Ciasto kruche ze śliwkami i kruszonką
Ciasto kruche ze śliwkami i kruszonką to niesamowicie piękne, super pyszne i wyjątkowo proste do upieczenia ciasto. Przepis będzie idealny na weekend, na przyjęcia i specjalne okazje.
Czas przygotowania: 30 minut
Czas chłodzenia ciasta: 1 godzina
Czas pieczenia ciasta: 1 godzina 15 minut
Liczba porcji: tortownica 24-25 cm - około 2 kg
W 100 g ciasta: Wartość energetyczna 306 kcal Węglowodany 41 g - W tym cukry 18 g Białko 4 g Tłuszcze 14 g Dieta:
wegetariańska
- mąka pszenna (tortowa + krupczatka) 300 g tortowej + 100 g krupczatki
- masło lub kostka roślinna do pieczenia 200 g
- żółtka jajek 3 żółtka
- cukier puder 100 g
- proszek do pieczenia 1 płaska łyżeczka
- średniej wielkości twardsze śliwki do 1 kg
- cynamon 8 g
- mąka pszenna tortowa 160 g - 1 szklanka
- masło lub kostka roślinna do pieczenia 100 g
- cukier puder 80 g
- cukier wanilinowy XXL saszetka - ok. 40 g
Ciasto kruche ze śliwkami i kruszonką
Użyłam tortownicy o średnicy 24 cm z odpinanymi bokami, ale sprawdzi się też tortownica 25-26 cm, forma do 24 x 24 cm oraz około 17 x 28 cm.
Zanim zaczniesz szykować ciasto, bardzo gorąco polecam przeczytać najpierw całość, by zaplanować i zoptymalizować kolejne kroki szykowania.
W pierwszej kolejności zagnieć ciasto kruche. W dużej misce umieść 400 gramów mąki pszennej, czyli około 2,5 szklanki. Polecam połączyć mąkę pszenną tortową (300 gramów) z mąką krupczatką (100 gramów). Do miski dodaj też trzy żółtka dużych jajek (jajka mogą być wyjęte prosto z lodówki) o łącznej wadze około 65 gramów. Dołóż również 200 gramów masła (może być też kostka roślinna do pieczenia), czyli całą kostkę, którą polecam pokroić nożem na mniejsze kawałki (masło może być prosto z lodówki), 100 gramów cukru pudru oraz płaską łyżeczkę proszku do pieczenia. Na koniec możesz dodać też symboliczną szczyptę soli.
Ciasto wyrabiaj dłońmi lub mikserem z hakami do ciasta kruchego. Postaraj się to zrobić szybko. Na początku może Ci się wydawać, że ciasto jest zbyt sypkie, jednak w trakcie rozcierania masła powinno połączyć się w zwartą kulę. Wolę wyrabiać ciasto w dużej misce, ale możesz też zrobić to na dużej desce, czystym blacie lub stolnicy.
Przy tych proporcjach składników ciasto powinno wyjść idealne. Jeśli jednak dodasz za dużo mąki i okaże się, że ciasto nie łączy się w kulę polecam dodać łyżkę lodowatej wody lub płaską łyżkę kwaśnej śmietany 18 %. Z ciasta uformuj kulę lub dodatkowo spłaszcz. Zawiń je w folię i umieść w lodówce na godzinę. Aby ciasto było bardziej zwarte po schłodzeniu, na ostatnie 20 minut możesz je odłożyć do zamrażalnika.
Porada: W trakcie chłodzenia ciasta polecam przygotować już śliwki (wypestkowane i przekrojone na pół).
Zacznij już nagrzewać piekarnik. Ustaw temperaturę 200 stopni z opcją pieczenia góra-dół lub też 185 stopni z funkcją termoobiegu. Piekarnik nagrzewaj razem z cienką blaszką z wyposażenia, a najlepiej z kratką z wyposażenia piekarnika. Kratkę umieść mniej więcej na środku komory piekarnika lub też o jeden poziom niżej.
Dno tortownicy o średnicy 24–26 cm wyłóż papierem do pieczenia. Dno i boki możesz posmarować cienką warstwą masła, ale nie jest to konieczne. Schłodzone ciasto pokrój na plasterki o grubości ok. 1 cm. Plasterkami wypełnij dno formy, a następnie boki na wysokość min. 3 cm. Gdy ciasto zacznie mięknąć, łatwiej będzie je lepić i wyrównywać grubość. Starannie wypełnij całe dno oraz boki formy. Jeśli w trakcie wyklejania ciasto zbytnio zmiękło i stało się mocno plastyczne, nakłuj dno widelcem i formę wstaw do lodówki na min. 20 min. Dzięki temu, gdy umieścisz formę z ciastem w gorącym piekarniku, to ciasto nie spłynie z boków formy, tylko upiecze się na takiej wysokości, na jakiej zostało przylepione do krawędzi blaszki.
