Gjuwecz - halibut pieczony z dzikim ryżem i fasolką

Gjuwecz - halibut pieczony z dzikim ryżem i fasolką

Gjuwecz to zarówno nazwa glinianego naczynia, jak i przyrządzanej w nim potrawy

Bałkańskie potrawy pieczone i podawane w ręcznie wyrabianym z górskiej gliny naczyniu są wyborne. Smaki przechodzą przez całą potrawę, mieszają się, tworząc niesamowitą kompozycję!

Czas przygotowywania: 20 minut
Pieczenie: 1,5 h
Ilość porcji: 8

Składniki:
• 0,5 kg filetu z halibuta bez skóry
• szklanka, suchego dzikiego ryżu
• szklanka wody
• 0,5 kg zielonej fasolki szparagowej
• pełna łyżka masła np. klarowanego
• łyżeczka soli
• przyprawy do ryby: po łyżeczce bazylii, kminku, zielonego pieprzu oraz szczypta soli

Naczynie do pieczenia: Gjuwecz o pojemności 6 litrów

Do czystego gjuweczu wsyp ryż. Zalej go wodą. Fasolkę umyj i odetnij końce. Umieść na ryżu. Rozłóż masło oraz posyp wszystko solą.

Rybę umyj, osusz ręcznikiem papierowym i obsyp przyprawami. Możesz podzieli ją na mniejsze kawałki. Ułóż na fasoli.

gjuwecz-halibut-pieczony-z-dzikim-ryzem-i-fasolka-1

Gjuwecz przykryj przykrywką i wstaw do zimnego piekarnika. Ustaw temperaturę na 190 stopni i zostaw garnek w piekarniku na 1,5 godziny :-)

gjuwecz-halibut-pieczony-z-dzikim-ryzem-i-fasolka-2

gjuwecz-halibut-pieczony-z-dzikim-ryzem-i-fasolka-3

gjuwecz-halibut-pieczony-z-dzikim-ryzem-i-fasolka-4

gjuwecz-halibut-pieczony-z-dzikim-ryzem-i-fasolka-5
Potrawa ta zmieści się również w mniejszym gjuweczu o pojemności 4 litry. 

Warto dodać, że w rączce przykrywki znajduje się otwór. Podczas pieczenia wydostaje się przez niego nadmiar wody w postaci pary. Dzięki temu potrawa po upieczeniu ma idealną konsystencję :-)

*Wpis zawiera lokowanie produktu

Średnia 5.0 / 5 (1 głosów) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie, Ania z AniaGotuje.pl

Komentarze

PAULA LUDWICZUK | FOODDIARY.PL
2016-10-25 11:33
Wyglada świetnie! Fajne połączenie ryby i fasolki??
Ania
2016-10-25 12:55
Dziękuję.. smak wyszedł rewelacyjnie. Przyzna, że pierwsze skrzypce grał jednak dziki, czarny ryż :-)
Nina
2016-10-25 11:48
Ojej to musi być pyszne!
Ania
2016-10-25 12:55
Dziękuję Nino.. było super smaczne!
Di gotuje
2016-10-25 15:17
Naczynie jest przepiękne, a potrawa wygląda pysznie!
Ania
2016-10-25 15:19
Dziękuję Ci Diano <3
Zdrowo zakręcona
2016-10-26 10:12
Ten najmniejszy jest super uroczy. Robiłabym w nim smalec ;-)
Ania
2016-10-26 10:12
A wiesz, że o tym samym myślałam ;-) Mam też w planach bigos pieczony.
KatarzynaKa
2016-10-26 10:55
Dobry pomysł.. podkradam??
Monika
2016-10-26 10:26
Takie dania sa wspaniałe, a teraz, jesienią, po prostu wymarzone :-) No i te garnuszki, rewelacja!
Ania
2016-10-26 10:52
Dziękuję Moniko! Mam już sporo pomysłów, co w nich upiec. Kolejne będą ziemniaki (jestem ciekawa smaku) oraz bigos :-)
KatarzynaKa
2016-10-26 10:56
A czemu tak długo ma się piec?
Ania
2016-10-26 10:59
Dobre pytanie Kasiu.. Naczynie umieszczasz w zimnym piekarniku. Proces podgrzewania trochę trwa. Dodatkowo naczynie musi się nagrzać i zacząć kumulować ciepło. Oczywiście Twój piekarnik może nagrzewać się szybciej niż mój i czas pieczenia skrócisz o 20 minut. Sprawdź i daj znać :-)
Angelika i Monika (Candy Pandas)
2016-10-27 19:41
Dania w takich naczyniach muszą smakować podwójnie dobrze :D
Ania
2016-10-29 12:25
Tak właśnie jest :-)