Faworki drożdżowe
Faworki drożdżowe są jeszcze pyszniejsze niż klasyczne pączki, a do tego znacznie prostsze w przygotowaniu i usmażeniu. Gorąco polecam ten sprawdzony i prosty przepis.
Czas przygotowania: 30 minut
Czas wyrastania ciasta łącznie: 1 godzina 30 minut
Czas smażenia 1 partii: 3 minuty
Liczba porcji: ponad 70 faworków
W 100 g faworków: Wartość energetyczna 365 kcal Węglowodany 46 g - W tym cukry 14 g Białko 7 g Tłuszcze 17 g Dieta:
wegetariańska
- mąka pszenna uniwersalna typ. 480-500 640 g - 4 szklanki
- mleko klasyczne lub roślinne 250 ml - 1 szklanka
- drożdże świeże 35 g
- cukier drobny 60 g
- żółtka sporych jajek 6 sztuk - łącznie ok. 120 g
- miękkie lub roztopione masło 100 g
- sól spora szczypta
- olej rafinowany lub smalec 500 ml
- sok z cytryny lub woda 3 łyżki
- cukier puder 120 g
Faworki drożdżowe
W naczyniu w którym planujesz szykować całe ciasto na faworki umieść 35 gramów świeżych drożdży oraz 250 ml (jedną szklankę) lekko tylko ciepłego mleka (zwykłe lub roślinne). Rozetrzyj drożdże z mlekiem, by połączyły się z nim w gładki płyn.
Porada: Drożdże świeże można zamienić na saszetkę (7 gramów) drożdży suszonych instant.
Od razu wsyp też 640 gramów mąki pszennej uniwersalnej typ. 480-500 i szczyptę soli. Dodaj także 6 żółtek sporych jajek (u mnie łączna ich waga wyniosła około 120 gramów) oraz 60 gramów drobnego cukru. Całość tylko wymieszaj i wlej jeszcze 100 gramów roztopionego i przestudzonego masła.
Porada: Masło można zamienić na tę samą ilość kostki roślinnej do pieczenia.
Miskę z ciastem przenieś pod mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Ciasto wyrabiaj tak nie krócej niż 5 minut. Możesz też wyrobić masę ręcznie. Ciasto po wyrabianiu powinno być formowalne, zwarte i elastyczne, ale może być lekko luźne i nieco się kleić.
Ciasto zostaw w tej samej misce. Przykryj je ściereczką bawełnianą lub folią spożywczą. Odstaw do wyrastania na minimum godzinę. Wybierz ciepłe i nieprzewiewne miejsce (temperatura do 30 stopni). Po 60-90 minutach powinno ładnie urosnąć.
Ciasto rozwałkuj na grubość około 5 mm. Nożem lub specjalnym radełkiem pokrój placek w paski nie szersze niż 2,5 cm i nie dłuższe niż 10 cm. Po środku każdego podłużnego prostokąta wykonaj niewielkie nacięcie. Złap za jedną stronę i wywiń przez środek. Układaj je na blacie jeden obok drugiego. Oczekujące faworki przykrywaj ściereczką bawełnianą, by nie obsychały.
Przygotuj grubą, dużą patelnię z wysokim rantem lub szeroki garnek. Wlej olej do smażenia lub dodaj na patelnię 500 gramów smalcu. Ustaw średnią moc palnika i czekaj cierpliwie, aż olej będzie wystarczająco nagrzany, by smażyć faworki drożdżowe. Temperatura oleju powinna się wahać między 170 a maksymalnie 175 stopni.
Jeśli masz termometr cukierniczy, to polecam go użyć. Jeśli nie masz termometru, to koniecznie uzbrój się w cierpliwość i podgrzewaj olej lub też smalec na średniej mocy palnika przez kilka minut. Olej będzie idealnie gorący, jeśli kawałek ciasta włożony do niego od razu wypłynie na powierzchnię i zacznie bardzo intensywnie się smażyć, tworząc wokół kaskady piany i bąbelków. Obok garnka lub patelni połóż ręczniki papierowe oraz szczypce do łowienia faworków.
Na nagrzany olej kładź po kilka faworków na raz. Nie kładź ich za dużo na raz, ponieważ faworki drożdżowe jeszcze rosną umieszczone w tłuszczu. Smaż je na rumiano i od razu przewracaj na druga stronę. Jeśli tłuszcz jest nagrzany odpowiednio, to faworki będą gotowe do przewrócenia na druga stronę już po około minucie (albo i nieco szybciej). Druga strona smaży się trochę krócej. Jeśli widzisz, że zdecydowanie za szybko się rumienią, to zmniejsz moc palnika. Każdą partię odkładaj na ręcznik papierowy i od razu kładź kolejną porcję faworków.
W osobnej misce rozetrzyj ze sobą trzy łyżki soku z cytryny lub gorącej wody oraz 120 gramów cukru pudru. Pędzelkiem cukierniczym rozsmaruj lukier na każdym faworku (tylko kilka pociągnięć z obu stron, nie musi być dokładnie). Faworki odkładaj na chwilę, aż lukier zastygnie.
Porada: Od razu po posmarowaniu faworków lukrem posypałam jej jeszcze odrobiną cukru pudru. Nie jest to jednak konieczne.
Przestudzone faworki drożdżowe zawiń luźno w papier śniadaniowy, a następnie umieść w przezroczystej torbie spożywczej lub w worku strunowym. Trzymaj je w chłodnej szafce do czterech dni. Najsmaczniejsze są jednak zawsze w dniu smażenia.
Smacznego.