Ostateczna waga użytych śliwek zależy od ich wielkości. Jeśli używasz małych węgierek, zapewne wystarczy ok. 700 g. Im większe i dłuższe śliwki, tym większa ich ilość będzie potrzebna, nawet do 1 kg. Moje były średniej wielkości i zużyłam dokładnie 1 kg. Nie używaj śliwek bardzo dojrzałych, miękkich ani mrożonych. Najlepsze będą jędrne, lekko twarde, niezbyt dojrzałe i niezbyt soczyste owoce. Umyj je, osusz, a następnie usuń pestki, przekrajając owoce w poprzek na pół. Połówki śliwek układaj pionowo, zaczynając od zewnętrznej krawędzi formy i prowadząc okręgiem do środka. Wypełnij w ten sposób całe dno formy ze schłodzonym ciastem. Wyłożone śliwki można oprószyć cynamonem.
Porada 1: Cynamon możesz pominąć lub podmienić na kardamon lub drobno startą skórkę z cytryny.
Porada 2: Ułożone śliwki możesz też posypać dwiema łyżkami skrobi ziemniaczanej lub małą saszetką proszku kisielowego typu słodka chwila, np. o smaku cytrynowym. Sprawi to, że sok wyciekający z pieczonych śliwek, po przestudzeniu ciasta, bardziej zgęstnieje i nie będzie się rozlewał podczas krojenia porcji. Przy cieście na zdjęciach nie dodawałam skrobi, ani kisielu.
Kruszonkę możesz przygotować wcześniej, podczas chłodzenia ciasta, albo zaraz po ułożeniu śliwek w formie. Do miski wsyp jedną szklankę (160 g) mąki pszennej tortowej, 80 g cukru pudru i dużą saszetkę cukru wanilinowego. Dodaj 100 g zimnego masła lub kostki roślinnej do pieczenia, pokrojonej w małe kawałki. Składniki rozcieraj w dłoniach, aż powstanie dość sypka kruszonka. Większa ilość cukru sprawia, że kruszonka jest bardziej miękka i drobniejsza, dzięki czemu lepiej wypełnia przestrzenie między owocami. Gotową kruszonkę równomiernie wysyp na formę ze śliwkami, starannie wypełniając luki, a na koniec delikatnie wyrównaj powierzchnię.
Formę z ciastem umieść na kratce, w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Wybierz środkową półkę. Ciasto piecz około 5 minut, a następnie zredukuj temperaturę do 180 stopni i piecz ciasto przez 60-70 minut. Nie ustawiaj wyższej temperatury, ponieważ to ciasto kruche potrzebuje się piec dłużej. Po upieczeniu możesz od razu wyjąć je z piekarnika. Po lekkim przestudzeniu można zdjąć boki formy.
Ciasto potrzebuje stygnąć przynajmniej przez kilka godzin, aby można było je kroić i podawać. Będzie wtedy najdelikatniejsze, miękkie, aromatyczne i bardzo kruche. Podane tego samego dnia, bez odkładania do lodówki, smakuje najlepiej. Na dwóch zdjęciach poniżej widać właśnie takie świeżo upieczone ciasto podane po kilku godzinach od wyjęcia go z piekarnika. Na zdjęciach ciasto kruche ze śliwkami i kruszonką podałam z serkiem waniliowym. Ciasto przed odłożeniem do lodówki będzie też puszczało więcej soku (z pieczonych śliwek), co widać na zdjęciach poniżej.
Na tym zdjęciu powyżej widać już ciasto, które spędziło noc w lodówce. Zrobiło się trochę twardsze, a śliwki puszczają już znacznie mniej soku, który zgęstniał. Ciasto kruche ze śliwkami i kruszonką można też podawać z gałką lodów waniliowych. Jeżeli chcemy, by było podane na ciepło, to można je podgrzać w piekarniku albo przez około 20-30 sekund w mikrofali.
Jeśli ciasto nie zostanie zjedzone tego samego dnia, to należy trzymać je w lodówce pod przykryciem. Świeżość zachowa przynajmniej przez 3 dni. Jeżeli planujesz podać je po przechowywaniu w lodówce, to warto wyjąć je przynajmniej na półtorej do dwóch godzin wcześniej, aby ciasto naturalnie zmiękło.
Smacznego.

