontakt z jedzeniem, można po prostu wrzucić do zmywarki lub szybko umyć ręcznie. Warto wiedzieć, że maszyna ma kabel o długości 80 cm. Jest to idealne, gdy stawiasz sprzęt blisko kontaktu, ale może wymagać użycia przedłużacza w mniej dostępnym miejscu. 

Jeśli chodzi o detale, to moc znamionowa wynosi od 1900 W - 2200 W  a temperatura dochodzi do 230°C. Sam panel sterowania jest intuicyjny, z 9 programami pieczenia (od ryb i mięs, po warzywa i ciasta) i czytelnymi ikonkami. W tej maszynie bez problemu upiekłam 12 babeczek na raz. 

Moim osobistym ulubieńcem jest jednak funkcja podświetlania wnętrza. Włączasz lampkę i możesz kontrolować, jak danie się rumieni i czy jest już idealnie gotowe, bez konieczności otwierania komory i tracenia ciepła. Za tak dużą maszynę, o tak olbrzymiej pojemności i nowoczesnym wyświetlaczu, cena jest naprawdę niska, co czyni Mideę inwestycją, która szybko się zwraca. Po więcej zdjęć, filmów oraz szczegółowych informacji polecam zajrzeć na stronę z opisem modelu Midea SPACE MASTER, model MAD85000ADK. 

Wpis zawiera lokowanie produktu.
Smacznego.

Najczęściej zadawane pytania

Średnia 4.8 / 5 (218 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Polędwiczki z suszonymi śliwkami

Polędwiczka wieprzowa to niezwykle szlachetny kawałek mięsa wymagający odpowiedniego traktowania, aby zachował swoją delikatną strukturę. Przygotowanie zgrabnych roladek z dodatkiem słodkich suszonych owoców i aromatycznego boczku stanowi sprawdzony sposób na wykwintny posiłek. Danie to łączy w sobie tradycyjne polskie smaki z odrobiną nowoczesnej elegancji i finezji. Idealnie sprawdzi się w momentach, gdy chcę zaserwować gościom coś wyglądającego spektakularnie przy zachowaniu prostoty wykonania. Aromaty rozchodzące się po kuchni podczas pieczenia natychmiast przywodzą na myśl domowe ciepło i zapowiedź uczty. Delikatne mięso wieprzowe charakteryzuje się dużą kruchością oraz krótkim czasem obróbki cieplnej, co jest jego ogromnym atutem w kuchni. Wybieram zazwyczaj kawałki o jednolitym różowym kolorze, które są pozbawione nadmiaru tłuszczu i błon, co ułatwia dalszą pracę. Tak przygotowana baza świetnie komponuje się z różnorodnymi farszami, podobnie jak polędwiczka cielęca w sosie grzybowym zachwyca swoją teksturą i smakiem. Odpowiednie rozbicie mięsa jest kluczowe dla uzyskania idealnego kształtu oraz grubości roladki. Dzięki temu procesowi włókna mięśniowe stają się luźniejsze, a gotowa potrawa dosłownie rozpływa się w ustach każdego gościa. Połączenie słodkich suszonych śliwek z wyrazistym serem pleśniowym typu camembert tworzy niezapomnianą i bogatą kompozycję smakową. Naturalna słodycz owoców doskonale przełamuje ostrość musztardy sarepskiej, którą warto posmarować wnętrze mięsa dla zaostrzenia apetytu. Taki kontrast smaków słodkiego i słonego jest bardzo pożądany w kulinariach, gdyż nadaje potrawie głębi i wyjątkowego charakteru. Ser pod wpływem wysokiej temperatury lekko się roztapia i tworzy aksamitny sos wewnątrz każdej porcji mięsa. Suszone owoce zazwyczaj miękną wystarczająco dzięki wilgoci z polędwiczki, więc rzadko wymagają wcześniejszego namaczania w wodzie. Karkówka pieczona w plastrach z cebulą to również super pomysł na obiad dla całej rodziny. Pyszny jest też makaron z kurczakiem w sosie curry. Pizza domowa to moja kolejna prosta, szybka i bardzo swojska propozycja na pyszny obiad dla całej rodziny. 

