Mizeria na zimę

Mizeria na zimę

Mizeria na zimę to jeden z wielu sposobów na to, by zamknąć w słoikach ogórki gruntowe wtedy, gdy są najlepsze, najzdrowsze i najtańsze. Mizeria do słoików sprawdzi się zimą do obiadu z ziemniakami. 

- tyko kilka składników
- dokładny opis wykonania
- przepis nawet dla początkujących 

Czas przygotowania: 30 minut
Czas trzymania ogórków w soli: 1 godzina
Czas pasteryzacji: 10 minut
Liczba porcji: 3 słoiki po 450 ml

Kaloryczność kcal: 88 w 1 słoiku mizerii

Składniki:
  • 1,5 kg ogórków gruntowych małych lub średnich
  • 1 płaska łyżka soli kamiennej - około 15 g
  • 1 płaska łyżka zwykłego cukru - około 10 g
  • 3 łyżki octu spirytusowego 10 % - około 45 ml
  • mały pęczek koperku - można pominąć

Mizeria do słoików

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Na 1,5 kilograma małych i średniej wielkości ogórków gruntowych użyłam trzy słoiki o pojemności 450 ml każdy.
Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii liczona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie. 

Gorąco polecam przeczytać najpierw cały przepis, by poznać jego zarys i kolejność kroków. W treści podaję bowiem dużo ciekawych porad dotyczących składników oraz ich zamienników. Być może zapragniesz dodać też do każdego słoika odrobinę cebuli lub pominąć świeży koperek.

Mizeria na zimę, 1

Mizeria na zimę przepis

W trzech słoikach o pojemności 450 ml każdy, bez problemu zmieścisz 1,5 kilograma i tych małych i trochę większych ogórków gruntowych. Jeśli planujesz zamknąć w słoikach więcej ogórków, to możesz podwoić, czy potroić ilość wszystkich składników. Przygotuj wówczas więcej słoików. Ogórki powinny być świeżutkie. Najlepsze są ogórki zbierane tego samego dnia. Oba końce mają być twarde a ogórki jędrne i bez przebarwień, ani uszkodzeń. Unikaj przerośniętych ogórków, które są duże i zazwyczaj ciemniejsze. Te szersze ogórki mają już duże pestki i zwyczajnie nie będą tak smaczne i atrakcyjne jak te młode. 

Ogórki umyj zatem bardzo dokładnie pod zimną, bieżącą wodą, a następnie odetnij im oba końce (tylko odrobinkę). Każdą sztukę obierz cieniutko. Nie musisz się starać obierać je super dokładnie. Każdego ogórka pokrój w bardzo cieniutkie plasterki lub też zetrzyj na tarce, na dużych oczkach. 

Porada: Do pokrojenia ogórków w plasterki można użyć mandoliny lub maszynki ze specjalną nakładką do krojenia warzyw. 

Mizeria na zimę, 2

Do pokrojonych ogórków (umieszczam je dla wygody w dużym garnku) wsyp jedną, płaską łyżkę soli kamiennej. U mnie sól ważyła około 15 gramów. Dodaj też płaską łyżkę cukru. Dałam cukier drobny i płaska łyżka cukru ważyła 10 gramów. Następnie wlej jeszcze trzy łyżki octu spirytusowego 10 % , czyli około 45 ml octu. Wszystko razem bardzo dokładnie wymieszaj. 

Porada: Wiem, że niektórzy obawiają się dodawać do ogórków na mizerię ocet, a tym bardziej spirytusowy. Zawsze tak jednak robię i ogórki mają idealnie wyważony smak. Podana przeze mnie ilość octu nie jest duża i nigdy nie daję go mniej. Nie polecam zamieniać go na ocet winny, czy jabłkowy. Jeśli chodzi o płaską łyżkę cukru, to również nigdy jej nie pomijam i jest to ilość symboliczna. 
Mizeria na zimę, 3

Po wymieszaniu ogórków z octem, cukrem i solą odstawiam garnek na godzinę, by ogórki puściły wodę i wszystkie składniki ładnie się połączyły. Do garnka dodaję garść świeżo siekanego koperku. Będzie to mały pęczek koperku. Raz jeszcze mieszam całość bardzo dokładnie. Wszystkie składniki na mizerię do słoików ważyły u mnie na koniec około 1350 gramów. 

