Babka pistacjowa
Pyszna, puszysta, bardzo aromatyczna, o intensywnym smaku pistacji. Taka jest właśnie ta babka pistacjowa, idealna na Wielkanoc i nie tylko. Gorąco polecam mój przepis.
Czas przygotowania: 25 minut
Czas pieczenia: 55 minut
Liczba porcji: forma 23 cm, poj. do 2 L
W 100 g babki: Wartość energetyczna 462 kcal Węglowodany 48 g - W tym cukry 27 g Białko 9 g Tłuszcze 26 g Dieta:
wegetariańska
- mąka pszenna tortowa 300 g
- krem pistacjowy - słodzony 250 g
- duże jajka 4 sztuki - min. 260 g po rozbiciu
- cukier drobny 150 g
- olej roślinny 130 ml
- skórka otarta z limonki z minimum 1 sztuki
- proszek do pieczenia i soda oczyszczona po 1 płaskiej łyżeczce
- sól - nie pomijaj 1/4 płaskiej łyżeczki
- krem pistacjowy - jako polewa dowolna ilość
- siekane, solone pistacje - do posypania dowolna ilość
- jadalne, suszone płatki róż - do posypania dowolna ilość
Babka pistacjowa
Forma np. na babkę z kominem o pojemności około 2000 ml i średnicy około 23-24 cm.
Zanim zaczniesz szykować pistacjową babkę, bardzo gorąco polecam przeczytać najpierw całość, by zaplanować i zoptymalizować kolejne kroki szykowania. Możesz bowiem część mąki pszennej zastąpić proszkiem budyniowym o smaku waniliowym lub śmietankowym.
Do osobnej miski przesiej razem niecałe dwie szklanki mąki pszennej tortowej, czyli do 300 gramów mąki oraz po płaskiej łyżeczce proszku do pieczenia i sody oczyszczonej. Na koniec dodaj 1/4 płaskiej łyżeczki soli. Możesz też mąkę z proszkiem wymieszać dokładnie przy pomocy rózgi kuchennej.
Porada: Część mąki pszennej możesz zamienić na jedną saszetkę proszku budyniowego bez cukru np. o smaku śmietankowym lub waniliowym (budyń bez cukru). Jeżeli saszetka waży 40 gramów, dodajesz wówczas 260 gramów mąki pszennej. Babka wyjdzie wtedy lekko piaskowa i delikatniejsza.
Zacznij już nagrzewać piekarnik: opcja pieczenia góra/dół; środkowa półka w piekarniku; temperatura: 170-175 stopni. Z termoobiegiem ustaw o 10-15 stopni mniej.
Do miski wbij 4 duże jajka (u mnie łącznie 260 gramów po rozbiciu) i wsyp 150 gramów cukru drobnego lub ewentualnie cukru pudru. Cukier z jajkami ubijaj mikserem na wysokich obrotach tak długo, aż cukier całkowicie rozpuści się w jajkach. Pod koniec ubijania ma powstać puszysta i jasna masa. Ubijanie może trwać nawet 10 minut (z dobrym mikserem do 5 minut). Do puchu jajecznego wlej 130 ml oleju roślinnego, np. rzepakowego. Miksuj całość, ale tylko przez chwilę i na niskich obrotach miksera.
Porada: Część cukru możesz zamienić na cukier wanilinowy, np. na oraz saszetkę cukru wanilinowego XXL o wadze około 43 gramów.
Do słodkiego puchu jajecznego wsyp mieszankę sypkich składników. Dodaj 250 gramów słodzonego kremu pistacjowego oraz skórkę otartą przynajmniej z jednej, a najlepiej z dwóch limonek. Całość tylko bardzo krótko miksuj na niskich obrotach miksera przez około 10 sekund, a następnie jeszcze chwilę szpatułką. Ciasto powinno być jednolite, gęste jak lekko ciepły budyń.
Porady: Jeśli Twój krem nie ma intensywnie zielonego koloru jak u mnie, to możesz dodać do pasty odrobinę barwnika zielonego z żelu lub w proszku. Krem pistacjowy można śmiało zamienić na zupełnie inny krem typu nutella.
Foremkę bardzo dokładnie wysmaruj od środka masłem lub olejem. Staraj się dotrzeć do każdego zakamarka. Posmaruj też komin formy. Wsyp mąkę lub bułkę tartą. Obtocz nią cały środek, a nadmiar wysyp. Do upieczenia babki najlepsza będzie forma z kominem o pojemności około 1800 - 2000 ml. Ciasto wylej równomiernie do foremki.
Formę z babką umieść w piekarniku nagrzanym do 175 stopni (grzanie góra/dół). Wybierz nieco niższą niż środkową półkę. Ciasto piecz około 45-50 minut (krócej lub dłużej). Po około 40 minutach pieczenia sprawdź przy pomocy drewnianego patyczka, czy babka pistacjowa jest już gotowa. Jeśli po wyjęciu z ciasta patyczek jest suchy, to możesz śmiało wyłączyć piekarnik. Nie obawiaj się, że babka się nie dopiekła i staraj się nie wydłużać za mocno czasu pieczenia. Ciasto pieczone za długo może się przesuszyć i nie będzie już tak wilgotne. Po upieczeniu lekko uchyl drzwi piekarnika. Po 5 minutach otwórz drzwi i wyjmij babkę z pieca. Po lekkim przestudzeniu (10 minut) wyjmij babkę z formy i przełóż np. na kratkę do studzenia wypieków.
Porada: Formę z babką umieszczasz w piekarniku na nagrzanej już, cienkiej blaszce z wyposażenia piekarnika lub na kratce. Blaszka lub kratka powinny być umieszczone na takim poziomie, by położona na nich forma z wypiekiem znajdowała się mniej więcej na środku komory (nie za blisko górnych i dolnych grzałek).
Przestudzoną babkę polałam słodkim kremem pistacjowym i posypałam płatkami suszonych, jadalnych róż oraz posiekanymi, prażonymi, solonymi pistacjami. Aby krem pistacjowy był bardziej plastyczny, wystarczy odrobinę go podgrzać albo szybko rozmieszać łyżką, tak by rozluźnić jego strukturę.
Porada: Jeżeli chcesz, aby krem zastygał, możesz przygotować prostą mieszankę. 50 g białej czekolady roztop w kąpieli wodnej, a następnie po lekkim przestudzeniu wymieszaj z 50 g kremu pistacjowego. Taką mieszanką polej babkę.
Babkę pistacjową przechowuj w szczelnym pojemniku, aby nie wysychała i nie wchłaniała zapachów do następnego dnia. Do dłuższego przechowywania trzymaj ją w lodówce maksymalnie przez 3-4 dni (pod przykryciem). Ciasto bez kremu dłużej zachowuje świeżość w temperaturze pokojowej (około 4-5 dni), ale wciąż najlepiej w chłodnym miejscu, w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.

