Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Tajskie pączki

Tajskie pączki

Tajskie pączki to kulinarna podróż do serca Azji bez wychodzenia z domu. Ich chrupiąca skórka i puszysty środek oraz wyjątkowy smak, sprawiają, że pozornie prosty przepis staje się wyjątkowy. 

Czas przygotowania: 10 minut
Czas smażenia jednej partii : 4 minuty
Liczba porcji: 8 sporych pączków
W 100 g: Wartość energetyczna 355 kcal Węglowodany 57 g - W tym cukry 7 g Białko 7 g Tłuszcze 11 g Dieta: niskocukrowa, niskotłuszczowa, wegetariańska

  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej - 160 g
  • pół szklanki lekko ciepłej wody - do 125 ml
  • 1 łyżeczka cukru - około 5 g
  • 1 płaska łyżeczka drożdży suszonych instant - około 3,5 g
  • po szczypcie sody oczyszczonej i soli
  • do smażenia: około 1 szklanki oleju roślinnego
  • do obtoczenia: cukier puder + cynamon
Ukryj zdjęcia

Tajskie pączki

Zanim zaczniesz szykować tajskie pączki, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania.

Złociste tajskie pączki o nieregularnych kształtach zostały ułożone na niebieskim talerzu z uchwytem i obficie oprószone cukrem pudrem. Na wierzchu znajduje się listek mięty, a na talerzu widać delikatną warstwę cukru.

Zbliżenie na porcję tajskich pączków o skręconym kształcie i złocistej, nierównej skórce. Wypieki zostały obficie oprószone cukrem pudrem z cynamonem, a obok występują świeże listki mięty na ciemnym talerzu.
Krok 1: Połącz drożdże z wodą

Do miski wlej 120-125 ml lekko ciepłej wody. Wsyp płaską łyżeczkę drożdży suszonych instant, czyli około 3,5 grama. Możesz wymieszać drożdże z wodą, ale nie jest to konieczne. W ciągu paru minut drożdże same rozpuszczą się w wodzie. 

W białej misce znajduje się lekko mętna, ciepła woda z porcją drożdży instant. Jasne ziarenka drożdży tworzą skupisko na środku i zaczynają się rozchodzić po powierzchni. To etap przygotowania rozczynu przed dalszym mieszaniem.

Krok 2: Dodaj składniki sypkie

Po chwili wsyp też pozostałe składniki (można je wcześniej razem przesiać), czyli: 160 gramów mąki pszennej tortowej, łyżeczkę cukru oraz po szczypcie sody oczyszczonej i soli. Całość wymieszaj wstępnie łyżką. 

W białej misce znajduje się jasna woda z drożdżami, przykryta dużą porcją mąki. Na środku usypana jest mała plamka białego proszku z dodatków sypkich. Kadr pokazuje etap przed pierwszym mieszaniem składników ciasta.

Krok 3: Wyrób ciasto

Przez chwilę wyrabiaj lepkie i gęste ciasto - najlepiej dłońmi. Przełóż je na deskę obsypaną mąką. Odrobię mąki daj również na górę ciasta. Uformuj kulę.

Porada: Polecam dać większą szczyptę soli. Smak paczków jest jeszcze ciekawszy. 

Na drewnianej desce znajduje się jasne, gęste ciasto o kleistej i nierównej powierzchni. Wokół rozsypano sporą ilość mąki, która ma ułatwić dalszą pracę. To etap po wyrabianiu, przed obsypaniem i formowaniem ciasta.

Krok 4: Formuj pączki

Kulę ciasta podziel na dwie części. Każdą zroluj na dłuższy sznurek grubości około 1,5-2 cm. Sznurek ciasta dziel na odcinki o długości około 5-6 cm (lub krótsze, które jeszcze lekko rozciągniesz). Dwa kawałki przykładaj do siebie i łącz na środku np. przy pomocy patyczków do sushi lub też palcami, aby powstał "X". Uformuj tak wszystkie przyszłe pączki. Wyszło mi osiem sztuk. Na czas nagrzewania oleju możesz je przykryć ściereczką bawełnianą. 

Oprószona mąką drewniana deska zawiera uformowany pączek z dwóch kawałków ciasta złączonych na środku w kształt litery X. W tle znajdują się krótkie wałeczki i większy fragment ciasta, gotowe do dalszego dzielenia.

Krok 5: Usmaż pączki

Przygotuj mały garnek, patelnię lub rondelek. Wlej do niego około jednej szklanki świeżego oleju roślinnego o wysokiej temperaturze dymienia. Zacznij nagrzewać olej. Ustaw średnią moc palnika i cierpliwie czekaj, aż tłuszcz nagrzeje się do temperatury 165-170 stopni. Jeśli masz termometr cukierniczy, to gorąco polecam go użyć. Jeśli nie masz termometru, to koniecznie uzbrój się w cierpliwość i podgrzewaj olej na średniej mocy palnika przez kilka lub nawet kilkanaście minut. Olej będzie idealnie gorący, jeśli kawałek ciasta "rzucony" do oleju od razu wypłynie i zacznie się mocno smażyć. 

Na nagrzany tłuszcz kładź np. po dwa pączki na raz. Gdy jedna strona się zarumieni, przewróć pączki na druga stronę. Smażenie jednej strony powinno trwać około 1,5-2 minuty. Druga strona smaży się szybciej. Gotowe pączki wyjmij z tłuszczu i odkładaj je na ręcznik papierowy do osuszenia. W ten sposób usmaż wszystkie pączki. 