Porada: Koperek nie jest niezbędny i można go nie dawać. U mnie jednak jest zawsze i bardzo lubię to połączenie ogórków i koperku w mizerii na zimę. Zamiast koperku lub też całkiem dodatkowo można też dodać na tym etapie (lub też wcześniej, razem z ogórkami) odrobinę cebuli. Wystarczy malutka, średnio posiekana cebulka o wadze około 60 gramów. Sama jednak nie dodaję cebuli do takiej mizerii. 
Mizeria na zimę, 4

Przygotuj trzy słoiki o pojemności 450 ml każdy lub też słoiki o innej pojemności. Łącznie mają mieć około 1350 ml pojemności. Słoiki powinny być idealnie czyste, a najlepiej wyparzone wrzątkiem. Tak samo zakrętki. Używaj tylko nieuszkodzonych słoików i zakrętek.

Zacznij wypełniać słoiki mizerią. Staraj się nakładać do słoików po tyle samo warzyw i płynu. Upychaj nawet ogórki w słoikach, by nie powstawały pęcherzyki powietrza. Na samym końcu podolewaj jeszcze resztki zebranej na dnie garnka słonej wody. Pamiętaj jednak o tym, by zostawić około 1-2 cm wolnej przestrzeni przy górnym rancie słoików. Nie spiesz się z zakręceniem słoików. Poczekaj, aż ogórki z wodą wypełnią wszystkie wolne przestrzenie w słoikach. Możesz nawet ponakłuwać zawartość każdego słoika drewnianym patyczkiem do szaszłyków, by pozbyć się mniejszych pęcherzyków. Dopiero tak przygotowane słoiki można mocno zakręcić. 

Na zdjęciu poniżej słoiki z mizerią na zimę przed pasteryzacją.

Mizeria na zimę, 5

Aby można było odstawić słoiki z mizerią do piwniczki, należy je jeszcze poddać krótkiej pasteryzacji. Na dnie szerokiego garnka umieść ściereczkę bawełnianą lub nową pieluchę tetrową. Słoiki ułóż jeden obok drugiego, ale tak, by nie stykały się ze sobą. Wlej wodę do maksymalnie 3/5 wysokości słoików. Ustaw średnią moc palnika i doprowadź wodę do wrzenia. Zmniejsz moc do małej i pasteryzuj tak słoiki przez około 10-12 minut.

Po wyjęciu słoików z garnka można je dodatkowo "otulić" ręcznikiem, by woniej się studziły. Wszystkie nakrętki powinny się zassać. Jeśli po całkowitym przestudzeniu nakrętki nadal odbijają, to można spróbować powtórzyć pasteryzację drugim sposobem. Jeśli nadal nakrętka się nie zasysa, oznacza to, że jest wadliwa i słoik trzeba umieścić w lodówce. Taką mizerię zjadaj na bieżąco. Zdarza się jednak i tak, że po podłożeniu słoików do lodówki okazuje się, że po naciśnięciu na nakrętkę, ta nie odkształca się już i słoik można odstawić do piwniczki. 

Porada: Słoiki można też pasteryzować w piekarniku. Dobrze zakręcone słoiki umieść w zimnym piekarniku i dopiero zacznij nagrzewać piec do 110 stopni. Nie ustawiaj wyższej temperatury, by nie uszkodzić gumek w zakrętkach. Słoiki pasteryzuj 10-12 minut od momentu, gdy piekarnik osiągnie wymaganą temperaturę. 