Roladki z polędwiczek z suszonymi śliwkami

Owinięcie każdego kawałka mięsa w cieniutkie plastry wędzonego boczku pełni w tym przepisie podwójną i bardzo istotną funkcję techniczną oraz smakową. Tłuszcz wytapiający się powoli podczas pieczenia chroni chudą polędwiczkę przed wysuszeniem i gwarantuje jej wyjątkową soczystość do ostatniego kęsa. Jednocześnie wędzonka nadaje potrawie specyficznego, dymnego aromatu kojarzącego się z najlepszą wiejską kuchnią. Dzięki temu prostemu zabiegowi roladki zyskują apetyczną i chrupiącą skórkę stanowiącą świetny kontrast dla miękkiego środka.  Gotowe mięso najlepiej prezentuje się i smakuje w towarzystwie pieczonych ziemniaków z ziołami lub delikatnego, maślanego puree. Doskonałym uzupełnieniem talerza będzie również tradycyjna modra kapusta, buraczki na ciepło lub prosta sałata z domowym winegretem. Jeśli szukam innych inspiracji na sycące dania mięsne dla całej rodziny, często sięgam po gołąbki bez zawijania będące prostszą alternatywą dla klasyki. Sos powstały naturalnie na dnie naczynia żaroodpornego można dodatkowo zagęścić odrobiną słodkiej śmietanki dla uzyskania kremowej konsystencji. Prezentowane roladki z polędwiczki w boczku to propozycja odnajdująca się znakomicie na świątecznym stole lub podczas uroczystego niedzielnego obiadu. Mimo swojego wykwintnego i niemal restauracyjnego wyglądu ich przygotowanie w domowym zaciszu nie jest skomplikowane. Danie dostarcza solidnej porcji pełnowartościowego białka, a dodatek śliwek wzbogaca je o cenny błonnik pokarmowy i witaminy. Potrawa ta jest na tyle uniwersalna, że z powodzeniem zadowoli podniebienia zarówno dorosłych smakoszy, jak i młodszych domowników lubiących słodsze akcenty w daniach wytrawnych.

Polędwiczki z suszonymi śliwkami z Air Fryer

Tak przygotowane roladki z polędwiczki lądują u mnie nie w piekarniku, ale w frytkownicy beztłuszczowej Air Fryer Midea. Dzięki temu danie jest gotowe szybciej, boczek ładnie się przyrumienia, a mięso w środku pozostaje miękkie i soczyste. To świetny sposób na efektowny obiad bez stania godzinami w kuchni. Polędwiczki w takiej wersji sprawdzają się idealnie zarówno na szybki, rodzinny posiłek w tygodniu, jak i na wyjątkowe okazje, kiedy chcę zaskoczyć gości czymś innym niż klasyczny schab czy pieczeń. Bez problemu mogę podać je także jako elegancki obiad świąteczny, bo wyglądają naprawdę odświętnie, a smakują jeszcze lepiej, niż wyglądają. U mnie takie polędwiczki z suszonymi śliwkami i camembertem, zawinięte w boczek, podałam w towarzystwie pieczonych ziemniaczków, marchewki i groszku, a do tego ugotowałam jeszcze brokuły. Złociste ziemniaczki upieczone razem z warzywami pięknie uzupełniają smak mięsa, a mieszanka marchewki z groszkiem dodaje daniu lekkości i koloru. Delikatne, zielone różyczki brokuła przełamują słodycz śliwek i cięższy charakter boczku, dzięki czemu cały talerz jest zrównoważony i naprawdę apetyczny. To dokładnie ten typ obiadu, który można podać bez wahania na co dzień i od święta – prosty w przygotowaniu, ale o smaku restauracyjnego dania. Ogromną zaletą tego przepisu jest fakt, że mięso smakuje wyśmienicie nie tylko prosto z pieca, ale także na zimno następnego dnia. Pokrojone w poprzek plastry mogą służyć jako elegancka przystawka na półmisku wędlin lub luksusowy dodatek do kanapek. Przypomina to w charakterze domowe wyroby mięsne, tak jak biała kiełbasa smażona z cebulą serwowana bywa w różnych formach w zależności od okazji. Przechowywanie w lodówce w szczelnym pojemniku pozwala zachować świeżość potrawy przez dwa lub trzy dni. Odgrzewanie najlepiej przeprowadzać w piekarniku, aby boczek odzyskał swoją chrupkość i pełnię aromatu.

Wersja aplikacji 21.7.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production