Porada: Jeśli nie masz pewności, czy dana partia pączków jest już gotowa, to możesz wyjąć jednego pączka i przekroić go na pół. Jeśli pączki smażą się długo, a nadal są w środku surowe, to albo olej ma za niską temperaturę, albo ciasto było zimne. Jeśli pączki smażą się krótko i za szybko się rumienią (prawdopodobnie w środku są jeszcze surowe), to znaczy, że olej jest za gorący.

W szarej misie o spękanym wzorze znajduje się stos tajskich pączków usmażonych na złoto. Każdy ma nieregularny kształt i rumiane plamki na powierzchni, typowe dla smażenia w gorącym oleju tuż przed odsączeniem tłuszczu.

Krok 6: Dosłodź i podawaj

Usmażone pączki oprósz cukrem pudrem (u mnie wymieszany dodatkowo z cynamonem). Możesz też posmarować je lukrem lub przygotować sos do maczania w nim pączków. Może to być sos czekoladowy, owocowy lub toffi. 

Porcja usmażonych tajskich pączków o złocistej, nierównej powierzchni została obficie oprószona cukrem pudrem z drobnymi smugami cynamonu. Wypieki są ułożone ciasno na ciemnym talerzu i udekorowane świeżymi listkami mięty.

Złociste, nieregularne tajskie pączki zostały ułożone w stos na ciemnym talerzu i oprószone cukrem pudrem z drobnymi ciemniejszymi smugami. Na wierzchu znajduje się przekrojony kawałek z jasnym, puszystym wnętrzem oraz listek mięty do dekoracji.

Tajskie pączki nie chłoną tłuszczu. Mają chrupiącą skórkę i bardzo miękki, puszysty środek. Ich smak jest zaskakujący i wyjątkowy. Bardzo gorąco polecam je zrobić, bo są przepyszne.
Smacznego. 

Najczęściej zadawane pytania

Średnia 4.8 / 5 (123 oceny) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Tajskie pączki

Smażenie pysznych tajskich pączków, znanych jako Pa Thong Ko, to zajęcie, które potrafi nie tylko zachwycić smakiem, ale i sprawić wiele radości. Przygotowanie tych chrupiących, a jednocześnie miękkich wewnątrz przekąsek, jest zadziwiająco proste, co sprawia, że są one atrakcyjne zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych miłośników gotowania. Pa Thong Ko to idealny przykład street foodu, który przenosi się do domowej kuchni bez żadnych problemów. Proces przygotowania tych pączków polega na wymieszaniu kilku podstawowych składników: mąka, drożdże, cukier oraz woda i szczypta sody – aby stworzyć elastyczne ciasto, które następnie odpoczywa, aż podwoi swoją objętość. Kluczem do sukcesu jest właściwe wyrośnięcie ciasta, dzięki czemu pączki są puszyste i lekkie. Wyrastanie odbywa się u mnie po formowaniu. Kształt Pa Thong Ko jest także charakterystyczny i odróżnia je od typowych pączków - zazwyczaj są one formowane w długie, cienkie paski, które następnie można skleić w pary. Smażenie w głębokim tłuszczu nadaje im złocisty kolor oraz chrupiącą teksturę. Co ważne, nie wymagają one również skomplikowanych narzędzi kuchennych ani technik, sprawiając, że eksperymentowanie z nimi w domu jest łatwe i przyjemne. Tajskie pączki Pa Thong Ko to znakomity wybór na różnorodne okazje. Mogą być one fantastycznym dodatkiem do porannej kawy lub herbaty, wprowadzając przyjemny, ciepły akcent do pierwszego posiłku w ciągu dnia. Są także doskonałą przekąską na wspólne spotkania rodzinne lub przyjęcia, gdzie mogą stanowić egzotyczną alternatywę dla tradycyjnych słodyczy. Dzięki swojej uniwersalności, pączki te mogą również być serwowane jako deser na koniec azjatyckiego posiłku, ewentualnie posypane cukrem pudrem lub podane z lekkim syropem dla dodatkowej słodyczy. Warto podkreślić, że pączki tajskie Pa Thong Ko, dzięki swojej prostocie, pozwalają na twórcze podejście do smaku. Tajskie pączki możemy wzbogacić ich bazowy przepis o dodatki takie jak sezam, czy nawet niewielką ilość kakao, aby nadać indywidualny akcent. To czyni je świetnym wyborem dla tych, którzy chcą odkrywać nowe smaki i eksperymentować w kuchni. Podsumowując, tajskie pączki Pa Thong Ko to więcej niż tylko przekąska. To okazja do wprowadzenia odrobiny tajskiej kultury do domowego zacisza oraz okazja do cieszenia się prostymi, a jednocześnie wyjątkowymi smakami. Czy to na poranne śniadanie, rodzinną uroczystość czy jako efektowny deser na Tłusty Czwartek albo i Walentynki, stanowią niezawodny wybór, który z pewnością zachwyci podniebienia smakoszy. Zobacz też przepis na sernik baskijski oraz pyszne szyszki i rewelacyjne faworki z piwem. Jeśli lubisz ciekawostki kulinarne, to spodoba Ci się przepis na zakręcone koreańskie pączki. Super puszyste i pyszne są też faworki drożdżowe z lukrem. Z szybkich pączków polecam też mini pączki ze skyrem. 

Wersja aplikacji 21.2.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1791275400000