Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Karp smażony

Karp smażony

Karp smażony to nie tylko super pyszne i bardzo proste w przygotowaniu danie. To bardzo tradycyjny przepis kuchni polskiej, bowiem karp hodowany jest u nas od XIII wieku!

- sprawdzony przepis
- idealnie miękka i soczysta ryba
- bardzo prosty przepis krok po kroku

Czas przygotowania: 1 godzina 30 minut
Liczba porcji: około 10 kawałków
W 100 g : Wartość energetyczna 194 kcal Węglowodany 3 g - W tym cukry 0 g Białko 23 g Tłuszcze 10 g Dieta: niskocukrowa, niskowęglowodanowa, wysokobiałkowa

  • 1 tuszka karpia - waga dowolna np. 1500 g
  • sok z jednej cytryny
  • 1 łyżka soli
  • 2 czubate łyżki bułki tartej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • minimum 3 łyżki masła klarowanego do smażenia
Ukryj zdjęcia

Smażony karp

Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii policzona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie. Z podanej ilości składników otrzymasz do 10 dzwonków smażonego w panierce karpia. Zanim jednak zaczniesz szykować rybę, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania.

Kupuj tylko świeżego i zdrowo wyglądającego karpia. Karpie królewskie są nie tylko smaczne, ale mają też mniej łusek i większe ości. Najlepszy będzie karp, który nie będzie ani za mały, ani też za duży. Idealna waga to około 1400-1800 gramów. Małe karpie są trudniejsze do obróbki i mają dużo małych ości. Te przerośnięte mogą smakować mułem. Kupując tuszkę z głową i ogonem sprawdź też, czy oczy karpia są szkliste i nie zapadnięte, a skrzela intensywnie czerwone. Zapach ryby powinien być delikatny i "przyjemny" a sama ryba bez ran i plam. 

Na białym talerzu ułożone zostały dzwonka karpia z równomiernie zrumienioną, chrupiącą panierką. Skórka ma złoty kolor z ciemniejszymi plamkami po smażeniu, a całość została udekorowana listkami natki pietruszki.

Karp smażony na Wigilię

Zdejmij łuski z tuszki karpia i bardzo dokładnie umyj całą rybę (nie zapomnij o rozcięciu na brzuchu). Usuń z ryby cały śluz. Możesz do tego użyć świeżego zmywaka. Karpia osusz ręcznikiem papierowym. Jeśli Twoja tuszka miała głowę, to ją odetnij. Następnie odetnij też ogon oraz płetwy. Najwygodniej usuwa się je nożyczkami (nożyce do mięsa). Pozostaje już tyko pokrojenie tuszki na dzwonka. Użyj dużego i ostrego noża. Dzwonka krój tej samej szerokości (np. 2,5 cm). Będzie je potem wygodniej smażyć. Swoją tuszkę pokroiłam na 10 kawałków. 

Na deskę wysypuję sobie łyżkę soli. Biorę po szczypcie i nacieram solą każde dzwonko. Natarte solą kawałki ryby umieszczam w głębszym naczyniu (szklane lub ceramiczne). Całość polewam sokiem wyciśniętym z jednej cytryny. Chwilę "masuję" kawałki ryby w soku. Miskę odstawiam na 30 minut (na bok, na blat w kuchni). Po tym czasie można już panierować i smażyć karpia.

Porada 1: Można też zalać dzwonka karpia większą ilością soku z cytryny. Naczynie z rybą w soku i soli przykrywa się przykrywką lub folią i odkłada do lodówki na kilka godzin lub na całą noc. Ja jednak nie marynuję tak długo karpia. Jeśli jednak masz ochotę, to możesz zastosować tę metodę. 

Porada 2: Nie wyrzucaj głowy oraz płetw. Można na nich ugotować pyszną zupę z karpia i dołożyć do wywaru na inną zupę rybną. Można je też gotować do galarety. 

W białym, owalnym naczyniu ułożone są grube dzwonka surowego karpia, częściowo zachodzące na siebie. Mięso ma wilgotną, błyszczącą powierzchnię, a pomiędzy kawałkami znajdują się plasterki cytryny przygotowane do marynowania przed panierowaniem.

Dzwonka karpia (po marynowaniu) wyjmij ze słonego soku. Każde dzwonko bardzo dokładnie osusz ręcznikiem papierowym. Do miseczki wsyp dwie czubate łyżki bułki tartej oraz jedną łyżkę mąki pszennej. Wymieszaj mąkę z bułką. W takiej prostej panierce obtaczaj bardzo dokładnie każde dzwonko. 
Szklana misa zawiera jasną, sypką panierkę z bułki tartej i mąki. W środku zostało ułożone surowe dzwonko karpia, częściowo obsypane mieszanką, przygotowane do kolejnego etapu smażenia. W tle znajduje się talerz z kolejnym kawałkiem ryby w panierce.

