Kompot z wiśni

Kompot z wiśni

Kompot z wiśni jest świetnym pomysłem na pyszne użycie świeżych wiśni w szczycie sezonu. To dość kwaśne owoce, dlatego też rzadko jadamy je "prosto z krzaczka". Do przetworów są idealne.

- tylko 3 składniki
- bardzo prosty kompot na zimę
- gotowy do picia już po 3 dniach 

Czas przygotowania: 20 minut
Czas pasteryzacji: 25 minut
Liczba porcji: 4 słoiki po 1000 ml

Kaloryczność kcal: 510 w 1 słoiku
Dieta: bezglutenowa, wegańska, wegetariańska

Składniki:
  • 2 kg wiśni - waga bez drylowania
  • 1 szklanka cukru - około 270 g
  • około 5,5 szklanek wody - 1360 ml

Kompot z wiśni

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Użyte słoiki: 4 sztuki o pojemności 1000 ml każdy
Kompot z wiśni jest gotowy do użycia już po dwóch dniach od zamknięcia owoców w słoikach. 
Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii liczona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie.

Kompot z wiśni, 1

Kompot z wiśni przepis

Zacznij od wybrania dojrzałych oraz nieuszkodzonych i nie zepsutych wiśni. Mój przepis bazuje na wiśniach o łącznej wadze 2 kg. Możesz śmiało podwoić, czy nawet potroić ilość owoców. Pamiętaj jednak o tym, że potrzebujesz wówczas przygotować więcej słoików oraz cukru i wody.

Wiśnie umyj pod zimną i bieżącą wodą. Polecam nawet umieścić je w dużej misce z zimną wodą i odrobiną sody oczyszczonej (mała łyżeczka). Po umyciu owoców w lekkim roztworze przepłucz je raz jeszcze zimną wodą. Nie usuwam pestek z wiśni, jeśli jednak chcesz je wyjąć, to możesz to zrobić. Postaraj się drylować je nad naczyniem, by przelać potem zebrany sok do słoików razem z owocami. 

Kompot z wiśni, 2

Przygotuj też cztery czyste słoiki o pojemności 1000 ml każdy (lub odrobinę mniejsze). Słoiki powinny być idealnie czyste, a najlepiej odparzone wrzątkiem. Tak samo zakrętki. Używaj tylko nieuszkodzonych słoików i zakrętek. Do każdego słoika daj tyle samo wiśni. Swoje słoiki wypełniam owocami do około 4/5 wysokości. Możesz też dać znacznie mniej owoców (np. wypełniać je do 3/4 wysokości), ale będziesz wówczas potrzebować jeszcze jeden słoik. 
Kompot z wiśni, 3

Do każdego słoika z owocami wsyp też cukier - po cztery łyżki (u mnie cukier drobny). Łącznie wyjdzie około 270 gramów cukru. Używam najzwyklejszego białego cukru, ale można też sięgnąć po cukier trzcinowy. 

Porada: Aby wzbogacić smak kompotu, do słoików oprócz cukru można też dodać po dwie łyżki soku z cytryny. Do słoików można też dodać więcej cukru. U mnie jest to około 67 gramów cukru na słoik, ale śmiało można dać nawet do 100 gramów cukru na słoik. Kompot będzie wówczas znacznie słodszy. 

Kompot z wiśni, 4

Do każdego słoika wlej przegotowaną wodę. Może być to wrzątek (tak jak u mnie), a może być to też woda letnia. Na słoiki o pojemności 1000 ml wyszło mi po około 340 ml wody. Zostaw minimum 1 cm wolnej przestrzeni przy rantach i mocno zakręć słoiki. Słoiki z kompotem należy teraz poddać pasteryzacji. 
Kompot z wiśni, 5

Pasteryzacja na dwa sposoby. Wybierz ten, który bardziej Ci odpowiada:

1. Pasteryzacja słoików w piekarniku

Jeśli wiśnie zalewany były wrzątkiem, to dobrze zakręcone słoiki umieść w piekarniku nagrzanym do 110 stopni. Nie ustawiaj wyższej temperatury, by nie uszkodzić gumek w zakrętkach. Słoiki pasteryzuj do 25 minut. Zakrętka po naciśnięciu palcem powinna być wklęśnięta - nie powinna się odkształcać/odbijać. Jeśli owoce zalewany były wodą letnią, to umieść je w zimnym piekarniku i dopiero zacznij nagrzewać piec do 110 stopni. Czas pasteryzacji odliczasz od nagrzania się piekarnika. 

2. Pasteryzacja słoików w garnku z gotującą się wodą

Na dnie szerokiego garnka umieść ściereczkę bawełnianą lub nową pieluchę tetrową. Słoiki ułóż jeden obok drugiego, ale tak, by nie stykały się ze sobą. Wlej wodę do maksymalnie 3/5 wysokości słoików. Ustaw średnią moc palnika i doprowadź wodę do wrzenia. Zmniejsz moc do małej i pasteryzuj tak słoiki przez około 25 minut. 

