Pinsa
Dzięki unikalnej mieszance mąk i dłuższemu czasowi fermentacji, Pinsa Romana oferuje nie tylko bogaty smak, ale także mnóstwo możliwości podania. Ciasto zaskoczy cię lekkością i chrupiącą teksturą.
Czas przygotowania: 20 minut
Czas wyrastania w lodówce minimum: 1 dzień
Czas pieczenia: 10 minut
Liczba porcji: 3 x pinsa
W 100 g pinsy: Wartość energetyczna 230 kcal Węglowodany 42 g - W tym cukry 1 g Białko 11 g Tłuszcze 2 g Dieta:
niskocukrowa, niskotłuszczowa
- mąka pszenna typ. 00 300 g
- mąka ryżowa 100 g
- mąka sojowa 100 g
- zimna woda ok. 370 ml
- drożdże świeże 10 g
- oliwa 10 ml
- sól 8 g
Pinsa
Jeśli tylko masz taką możliwość, to nie pomijaj mąki sojowej. Nadaje ona ciastu wspaniały smak, chrupkość i niesamowity aromat. Jeśli jednak nie uda Ci się jej zakupić, to 100 gramów mąki sojowej zamień na 100 gramów mąki pszennej.
Do dużego naczynia (może być miska) wlej 370 ml zimnej wody (przegotowana lub filtrowana). Dodaj 10 gramów drożdży świeżych lub 3 gramy drożdży suszonych instant. Połącz drożdże z wodą. Wsyp 300 gramów mąki pszennej typ. 00 (Mielona drobniej niż tortowa. Dzięki wysokiej zawartości glutenu ciasto jest elastyczne i łatwo się rozciąga). Wsyp też po 100 gramów mąki ryżowej i sojowej. Całość wyrabiaj chwilę dłońmi lub mikserem z hakami do ciasta drożdżowego, a następnie dodaj jeszcze 10 ml oliwy oraz 8 gramów soli. Ciasto wyrabiaj dalej około 5 minut, aż zrobi się jednolite i elastyczne. Może się nieco kleić.
Ważna porada: Gęstość ciasta po wyrobieniu zależy od tego jakich mąk użyjesz. Jeśli zdecydujesz się na mąkę pszenną o wyższym typie (nawet tortową), to ciasto może wyjść bardziej zwarte. Zamiana mąki sojowej na tę samą ilość mąki pszennej również może wpłynąć na ciasto. Dlatego też podczas wyrabiania zdecyduj, czy dodasz niego więcej mąki (gdyby ciasto wyszło naprawdę luźne) lub też wody (gdyby ciasto było bardzo zwarte). Wydłuż wówczas wyrabianie, by połączyć dobrze składniki w jednolite ciasto. Moje wyszło elastyczne, ale nie było luźne. Jak najbardziej akceptowane jest ciasto nieco luźniejsze niż u mnie, jednak nie lejące.
Wyrobione ciasto zostaw w dużej misce i przykryj przezroczystą folią spożywczą. Odłóż miskę do lodówki na minimum 24 godziny, ale nie na dłużej niż na około 72 godziny. Ciasta przez ten czas nie ruszaj. Zazwyczaj zostawiam tak ciasto do wyrastania i fermentacji przez około dwa dni lub nieco dłużej.
W dniu pieczenia wyjmij miskę z lodówki i zostaw na blacie kuchennym na około dwie godziny (w temperaturze pokojowej, ale nie na słońcu). Możesz też zdjąć folię, ale przykryć miskę bawełnianą ściereczką. Po tym czasie wyjmij całe ciasto i przez chwilę je wyrabiaj, jednak nie tak intensywnie jak przy łączeniu składników, a bardziej nakładaj na siebie ciasto/zawijaj w połowie. Wystarczy chwila takiego wyrabiania. Ciasto podziel na trzy w miarę równe kawałki i przykryj bawełnianą ściereczką.
W piekarniku umieść na środkowej półce blachę/szufladę na której będzie się piekła pinsa. Ustaw 250 stopni z opcją pieczenia pizzy, grzaniem góra dół lub z termoobiegiem z grzałką od dołu. Nawet jeśli Twój piekarnik wskaże wymaganą temperaturę.. nie śpiesz się. Im mocniej się nagrzeje, tym lepiej.
Pod koniec nagrzewania piekarnika możesz już zacząć formować ciasto pod pinsę. Rozciągaj je dłońmi na wydłużony, zaokrąglony kształt i grubość nie większą niż około 8 mm.
Arkusz sprawdzonego papieru do pieczenia umieść na desce (najlepiej cienka i z drewna). Papier mocno obsyp mąką. Na arkusz wyłóż uformowaną pinsę. Otwórz drzwi i lekko wysuń nagrzaną blachę. Pinsę razem z papierem do pieczenia zsuń z deski na środek gorącej blachy z piekarnika. Taka pinsa upiecze się błyskawicznie. Jeśli piec był super nagrzany, a do tego również i blacha, to pinsa będzie gotowa po około 8-10 minutach od umieszczenia jej w gorącej komorze. Wyjmuj ją od razu po upieczeniu i piecz kolejną (jeśli nie zmieściły Ci się razem na blaszce).
Na jeszcze ciepłą pinsę polecam wyłożyć wysokiej jakości plasterki mortadelli oraz Mozzarella lub Stracciatella di bufala, mortadela, a także posiekane nożem pistacje (prażone i solone). Dodałam jeszcze od siebie pesto i świeże listki bazylki oraz chlust oliwy. Pinsę z moratdellą pokrój na kilka większych pasków i podawaj.
Moja druga ulubiona propozycja podania pinsy, to połączenie świeżej rukoli, plasterków szynki parmeńskiej oraz sera Burrata (podzielony na mniejsze kawałki). Burratę można zamienić na ser ricotta. Całość warto oprószyć świeżo mielonym pieprzem i polać oliwą.
Podaję jeszcze kilka innych, równie pysznych pomysłów na podanie Pinsy:
1 - Pinsa Margherita: sos pomidorowy San Marzano, mozzarella fior di latte, oliwa
2 - Pinsa Tartufata: krem truflowy, ser mozzarella, ser Gorgonzola
3 - Pinsa Romana Classica: oliwa extra virgin, świeży rozmaryn, sól morska
4 - Pinsa Quattro Formaggi: ser mozzarella, ser gorgonzola, ser pecorino romano, ser stracchino (lub ricotta)
5 - Pinsa Diavola: sos pomidorowy, ser mozzarella, pikantne salami (np. soppressata), papryczki chili
6 - Pinsa Tonno e Cipolla: tuńczyk z puszki lub smażony, czerwona cebula, kapary, oliwki kalamata, oliwa
7 - Pinsa Caprese: pomidorki koktajlowe, mozzarella di bufala, bazylia, oliwa
Smacznego.

