Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Faworki

Faworki

Chrupiące, kruche, lekkie i rozpływające się w ustach! Takie są właśnie te faworki. Poznaj sprawdzony przepis na faworki z kwaśną śmietaną i z żółtkami. Zobacz koniecznie jak zrobić idealny, domowy chrust.

Czas przygotowania: 1 godzina
Czas smażenia faworków łącznie: 20 minut
Liczba porcji: około 80 faworków
W 100 g: Wartość energetyczna 500 kcal Węglowodany 61 g - W tym cukry 8 g Białko 10 g Tłuszcze 24 g Dieta: niskocukrowa, wegetariańska

  • 2,5 szklanki mąki pszennej tortowej - 400 g
  • pół szklanki kwaśnej śmietany 18 % - 150 g
  • 4 żółtka dużych jajek - 90 g
  • łyżka masła
  • łyżeczka cukru pudru
  • łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • 500 ml smalcu lub oleju do smażenia
  • około 1/4 szklanki cukru pudru do oprószenia faworków
Ukryj zdjęcia

Faworki

Do zrobienia chrustu potrzebujesz: wałek i odrobina mąki do podsypywania faworków; ewentualnie maszynka do mielenia z nakładką do mielenia mięsa, by dodatkowo napowietrzyć ciasto przed rozwałkowaniem; czysty blat lub stolnica do wałkowania ciasta pod faworki; nożyk lub specjalne radełko do wycinania chrustów; duża patelnia z grubym dnem lub garnek; szeroki cedzak oraz szczypce metalowe do przewracania i wyławiania z tłuszczu gotowych faworków; ręczniki papierowe do odkładania gotowych faworów; małe sitko do oprószania chrustu cukrem pudrem.

Na jasnej paterze ułożona jest wysoka sterta skręconych faworków. Cienkie, pofałdowane płatki mają złoty kolor i zostały hojnie posypane cukrem pudrem, który osiada na wierzchu i w zagłębieniach ciasta.

Stos domowych faworków ułożonych na białej paterze. Kruche, poskręcane paski ciasta mają złocisty kolor i delikatne pęcherzyki po smażeniu, a całość została gęsto posypana cukrem pudrem na etapie wykończenia.
Krok 1: Połącz składniki

W jednej misce umieść wszystkie składniki na ciasto: Będą to dwie i pół szklanki mąki pszennej tortowej lub zwykłej. Ponieważ szklanka ma pojemność 250 ml, to jedna szklanka mąki waży około 160 gramów. Zatem potrzebujesz 400 gramów mąki :)

Dalej wsyp szczyptę soli oraz symboliczną łyżeczkę cukru pudru. Dodaj łyżkę prawdziwego masła (możesz je zastąpić jedną łyżką masła roślinnego lub też jedną łyżką smalcu). W misce umieść też pół szklanki śmietany 18 %. Pół szklanki śmietany waży około 150 gramów. 

Oddziel białka od żółtek. Same żółtaka o łącznej wadze około 90 gramów dodaj do miski ze składnikami na ciasto pod faworki. Z białek polecam zrobić np. tort bezowy. Na koniec jeszcze łyżka spirytusu 95 % lub ewentualnie octu spirytusowego 10 %.

Porada: Spirytus lub ocet dodajemy po to, by ciasto było ładniej spulchnione, oraz by faworki nie chłonęły za dużo tłuszczu podczas smażenia. Można jednak pominąć dodatek octu lub spirytusu. Nie są one niezbędne do smażenia chrustu. 

W metalowej misce zostały odmierzone składniki na ciasto: jasna mąka, gruba porcja kwaśnej śmietany, cztery błyszczące żółtka oraz mały kawałek masła. Wszystko jest ułożone osobno, tuż przed połączeniem w jednolitą masę.

Krok 2: Zagnieć ciasto

Zacznij wyrabiać ciasto na faworki. Najpierw wymieszaj wszystkie składniki a potem wyrabiaj je chwilę, aż połączą się one w jednolite ciasto. Jak widać na zdjęciu poniżej ciasto jest elastyczne i zwarte, jednak widać, że struktura nie jest jeszcze idealna. Moja kula ciasta ważyła około 685 gramów. 

Porada: Niektórzy wyrobione ciasto zostawiają na godzinę w misce, by odpoczęło (przykryte ściereczką bawełnianą lub folią). Takie ciasto nie kurczy się wówczas podczas wyrabiania. Ja jednak wolę od razu zacząć z nim pracować. 