Przez pierwsze dwa dni po zamknięciu wiśni w słoikach polecam od czasu do czasu zakołysać każdym słoikiem, by cukier który zebrał się na dnie szybciej się rozpuścił. Poniżej kompot z wiśni już po trzech dniach od zamknięcia owoców w słoikach. 

Kompot z wiśni, 6

Kompot z wiśni, 7

Jeśli nawet po pasteryzacji w garnku Twoje zakrętki nie zassały się, to słoiki odwróć do góry dnem i odstaw je na bok na minimum 10 minut. Powinny się ostatecznie zassać. Czasem po pasteryzacji w piekarniku zakrętki nie zasysają się. Daj im jednak trochę czasu. Bywa tak, że same zasysają się w ciągu kilku godzin, gdy temperatura w środku słoika zaczyna spadać. 

Kompot z wiśni na zimę może leżeć w chłodnym i zaciemnionym miejscu śmiało cały rok a nawet dłużej. 

Jak postępować z domowym kompotem z wiśni po otwarciu?
Kompot jest mocny i słodki (szczególnie taki, który już dłużej stoi w piwniczce). Zalecam rozcieńczać go z wodą w stosunki jeden do jednego lub nawet dwa do jednego (dwie porcje wody na jedną porcję kompotu). Do otwartego i rozcieńczonego kompotu można też dodać sok ze świeżo wyciśniętej cytryny lub limonki. Taki kompot smakuje jeszcze lepiej. Wiśnie z kompotu można śmiało zjadać.

Smacznego.

Średnia 4.9 / 5 (73 głosów) Oceń!
Drukuj Przepis
Zapisz Przepis
Dodaj Notatkę
Dodaj Komentarz
Dziękuję za wspólne gotowanie, Ania z AniaGotuje.pl
p.s. Nie zapomnij zrobić zdjęcia gotowej potrawy i dodać go w komentarzu pod przepisem 📷

Kompot z wiśni

Od kilku już lat robię swój domowy kompot wiśniowy i za każdym razem zachwycam się jego smakiem. Zabawne jest to, że mój Mąż co rok otwiera słoik już po trzech dniach od zrobienia i mówi, że ten kompot z wisni smakuje jak kompot z wiśni z pestkami jego Babci. Wiadomo, że jest to komplement, ponieważ jak coś smakuje jak u Babci, to znaczy, że jest przepyszne. Mój przepis na kompot z wiśni jest bardzo podobny to przepisu na kompot z czereśni, który również bardzo gorąco polecam. Taki kompot wiśniowy na zimę to bardzo dobry pomysł na to, by przetworzyć w bardzo szybki i super prosty sposób większe zapasy wiśni. Domowy kompot z wisni w sloiku jest przepisem dla osób, które posiadają na swoich działkach pięknie owocujące wiśnie lub też uwielbiają takie przetwory i zapełniają swoje piwniczki kompocikami oraz innymi słoikami na zimę. Oczywiście trzeba też bardzo lubić kompot z wiśni do słoika oraz same wiśnie. Dla niektórych wiśnie są zbyt kwaśne do zjadania, jednak w kompocie będą naprawdę super pyszne i słodkie. Na kompot z wiśni przepis jest bardzo prosty, więc polecam go nawet osobom początkującym w kuchni. Bardzo gorąco polecam też mój przepis na rewelacyjne ciasto z wiśniami

Kompot z wiśni na zimę

Czasy się zmieniają i to, że każdy w bloku miał swoją piwniczkę to już przeszłość. W starym budownictwie piwnice jeszcze funkcjonują, jednak nowe bloki rezygnują z piwnic i można tylko wykupić ewentualnie jakieś pomieszczenie w garażu. Brak chłodnych piwniczek nie sprzyja szykowaniu przetworów na zimę, ponieważ w mieszkaniu nie jest łatwo znaleźć tak zacienione i chłodne miejsce. Warto jednak wiedzieć, że kompot z wiśni w słoikach jest łatwiejszy do przechowywania, niż przetwory na wytrawnie, jak np. ogórki kiszone. Wszelkie słodkie przetwory zamykane w słoikach z dodatkiem cukru lepiej tolerują wyższe temperatury i można je przechowywać nawet w cieplejszym mieszkaniu, gdzieś w szafce lub w schowku. Mój kompot z wiśni na zimę przepis będzie więc dobry dla każdego, nawet dla posiadaczy małych kawalerek. Taki kompot z wiśni można przechowywać w pawlaczu, a nawet pod łóżkiem. Domowy kompot wiśniowy to również ciekawy pomysł na prezent. Ładnie ozdobiona przykrywka oraz naklejka lub karteczka z datą szykowania, informacją o zawartości, czy nawet dedykacją, to naprawdę super prezent na wiele okazji. Jeśli chcesz wiedzieć jak zrobić kompot z wiśni to zapraszam serdecznie po mój ulubiony przepis na kompot z wiśni na zimę