Mizeria na zimę, 6

Mizeria na zimę, 7

Słoiki przechowuj w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu. Najlepsza będzie piwniczka, w której temperatura nie przekracza 15 stopni, jednak i zacienione i suche pomieszczenie, gdzie temperatura wynosi 19 stopni też będzie ok. Mizerię do słoików można jeść pod razu po zrobieniu. Nie będzie ona jednak wyglądać i smakować identycznie, jak ta szykowana ze świeżych ogórków. Ogórki z mizerii na zimę będą miały bledszy kolor oraz będą miększe. Po wyłożeniu mizerii polecam odlać nadmiar słonej wody i dopiero dodawać do ogórków śmietaną lub jogurt. W razie potrzeby dodaj też trochę soli i pieprzu. 
Smacznego.

Średnia 4.7 / 5 (144 głosów) Oceń!
Drukuj Przepis
Zapisz Przepis
Dodaj Notatkę
Dodaj Komentarz
Dziękuję za wspólne gotowanie, Ania z AniaGotuje.pl
p.s. Nie zapomnij zrobić zdjęcia gotowej potrawy i dodać go w komentarzu pod przepisem 📷

Mizeria na zimę

Warto wiedzieć, że w słoiki można zamknąć nawet ogórki w postaci mizerii. Moja mizeria na zime jest bardzo prosta do zrobienia. Z ogórków gruntowych szykuję bardzo dużo różnych przetworów na zimę. Najpopularniejsze są oczywiście ogórki kiszone oraz ogórki konserwowe. Mizeria kojarzy się nam bardziej z czymś na teraz, czyli do zjedzenia od razu. Trochę jak ogórki małosolne, które szykujemy zazwyczaj z zamiarem skonsumowania ich już po dwóch, czy trzech dniach od zrobienia. Wracając jednak do aktualnego przepisu, to mizeria na zimę w słoikach jest jak najbardziej realna do zrobienia. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że domowa mizeria do słoików nie będzie wyglądała i smakowana identycznie, jak ta mizeria szykowana na świeżo. Taka mizeria na zimę w octowej zalewie tylko na samym początku i przed pasteryzacją wygląda zupełnie tak samo, jak klasyczna mizeria. Podczas pasteryzacji ogórki zmienią nieco kolor, który lekko zblednie a same kawałki ogórków zrobią się odrobinę żółtawe, co jest tutaj całkowicie naturalne i nieuniknione. Mizeria do słoików na zimę nie jest też kompleksowa. Wiadomo, że do mizerii zazwyczaj dodajemy jeszcze śmietanę lub jogurt naturalny. Tych składników nie zamykamy w słoiku razem z ogórkami, tylko dodajemy w wybranej przez nas ilości dopiero po otwarciu słoika z ogórkami. Koniecznie sprawdź też jak smakuje moja sałatka na zimę. Do takiej mizerii pasują domowe eskalopki drobiowe na obiad. 

Mizeria do słoików

Możecie się zastanawiać po co Wam właściwie mizeria na zimę, skoro możecie ją robić przez cały rok. Ogórki faktycznie można kupić przez cały rok. W lecie mizerię polecam szykować wyłącznie ze świeżutkich, sezonowych ogórków gruntowych do których mamy stały dostęp i które są produktem krajowym i lokalnym, a zatem i tańszym i zdrowszym. Takie sezonowe ogórki są też naprawdę znacznie smaczniejsze, niż te kupowane zimą, które pochodzą wyłącznie ze szklarni. Mizeria na zime do słoików szykowana jest u mnie właśnie latem, gdy nasze ogórki są świeżutkie, zdrowe i tanie. Taka mizeria do słoików na zime przepis niezawodny, ponieważ nawet po pasteryzacji smak takich ogórków będzie znacznie lepszy, niż smak ogórków świeżych kupowanych zimą. Nie bez powodu pojawiają się u mnie wyszukiwania typu: mizeria na zimę przepisy albo też mizeria na zimę przepis oraz ogórki mizeria na zime. Zauważcie, że sami bardzo rzadko robicie zimą mizerię. A to dlatego, że zimą ogórki nie są najpyszniejsze i w sprzedaży są tylko ogórki szklarniowe. Zapraszam zatem po mój sprawdzony przepis na mizerię do słoików na zimę i życzę smacznego.