Gładka, jasna kula zwartego ciasta została uformowana po wyrobieniu i ułożona na drewnianej powierzchni. Dłoń w białej rękawiczce delikatnie ją podtrzymuje, co podkreśla elastyczną, jednolitą strukturę przed kolejnym etapem.

Krok 3: Napowietrzaj ciasto

Ciasto wyłóż na suchy i czysty blat lub też na stolnicę i zacznij je wyrabiać. Zagniataj ciasto. Spłaszczaj je i zagniataj ponownie. Aby ciasto na faworki było dobrze napowietrzone, należy wielokrotnie je zagniatać a nawet uderzać w nie wałkiem. Proces ten może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Ciasto powinno wyraźnie robić się idealnie gładkie. Możesz je rozwałkowywać na gruby placek a następnie składać na pół. Znów rozwałkowywać i znów składać. Wszystko to po to, by wtłoczyć do ciasta jak najwięcej powietrza. 

Dłoń w jasnej rękawiczce mocno dociska i składa sprężyste, bladożółte ciasto na okrągłej drewnianej stolnicy. Powierzchnia jest nierówna i rozrywana przy zagniataniu, aby masa stała się gładka przed wałkowaniem.

Jasne, gładkie ciasto złożone w grube fałdy zostało ułożone na drewnianej stolnicy. Dłonie w rękawiczkach dociskają je wałkiem, napowietrzając masę przez spłaszczanie i uderzanie przed dalszym wałkowaniem.

Krok 4: Użyj maszynki

Jeśli masz mniej czasu lub zwyczajnie nie masz tak dużo siły, by napowietrzać ciasto przez kilkadziesiąt minut, to polecam wyrobione ciasto zmielić w maszynce z nakładką do mielenia mięsa. Ja ostatnio robię to dodatkowo, już po wyrobieniu ciasta ręcznie z użyciem wałka. Wybieram nakładkę o średniej wielkości oczkach i przepuszczam ciasto przez maszynkę. 

Ciasto przepuszczam tak przez maszynkę od dwóch, do trzech razy. Trwa to kilka minut a ja mam gwarancję, że przy tak intensywnym wtłaczaniu w ciasto powietrza usmażę idealnie faworki :) Oczywiście trzeba po tym mieleniu umyć całą maszynkę. Jest to jednak nadal mniej pracy w porównaniu do wyrabiania. Jestem też pewna, że moje ciasto jest gotowe do rozwałkowywania pod faworki.

Jasne ciasto na faworki zostało przeciśnięte przez nakładkę o średnich oczkach, dlatego ma formę równych pasków. Pasma są zwinięte w luźne zwoje i odłożone na drewnianą deskę przed kolejnym przepuszczeniem.

Krok 5: Rozwałkuj ciasto

Możecie się bać tego, że po przepuszczeniu ciasta przez maszynkę zrobi się ono za luźne. Jeśli maszynka nie była mokra i proporcje składników były zachowane, to otrzymacie takie samo elastyczne ciasto. 

Ciasto podziel na trzy kawałki. Dwa kawałki przykryj folią lub ściereczką bawełnianą (by ciasto nie obsychało). Pierwszy kawałek ciasta rozwałkuj jak najcieniej na czystym i suchym blacie lub na drewnianej stolnicy. Zanim zaczniesz rozwałkowywać ciasto możesz lekko oprószyć blat odrobiną mąki. Cieniutkie ciasto pod faworki to jeden z kluczowych warunków do tego, by wyszły Ci idealnie kruche faworki. Ciasto ma być prawie przezroczyste. Widać to na zdjęciu poniżej, na którym to prześwitują deski stolnicy. 

Jasny, bardzo cienki płat ciasta został rozwałkowany na dużym, okrągłym arkuszu na drewnianym blacie. Z boku kadru znajduje się wałek, a na powierzchni występują delikatne ślady oprószenia mąką. To etap przed krojeniem i formowaniem faworków.

Krok 6: Wycinaj i smaż

Nożem lub specjalnym radełkiem pokrój placek w paski nie szersze niż 2,5 cm i nie dłuższe niż 10 cm. Po środku każdego podłużnego prostokąta wykonaj niewielkie nacięcie. Złap za jedną stronę i wywiń przez środek. W ten sposób przygotuj pierwszą turę faworków. Układaj je na blacie jeden obok drugiego. Oczekujące faworki przykrywaj ściereczką bawełnianą, by nie obsychały. W ten sposób rozwałkuj dwa pozostałe kawałki ciasta i wytnij z nich faworki. 