Nagrzej dużą patelnię z grubym dnem. Zmniejsz moc palnika do średniej. Na patelnię wyłóż minimum trzy czubate łyżki masła klarowanego. Gdy masło się rozpuści możesz kłaść kawałki karpia w panierce. Jeśli ryba po umieszczeniu na patelni od razu skwierczy, to znaczy, że patelnia jest dobrze nagrzana i masło ma idealną temperaturę. Dzwonka przewracaj na drugą stronę po około pięciu minutach (lub samaż je odrobinkę dłużej). Dzwonka powinny się od spodu ładnie zarumienić. Druga strona będzie się smażyła trochę krócej. Zdjęte z patelni kawałki usmażonego karpia odkładaj na chwilę na ręcznik papierowy, by osuszyć je z nadmiaru tłuszczu. 

Porada: Tradycyjnie karpia smażymy na maśle. Jeśli jednak nie możesz go użyć, to w ostateczności można też sięgnąć po olej rafinowany do smażenia.

Zbliżenie na porcję karpia po smażeniu. Kilka dzwonek z mocno zarumienioną panierką zostało ułożonych na białym talerzu i udekorowanych natką. Z przodu widelec unosi płatek białego mięsa, a w tle znajdują się cząstki cytryny.

Karpia smażymy na patelni ze sporą ilością tłuszczu. Jest wtedy najsmaczniejszy i idealnie dosmażony. Podajemy go samego lub z łyżeczką chrzanu albo z kapustą z grzybami. Nigdy nie podgrzewaj usmażonego już karpia w mikrofalówce. Możesz go chwilę podgrzać w lekko nagrzanym piekarniku lub na suchej patelni. 

Szykujesz karpia na Wigilię?
Smacznego. 
Średnia 4.9 / 5 (2670 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Karp smażony

Od kilku lat szykuję karpia na Wigilię, jednak muszę przyznać, że nie zawsze go szykuję. Zdarzało mi się usmażyć łososia lub inną rybkę, jednak ostatnio karp najbardziej nam smakuje. Może to też dlatego, że większość ryb jest dostępnych w sprzedaży przez cały rok. Karpie raczej sprzedawane są przed Świętami. Jeśli więc karp smazony robię raz do roku, to smakuje mi o jak nic innego. Warto jednak znaleźć dobre i sprawdzone źródło, gdzie masz pewność, ze kupisz pięknego i świeżego karpia. Taki smażony karp na Wigilię jest chyba jednym z najprostszych przepisów. Mój karp smazony na wigilie to zawsze cała tuszka, którą muszę dokładanie przygotować i pokroić. Raczej nie decyduję się na zakup gotowych już dzwonek karpia, ponieważ przyzwyczaiłam się do tego rytuału szykowania ryby. Kupując karpia z głową możesz też skontrolować jego świeżość. Jest kilka metod na to, by sprawdzić, czy karp jest świeży. Dotykając rybę przy skrzelach powinna być ona elastyczna i pod zdjęciu palca wracać do swojej struktury. Karp powinien być jeszcze w śluzie i mieć przyjemny, delikatny zapach. Nie powinien mieć żadnych plam ani ranek. Najlepszy będzie karp królewski, ale ani za duży, ani za mały. Te duże są stare i mogą mieć już lekko mułowaty smak, zaś te bardzo młode mają dużo mniejszych ości. Oczy karpia powinny być szkliste, wyraźne i nie zapadnięte a skrzela o intensywnie czerwonej barwie. Karp w galarecie to jeden z najpopularniejszych przepisów na danie wigilijne. Zapraszam po mój sprawdzony przepis. Świetny jest też łosoś ze szpinakiem w wersji smażonej. 

Karp smażony na wigilię

Mój karp smażony to zawsze dzwonka, ponieważ tak szykowany był u nas już od zawsze. Moja Teściowa smaży karpia na oleju i tylko soli go przed panierowaniem. Panierka to tylko odrobina mąki. Ja swojego karpia szykuję już trochę inaczej. Według mnie najlepszy jest karp smażony na maśle klarowanym. Kiedyś używano zwykłego masła, ale teraz możemy kupić to klarowane, więc warto tak zrobić. Mój karp smażony przepis, który oprócz tego, że jest smażony na maśle a nie na oleju, to jest to też karp smażony w panierce, która składa się z bułki tartej i mąki. Na karp smażony przepisy są różne. Ja stawiam na równowagę smaków i oprócz tego, że nacieram dzwonka karpia solą, to jeszcze oblewam całość sporą ilością soku z cytryny. W ten sposób otrzymam karpia, który jest naturalnie słodki a do tego jeszcze lekko słony i bardziej wyrazisty w smaku. Takie marynowanie i wycieranie potem karpia do sucha pomaga też przy smażeniu, ponieważ karp smażony nie pryska na patelni. Jeśli więc chcesz zobaczyć jak ja szykuję karpia smażonego, to zapraszam po przepis.

Wersja aplikacji 21.4.0
url: https://aniagotuje.pl api: https://api.aniagotuje.pl/client mode: production timestamp: 1792048860000