Niestety zapomniałam sfotografować tego etapu - postaram się jak najszybciej dodać zdjęcie z formowania faworków ;) Jeśli chcesz zobaczyć jak to zrobić na przykładzie innego przepisu, to zobacz jak to robiłam szykując faworki z ciasta francuskiego. 

Przygotuj grubą, dużą patelnię z wysokim rantem lub szeroki garnek. Wlej olej do smażenia lub dodaj na patelnię 500 gramów smalcu. Ustaw średnią moc palnika i czekaj cierpliwie, aż ojej będzie wystarczająco nagrzany, by smażyć faworki. Temperatura oleju powinna się wahać między 170 a maksymalnie 180 stopni.

Jeśli masz termometr cukierniczy, to polecam go użyć. Jeśli nie masz termometru, to koniecznie uzbrój się w cierpliwość i podgrzewaj olej lub też smalec na średniej mocy palnika przez kilka minut. Olej będzie idealnie gorący, jeśli kawałek ciasta włożony do niego od razu wypłynie na powierzchnię i zacznie bardzo intensywnie się smażyć, tworząc wokół kaskady piany i bąbelków. 

Obok garnka lub patelni połóż ręczniki papierowe oraz szczypce do łowienia faworków. Na nagrzany olej kładź po kilka faworków na raz. Nie kładź ich za dużo na raz, ponieważ chrusty jeszcze rosną umieszczone w tłuszczu.

Smaż je na rumiano i od razu przewracaj na druga stronę. Jeśli tłuszcz jest nagrzany odpowiednio, to faworki będą gotowe do przewrócenia na druga stronę już po około 30 - 40 sekundach. Jeśli widzisz, że chrusty zdecydowanie za szybko się rumienią, to zmniejsz moc palnika. Każdą partię odkładaj na ręcznik papierowy i od razu kładź kolejną porcję faworków.

Zbliżenie na skręcone kawałki ciasta o jasnej barwie smażone w głębokim tłuszczu. Powierzchnia intensywnie pracuje, tworząc drobne bąbelki wokół każdego faworka. To etap tuż przed mocnym zrumienieniem i odłożeniem na papierowy ręcznik.

Kilkanaście faworków o skręconym kształcie zostało zanurzone w mocno rozgrzanym tłuszczu. Powierzchnia ciasta szybko się złoci i lekko pęcherzy, a dookoła intensywnie pracują drobne bąbelki podczas smażenia.

Krok 7: Podawaj z cukrem pudrem

Idealne faworki są cieniutkie i pokryte drobnymi lub większymi pęcherzykami powietrza. Przy próbie złamania faworka na pół powinny one pękać a nie tylko wyginać się. Chruściki powinny być kruche, lekkie i rozpływające się w ustach :) Gotowe, przestudzone faworki hojnie oprósz cukrem pudrem. Polecam cukier puder wymieszać wcześniej ze zmielonym na puder cukrem waniliowym.

Złociste, poskręcane faworki są zebrane w wysoki stos na białej paterze. Powierzchnia ciastek została gęsto posypana cukrem pudrem, który podkreśla nierówne brzegi i delikatne pęcherzyki na cieście.

Złociste faworki ułożone w wysoką stertę są gęsto oprószone cukrem pudrem, który osiada w zagłębieniach i na bąbelkach ciasta. Kadr z bliska podkreśla kruche, poskręcane kształty i etap gotowy do podania.

Smacznego!

Najczęściej zadawane pytania

Średnia 4.8 / 5 (9062 oceny) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Faworki

Uwielbiam faworki! I chociaż wiem jak bardzo kaloryczny jest to smakołyk, to muszę je usmażyć przynajmniej kilka razy do roku. Faworki smażę bardzo często na Sylwestra. Oczywiście chrusty szykuję też obowiązkowo na Tłusty Czwartek. Przepis na chrusty polecam też wykorzystać na ostatki, czyli we wtorek przed Środą Popielcową. Faworki, czyli chrust, chrusty, chruściki.. Robimy je zawsze z mąki, żółtek jajek oraz kwaśnej śmietany. Do samego ciasta dajemy tylko symboliczną ilość tłuszczu i zazwyczaj jest to prawdziwe masło lub ewentualnie smalec. Mój przepis na chrust zawiera jeszcze łyżkę spirytusu, by faworki nie chłonęły za dużo tłuszczu w trakcie smażenia. Zamiast spirytusu można też użyć octu spirytusowego 10 %. Zarówno spirytus, jak i ocet oprócz funkcji zapobiegającej chłonięcia tłuszczu, sprawiają, że ciasto jest bardziej pulchne. Jak zrobić faworki? To bardzo proste.. a raczej bardzo proste jest samo zrobienia ciasta śmietanowego na faworki. Z tego samego ciasta można też zrobić róże karnawałowe. To ten sam skład. Zerknij przy okazji na inne moje cudowne słodkości, jakie proponuję podawać na Tłusty Czwartek. Będą to oczywiście moje ukochane oponki serowe i wiele innych szybkich do zrobienia pyszności. Zapraszam też po podstawowy przepis na pyszne muffinki. 

Przepis na faworki

Jaki jest ten najlepszy przepis n a faworki? Z samym szykowaniem ciasta nie ma raczej problemu. Jeśli tylko wszystkie składniki będą w dobrych proporcjach, to jednym z  wyzwań będzie bardzo dobre napowietrzenie ciasta. Chrust potrzebuje być bardzo dobrze napowietrzony przed smażeniem. Aby napowietrzyć dobrze ciasto trzeba je zagniatać i walić wałkiem. Proces ten może być naprawdę długi i trzeba przyznać, że należy mieć dużo siły, by doczekać się pojawiających się na cieście pęcherzyków. Wówczas wiadomo, że ciasto pod chrusty jest wystarczająco napowietrzone. Tak więc rozwałkowuję ciasto a następnie składam. Uderzam wałkiem i składam je ponownie. może to trwać nawet do godziny. Oprócz tego sposobu jest jeszcze jeden. Jest to przepuszczanie ciasta przez maszynkę do mięsa z nakładką o średnich lub małych oczkach. Ciasto mielimy w maszynce tak samo, jak mięso na mielone. Ciasto należy wówczas przepuścić przez maszynkę przynajmniej dwa razy. Może brzmi to dość dziwnie i osobliwie, ale dla osób, które już próbowały tego sposobu jest to duże udogodnienie. Nie każdy ma bowiem "zdrowie" by tak długo i intensywnie pracować nad napowietrzaniem ciasta. Wielokrotnie słyszałam już, że niektórzy rezygnują z szykowania tradycyjnych faworków, ponieważ nie mają siły wyrabiać ciasta. Nie potępiałabym zatem od razu sposobu z maszynką do mielenia mięsa. Jest to bowiem rewelacyjna alternatywa. A do tego zamiast walić w ciasto przez godzinę, mamy cudownie napowietrzone ciasto pod faworki w niecałe dziesięć minut. Trzeba tylko potem umyć maszynkę do mielenia :) Przy okazji polecam Ci mój przepis na tradycyjne pączki drożdżowe jak za dawnych lat. 

Faworki przepis

Wiem, że w internecie jest mnóstwo świetnych przepisów na faworki. Tak naprawdę wszystkie one są do siebie bardzo podobne. Faworki przepisy są dosłownie wszędzie, jednak nie w każdym przepisie znajdą się informacje najważniejsze. Kluczowe bowiem nie jest samo ciasto. ciasto na faworki można przygotować na kilka sposobów i każdy będzie smaczny. Przepisy na chrusty muszą być kompletne. Oprócz samego idealnego ciasta bardzo ważne jest to co się z nim potem zrobi. Jak już wcześniej wspomniałam chrusty przepis to idealnie napowietrzone i gładziutkie ciasto, które jest wyrobione wtedy, gdy nie ma praktycznie potrzeby podsypywania go mąką. Chrust przepis to też to jak cienko rozwałkujesz ciasto. Jest to bowiem kolejny niesamowicie ważny punkt przy szykowaniu idealnych faworków. Przepis n a chrusty to idealnie gładkie ciasto, które jest cudownie napowietrzone oraz super cieniutko rozwałkowane ciasto. Na końcu zaś idealnie nagrzany tłuszcz do smażenia chrustów. Tłuszcz należy bowiem nagrzewać powoli i cierpliwie. Najlżejsza jest temperatura 170-180 stopni. Do smażenia chrustu polecam smalec wieprzowy dobrej jakości lub też świeży olej do smażenia, który nie był wcześniej używany. Nie ma bowiem nic gorszego, niż zużyty olej przelany do słoika i wykorzystany ponownie. Jeśli tylko będziesz podążać za wszystkimi radami, które znajdują się w przepisie na faworki, to zrobisz najlepsze na ziemi domowe faworki. Faworki będą lekkie, kruche.. dosłownie rozpływające się w ustach. 

Wersja aplikacji 21.1.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1790406900000